Na Bjoergen nie ma mocnych! Podium Justyny
Justyna Kowalczyk zajęła w szwedzkim Falun drugie miejsce w biegu na 2,5 km techniką klasyczną narciarskiego Pucharu Świata. Zwyciężyła Norweżka Marit Bjoergen, która wyprzedziła Polkę o 10,6 s. Trzecie miejsce przypadło mistrzyni świata z Oslo na 30 km Therese Johaug
- To będzie krótki bieg, co prawda jest na nim solidny podbieg, ale to jest tylko 2500 metrów. Ważne w piątek będzie smarowanie. W czwartek w Falun była piękna pogoda, ale na jutro zapowiadają opady śniegu i temperaturę około zera. Jeżeli tak będzie, to może być ciężko trafić ze smarami, mówił przed startem trener Justyny Kowalczyk, Aleksander Wierietielny.
Prognozy białoruskiego szkoleniowca sprawdziły się w stu procentach. Rywalizacja na dystansie 2500 metrów odbywała się w bardzo trudnych warunach. Gęsto padający śnieg zasypywał tory i wiele zawodniczek miało spore problemy z grząską trasą.
Przed rokiem mieszkanka Kasiny Wielkiej nie miała sobie równych na krótkiej trasie biegu nazywanego "King of the Hill" (ang. "Król Wzgórza"). Wówczas Kowalczyk wyprzedziła Marit Bjoergen i Chartlotte Kallę. Tym razem Polka musiała uznać wyższość Norweżki, która jeszcze po przebiegnięciu pierwszego kilometra traciła pół sekundy do swojej rodaczki, Therese Johaug.
