Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 03.05.2009 w Odpowiedzi

  1. Panowie, Widzę, że wątek o kontroli na stoku odbiega od swego podstawowego nurtu. Zaczynamy pisać jak to gdzieś jest dobrze a gdzie indziej źle, odsądzamy od czci i wiary tych co myślą inaczej. Zwalamy wszystko na komunizm (a rozbiory Polski były długo przed Marksem i Engelsem, o innych klasykach nie wspominając). Popatrzmy na siebie. Jednemu podoba się w Tatrach, innemu w Karyntii, jeszcze innemu w Tyrolu, a inni uważają, że "w Livigno jest najlepiej". Miłośnicy Tyrolu dyskutują czy lepszy jest Tux, Stubai czy może Ischgl. Różni narciarze, różne gusty, różne potrzeby. Piszmy o tym co nam się podoba tu czy tam, a nie ogłaszajmy, że gdzieś jest źle i wstrętnie po jednej tam wizycie. Jak było tak źle, to przecież nie pojedziemy tam jeszcze raz. Możemy oczywiście piętnować zachowania zaobserwowane na stoku (i nie tylko chodzi o karnety, ale np o bezpieczeństwo na stoku - wątek ankieta), ale pamiętajmy, że wrodzone cwaniactwo nie jest tylko cechą wrodzoną warszawiaków (jak to śpiewał Grzesiuk - Nie masz cwaniaka nad warszawiaka), ale spotyka się je we wszystkich regionach i krajach. Na permanentną inwigilację zgadzamy się wtedy, kiedy nosimy ze sobą włączony telefon komórkowy. Pytanie - Kto nie nosi ? Tak więc nie bójmy się tak inwigilacji na stokach, a doceniajmy profesjonalizm obsługi, przejawiający się także w punktualnym otwieraniu wyciągów i perfekcyjnie prowadzonych akcjach ratunkowych. Nie dziwmy się, że skanują naszą twarz przy sprzedaży karnetu. Przecież dbają o swój interes, a tym samym o nasz, bo jak będą mieli przychody, to będą mieli też środki na zapewnienie właściwego poziomu obsługi turysty. I kółeczko się zamyka. A co do naszego poziomu to czy nigdy nie wypluwamy gumy do żucia na chodnik, nie rzucamy petów gdzie popadnie. Czy sami segregujemy śmieci (tego nauczyli mnie Austriacy i wprowadziłem to w domu długo przed ustawowym obowiązkiem), czy zamiatamy chodnik przed domem. Czy prowadząc samochód staramy się być uczestnikiem ruchu a nie liderem wyścigu ? Pracujmy więc trochę nad samymi sobą, a wszystkim będzie lepiej. pzdr misal
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...