Świętuj z nami 30 lat
Sport

Pocztówka z Oslo: Poważna sprawa

Stolica Norwegii czeka na mistrzostwa. Na lotnisku czy na głównych ulicach reklamy związane ze zbliżającymi się zawodami na Holmenkollen nie atakują wprawdzie jakoś szczególnie nachalnie, ale i tak wiadomo, co jest w tym kraju najważniejszym wydarzeniem roku.

Już w samolocie norweska stewardesa, która zauważyła logo Eurosportu na bluzie Marka Rudzińskiego, miast gonić z wózkiem z napojami, wdała się w dłuższą pogawędkę na temat mistrzostw. Pochwaliła się, że mąż kupił bilety na niedzielę dla całej rodziny. Tanio nie było, bo za cztery osoby zapłacił 2000 koron. No, ale pewnie będzie warto...

Lokalny tabloid, czyli "VG" ("Verdens Gang" - można od biedy tłumaczyć jako "strony świata") na pierwszej stronie we wtorek prorokował, że Norwegowie zdobędą dziewięć złotych medali. Tak dobrze nie było nawet w Oberstdorfie w 2005 roku. Wówczas, podobnie jak podczas MŚ w 1982 roku (także w Oslo), Norwegowie wygrywali siedem razy. Nigdy zresztą nie przegrali w klasyfikacji medalowej, organizując mistrzostwa u siebie. Tyle tylko, że to wiąże się z ogromną presją nakładaną na zawodników. Wspominał o tym Gunde Svan, twierdząc, że nie chciałby teraz siedzieć w skórze Marit Bjoergen czy Pettera Notrhuga. Wie, co mówi. Kilkanaście lat temu to on był bogiem biegów narciarskich i sięgał po mistrzowskie tytuły.

Więcej na stronie eurosport.pl

Dodaj skionline.pl do ekranu

iPhone i iPad Safari

  1. Stuknij Udostępnij (w nowszym Safari najpierw „•••”).
  2. Przewiń listę i wybierz „Do ekranu początkowego”.
  3. Stuknij „Dodaj”.

W innych przeglądarkach na iPhonie ta sama opcja jest w menu Udostępnij.

Więcej o aplikacji