Narty - skionline.pl
Jump to content

All Activity

This stream auto-updates     

  1. Past hour
  2. Jedno z drugim jest ściśle związane. Kupiłeś dziecku dłuższe niż jego wzrost narty slalomowe do krótkiego skrętu - pierwsze słyszę żeby to była praktyka powszechnie stosowania w narciarstwie, jest wręcz przeciwnie, no ale w sumie kto zabrania kupić dowolne narty? Z mojej strony EOT. Przepraszam że się wtrąciłem. Mam nadzieje że syn nie będzie zawiedziony jak się okaże że za długa slalomówka nie skręca tak jak powinna.
  3. Robisz cyrk! Dokładnie, nie wiesz jak mój syn jeździ ale chcesz mnie nakierowac. Napiszę jeszcze raz, pytałem tylko o długość a nie wybór nart. Dlaczego macie problem z zrozumieniem tak prostych rzeczy.
  4. Uzupełnienie, Pierwsze zdjęcie to "ta buda na dole" ;), przelazłem i objechałem parking pod gondolą 3-ką na halę i 1x Kopa 1x Małe ze zjazdami na halę. Potem zjechałem 3-ką pod gondolę ale to już było "dla zasady" - nie polecam (tępy śnieg pod lancami i armatkami i kamole na poboczach, lekkie rany sprzętu). Góra ma podkład zrobiony na całej szerokości. Wszystko cacy przygotowane. Śnieżą intensywnie (wiatr trochę dezorganizuje proces ale bez przesady) z Kopy i Małego fajne zjazdy jeździło nas 4-ro, wszyscy na turach, czyli tłoku specjalnego nie było. Z rozmów z Obsługą na 100% ruszy w weekend Kopa i Małe, jutro mają podjąć decyzję czy przygotują 3-kę na zjazd do gondoli. W nowej knajpie intensywne prace wykończeniowe. Nie da się jeszcze zjechać w Buczkowicach. Pozdrawiam mirekn
  5. Hmm, knajpa coś mi przypomina, czy to nie czasem z recyclingu strefy relaksu w wawie:) ? Jeśli tak to brawo za wykorzystanie surowców wtórnych .
  6. Wojtek dokładnie o to mi chodziło po takich dużych inwestycjach mogą paść małe stacje typu stożek czy soszów. W korbielowie jest potencjał tylko boję się że za dużo kasy trzeba dać na te inwestycje tak jak pisałeś parking, wyciagi, zbiornik na wodę, całe naśnieżanie, ratraki. Tu trzeba z 200 mln. Zimy coraz gorsze. To jedynie by mógł wziąść duży inwestor.
  7. Nikt nie robi cyrku. Staramy się jakoś Cię nakierować. Moim zdaniem jeśli Twój syn nie będzie jeździł sportowo to wystarczy mu narta all mountain. I tyle w temacie, bo nie wiem jak jeździ i jaka ma technikę. Narty SL, pomijając już zupełnie narciarstwo dziecięce, też nie są dla wszystkich - żeby na tym efektywnie pojechać trzeba coś umieć.
  8. Michał zmieniłeś kolejność tej dyskusji, najpierw pytałem tutaj, nie dostałem odpowiedzi a Mitek napisał ze narta SL dla dzieci nie powinna istnieć. Zdziwiło mnie ze w Niemczech tyle dzieci jeździ na SL więc zacząłem szukać odpowiedzi. Napisałem Wam w ramach ciekawostki jakie jest tutaj podejście do tej sprawy ale widzę że to był błąd bo szukacie drugiego dna. Nie potrafię tego zrozumieć. Mitek czy ja Cię obrażam? To jest właśnie różnica w podejściu, tutaj rozumieją wybór takiej długości i nie ma z tym problemu. Mój syn nie jest zawodnikiem i narta ma wystarczyć na parę lat. Jak sobie poradzi to się okaże. Ogólnie dla dobrze jeżdżącego dziecka może być do wzrostu (szkoła niemiecka) dlatego te 7 cm. Proszę nie róbcie z pytania o długość nart cyrku, jest tego tutaj wystarczająco na tym forum.
  9. Dla mających braki w ekonomii jak Ty czesio (nie obrażaj się, to czytelne) - nikt nie zainwestuje dużych pieniędzy, jeżeli nie będzie miał dużych szans na zwrot. A szanse na zwrot są jedynie wtedy, kiedy ściągniesz ludzi. Każdy duży inwestor będzie chciał więc ludzi ściągnąć, albo padnie. A i lokalni nic nie zarobią, jeżeli nie będzie ludzi. Albo więc skansen, który i tak kiedyś padnie - albo inwestycje (parkingi, wyciągi, restauracje) i większy napływ ludzi. Pocieszające jest jedynie to, że liczba narciarzy jest ograniczona i drugiego Szczyrku nie da się zrobić - ot, klientela się podzieli i da się pojeździć wszędzie. Ja jestem tego gorącym zwolennikiem.
  10. Today
  11. Co sądzicie o tej narcie? Jest na rynku od ubiegłego sezonu - może ktoś miał okazję na niej jeździć? https://www.skionline.pl/sprzet/narty,19-20,head,v-shape-v8,12185.html Wprawdzie przymierzam się do supershape rally, wielokrotnie chwalonej na forum, ale w warszawskim Snow Shopie sprzedawca (instruktor PZN) bardzo polecał V8. Twierdził - najogólniej - że jest mniej sztywna, lżejsza (a więc łatwiejsza) i bardziej uniwersalna - również do jazdy poza trasą. Wiem, że muszę obie przetestować, ale chętnie poznam Wasze odczucia i sugestie. Czy jest stabilna, jak przechodzi ze skrętu w skręt, jak trzyma krawędź, jak się zachowuje na odsypach, itp? O sobie: wiek - 59 lat wzrost - 181 cm waga - 80 kg umiejętności - 6 (za ambicjami na 7 😉) Jeżdzę tylko na przygotowanych trasach.
  12. Potwierdzam. Nie ma na to innego sposobu, tylko chuchać i dmuchać. Pozdrawiam.
  13. Nie obrażam się:) na nartach jeżdżę 16 lat i pucharu w gigancie jeszcze nie zdobyłem, więc jestem słabym narciarzem. Aktualnie uczę jeździć swoje dzieci i na pewno pokaże im skansen bo to warto zobaczyć. Jednak jestem zdania że jak już inwestować to w nowoczesne technologie a nie w używane stare koleje...
  14. Gondola na miziową oznacza tłum pińćsetek plusowych i koniec tej pięknej góry. Dla słabych narciarzy jak Ty Mietku (nie obrażaj się , to czytelne :D) jest już np. Szczyrk, świetne miejsce do śtruksowy klepocki.
  15. Cześć Stary wybacz ale jesteś zabawny. Kupiłeś synowi typowa juniorską nartę SL. Narty SL dobiera się "najkrócej" ze wszystkich rodzajów nart, najkrócej jak się da. Gdyby nie ograniczenia przepisami to faceci w PŚ jeździliby na nartach 150cm (zresztą był taki moment, że jeździli) a Ty taką nartę kupiłeś chłopcu 145 cm wzrostu. Ona jest co najmniej 15 cm za długa przyjacielu, co najmniej. Narta SL ze względu na jej przeznaczenie jest solidnie taliowana a rozkład sztywności jest zupełnie inny niż w narcie GS czy uniwersalnej co determinuje krótki dobór. To podobny, choć zdecydowanie rzadszy błąd jak kupowanie przykrótkiego GS. Po prostu te narty trzeba dobrać sensownie - inaczej nie będą ułatwiać a utrudniać jazdę. Mój syn chce sobie kupić Forda Mustanga - sęk w tym, że jeszcze nie ma prawa jazdy. Pozdrowienia
  16. Pójdę dalej i powiem, że w ogóle nie ma złych rowerów, są tylko źli....;-)
  17. A ja myślałem że rolą rodzica jest tłumaczenie co ma większy sens a nie robienie tak jak dziecko sobie zażyczy. Oczywiście jest jeszcze kwestia czy dziecko będzie chciało jeździć sportowo czy rekreacyjnie, to ma imho niebagatelne znaczenie. Znam przykłady gdy rodzic dawał dziecku narty które dziecka nie rozwijały - dawał je w imię zasady 'niech się bawi". No ale można się bawić z sensem i się jednocześnie rozwijać a można się bawić bez sensu i stać w miejscu ale mieć swoje ulubione narty dobrane od czapy - kwestia jakie ma się podejście. Poza tym, tak po prawdzie, skoro polegasz na opinii specjalistów z niemieckiego związku to po co pytasz na polskim forum? Każdy kraj, ba - każdy nawet klub w obrębie jednego kraju może mieć zupełnie inne plany szkoleniowe i co innego preferować, wiec jak to napisał parę postów wyżej Mitek - 'komuś trzeba zaufać". Zaufałeś panu z Niemiec wiec daj dziecku narty jakie rekomenduje pan z Niemiec - nie pytaj na polskim forum czy robisz dobrze czy źle, tylko opieraj się na tym co powiedział Ci specjalista. To będzie chyba optymalna droga w tej sytuacji.
  18. A gdzie ta 1/3 zaparkuje ? Gdzie coś przekąsi ? Tu jest potencjał i wszyscy i tym wiedzą. Nie ma sensu stawiać 4 osobowych kolejek jak sie od razu zrobi tłoczno i ludzie będą jeździć raz do szczyrku raz do korbielowa. Małe inwestycje nie przyciagną klienta tu trzeba od razu z rozmachem nasnieżanie parkingi to podstawa
  19. Myślę że to jest najważniejsze żeby dzieci miały przyjemność, bez tego nie ma wyników. Narty są za długie 7 cm a nie 15 a to różnica. Dlatego że dzieci szybko rosną i wystarczą na dłużej. Gdyby ćwiczył w jakimś klubie to dostał by krótsze. Wiem jaka jest różnica między szkoleniem sportowym a zwykłą jazdą. Pan z niemieckiego związku myślał że mój syn chce zostać zawodnikiem, mimo to powiedział to co napisałem wyżej. Stwierdził że do stylu jazdy mojego syna narty SL będą optymalne, jeżeli mają to być narazie jedyne narty. Gdy mu powiedziałem że chodzi o normalną jazdę to się śmiał i powiedział że nigdy nie wiadomo. Mitek to jest chyba logiczne że jazda ma sprawiać przyjemność ale jeżeli dostał by narty inne niż te które bardzo chce to może mu tą przyjemność zmniejszyć.
  20. Panowie bez przesady. Pilsko jest wyjątkowe i nie trzeba z niego robić drugiego Szczyrku. Wystarczy na początek uruchomienie Buczynki, wymiana dwóch starych wyciągów na Szczawiny i na Miziową (oba mają prawomocne pozwolenia na budowę i nawet rozpoczętą budowę), zrobienie naśnieżania oraz dobre przygotowanie tras i mamy piękny, kameralny ośrodek narciarki, ze śniegiem od grudnia do maja. Przy tłumach w Szczyrku pewnie 1/3 klientów przyjedzie na Pilsko, a to i tak 5x więcej niż w czasach świetności. Dużo naprawdę nie trzeba - trochę pieniędzy i współpracę inwestor - gmina - mieszkańcy.
  21. Na forum Korbielowa pisali, że to firma, która jest powiązana (jest właścicielem?) z marką oranżad Helena. Nie wiem oczywiście na ile jest to prawdziwa informacja.
  22. PINGWIN myślę że ma za mały kapitał po za tym to ma problem z ekoterrorystami... To jak dopiero rozmowy trwają to jeszcze długa długa droga... trzymam kciuki
  23. Pingwin był odbity przez CTE na wiosne. Dlatego teraz przy rownie potrznym inwestorze, nie pozwolimy CTE na panoszenie po Korbielowie wiecej. Szczeg. pozniej kto to jest, na razie trawaja rozmowy i dla dobra sprawy nie można zapeszac.
  24. Przecież tam nic nie ma.... 🤔 Oprócz klubu "disco"... To ja może do Giżycka zaproszę....
  25. Cześć Jak Michał zaznaczył słusznie, zupełnie czym innym jest nauka jazdy na nartach a czym innym szkolenie sportowe zawodnika. Mam wrażenie - wybaczcie - że (niektórzy) mylicie te dwie rzeczy lub "wrzucacie do jednego worka". Stwierdzenie, ze "narta ma sprawiać przyjemność" jest bzdurne z założenia a wynika obowiązującej w tej w krajach alpejskich chwili filozofii podejścia do klienta pod hasłem: lekko, łatwo, przyjemnie, która narodziła się w Austrii. Podejście świetne do utrzymania klienta ale wpływa na obniżenie poziomu ogólnego narciarzy co widać słychać i czuć wszędzie. Przyjemności nie sprawia narta tylko jazda a w miarę przygotowany i ogarnięty człowiek - jeżeli jest dobrze prowadzony to w wieku 9-10 lat pojedzie na wszystkim bez znaczenia. Kupowanie o 15 cm za długiej SL to przedziwna decyzja, abstrakcyjna i bardzo mnie ciekawią przyczyny jej podjęcia. Zasada jest prosta: jak nauczysz się jeździć na GS to pojedziesz na wszystkim. Z SL bywa różnie co widać na stokach. Zaznaczam nie pisze o szkoleniu sportowym. Pozdrowienia
  1. Load more activity
Booking.com


www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...