Świętuj z nami 30 lat
Sport

Wierietielny o trudach sezonu. "Wiele było cierpień"

- Ja wiem, że Justyna bardzo mocno trenuje, więcej niż inni. Stąd jej sukcesy, ale pewnych rzeczy nie da się przeskoczyć, mówi po zakończeniu sezonu trener Justyny Kowalczyk, Aleksander Wierietielny. Mistrzynię olimpijską z Vancouver czeka teraz zasłużony odpoczynek w sanatorium na Kamczatce.

- Wszystkie trzy Kryształowe Kule były dla nas czymś wyjątkowym. Podkreślam też, że każda została wywalczona po trudnej walce, żaden sukces nie przyszedł bez ciężkiej pracy. Wiele było wyrzeczeń i cierpień, zdradza Białorusin w rozmowie z oficjalną stroną biegaczki z Kasiny Wielkiej.

Czym zdaniem Aleksandra Wierietielnego różnił się ten sezon od poprzedniego?

- Przede wszystkim tym, że Justyna w większości startów była druga. No i przyznaję szczerze, że nie wiem co z tym zrobić. Gdyby to była tylko kwestia zmiany treningów, to nie byłoby problemu, ale tutaj w grę wchodzą zupełnie inne aspekty, nazwijmy je medycznymi. Ja wiem, że Justyna bardzo mocno trenuje, więcej niż inni. Stąd jej sukcesy, ale pewnych rzeczy nie da się przeskoczyć. Wiem, że jeżeli Justyna też miałaby papiery na astmę to w tym sezonie nie miałaby sobie równych. Zapewniam jednak, że my w żaden sposób astmy wywoływać nie będziemy. Obiecuje.

Więcej na stronie eurosport.pl

Dodaj skionline.pl do ekranu

iPhone i iPad Safari

  1. Stuknij Udostępnij (w nowszym Safari najpierw „•••”).
  2. Przewiń listę i wybierz „Do ekranu początkowego”.
  3. Stuknij „Dodaj”.

W innych przeglądarkach na iPhonie ta sama opcja jest w menu Udostępnij.

Więcej o aplikacji