Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Cała aktywność

Strumień aktualizowany automatycznie     

  1. Ostatnia godzina
  2. Austria z bardzo małym dzieckiem (niejeżdżącym)

    Nie ma co się sprzeczać. Ja tez rozumiem argumenty odnośnie krótkich wyjazdów z Waw. Jako, że mieszkamy na południu inaczej trochę patrzymy na odległości. My z córa zaliczyliśmy Gastain w wieku 6 miesięcy i Val di Sole/Pinzolo w wieku 13 miesięcy. Startujemy z okolic Wisły. W Kaprun byłem 11 lat temu. Mile wspominam, u góry na lodowcu jest spoko bar. Jest blisko, w 8 godzin bede na miejscu. Ale samo Kaprun oddalone od kolejki na lodowiec. Tux zaliczylem 2 razy. Jest gorszy, niz Kaprun, chce mieszkac jak najblizej wyciągu. Na pierwszej stacji kolejki jest zdecydowanie mniej miejsca niz na lodowci Kitsteinhorn. Tak to zapamiętalem. Soelden bylem ale juz nie pamietam jak to tam wygląda bar i okolica na pierwszej na gorze stacji. Biorę głownie pod uwagę Stubai i Kaprun. W Stubai tez miejscowosc jest chyba oddalona od dolnej stacji kolejki na lodowiec ? Ale jak sprawa wygląda na górze ? W listopadzie inne stacje chyba odpadają, musi byc lodowiec. Nie licze na te karnety rodzinne, bo te sa oferowanę w niszowych ośrodkach bez lodowca. Wiec musimy miec 2 karnety osobne, co jest dla nas oczywiste i jasne jak słońce po kilkunastu latach wyjazdów w Alpy. Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
  3. Pewnie ze tak ja jednak trzymam się tego że jak młody skończy pełne 3 lata wtedy zacznie przygodę z nartami .... (jak będzie chciał) Jezdziłem ze znajomymi w Aply gdzie ich mały często jezdził z rodzicami w nosidełku przednim ..... musze znależć film to wam wrzucę.
  4. Szczyrk - Szczyrkowski Ośrodek Narciarski

    Trochę rozwiń głowę. Wyrzucenie aut musiałoby być związane z uruchomieniem busów po całym Szczyrku. Ja np. byłbym bardzo zadowolony że 200m od pensjonatu mam przystanek busa co 15min i dojeżdzam nim do knajpy i piję tam sobie piwo/wino/etc. Nie muszę myśleć wogóle o problemie niepijącego kierowcy. Tak samo dojeżdżam do stacji narciarskiej. Bus nie stoi w korku, bo go nie ma. Jeśli aut jest tak dużo że nie mieszczą się na drodze i na parkingach, w korku stoi się 3h, to jest to wszystko do radykalnej zmiany.
  5. jodek1 - cena czyni cuda, wiec Ty pojedziesz do Zakopca lub Wisły a Krakus pojedzie w Alpy. Alpejskie maluchy w wieku 2,5 lat lepiej jezdza na nartach jak chodza
  6. Austria z bardzo małym dzieckiem (niejeżdżącym)

    no przecież napisała ze w listopadzie
  7. Szczyrk - Szczyrkowski Ośrodek Narciarski

    Nie wiem jak jeżdzisz ale tydzien temu z Łodzi do Kato gdzie na liczniku było 130-140 jechałem 2h, do Szczyrku z Kato jedzie się 1:20 więc juz jest prawie 3 i pół godziny - to wszystko gdy jest 20st za oknem a jak będzie śnieg i mróz myśle ze spokojnie 4h Ci zejdzie - ja do samych Katowic dojeżdzam ze Szczyrku 1,5 h a wolno nie jade.
  8. Bałtyk-Bieszczady Tour

    Czasami też jeździłem po 206 km, a nawet więcej i przewyższenia ponad 2000 m, ale zawsze byłem wyczerpany. Tak bez zmęczenia to mogę na raz do 50 km, dłuższe dystanse odczuwają moje nogi i kręgosłup. A zapomniałem dodać, że ja te dystanse to pokonuję samochodem. Takie odcinki Maciek jak Twoje mogę sobie ewentualnie wyobrazić na kolażówce i tylko po płaskim asfalcie. Na góralu lub facie w górach to moja wyobraźnia nie ogarnia. Gratuluję nowych wyzwań i mam nadzieję, że pasja rowerowa nie zabije tej narciarskiej. Byłaby to strata niepowetowana. Pozdrawiam serdecznie.
  9. Today
  10. Autor tematu nie wspomina o dacie wyjazdu - jezeli już chcesz jechać z dzieckiem w listopadzie to masz do wyboru osrodki lodowcowe: mój wybór to nocleg w centrum Zell am Zee i jazda na Kicku , nie można zapomnieć również o Tuxie czy Stubaiu czy Solden . Przekreśliłbym lodowce Pitztal , Kaunertal i Moltka bo to doliny w których oprócz noclegu nic lub niewiele się dzieje.
  11. Austria z bardzo małym dzieckiem (niejeżdżącym)

    Moim zdaniem takie przedstawianie swoich argumentów jest bez sensu, bo autorka pytania ma już chyba sprecyzowane gdzie mniej wiecej chce jechać, a w listopadzie w Polsce na BSA co najwyżej moze pojezdzic albo na Szczesliwicach Byłam z ekipą dwukrotnie w Kaprun i nie było żadnych problemów z 9 miesięczym i rok później z tym samym dzieckiem - jesli chodzi o dojazd, pogodzenie jazdy rodziców i itp. no i jednak w Alpach są duzo lepsze warunki zeby sie wyjezdzic niz w Polsce...Nie wszyscy moga jezdzic po kilka razy w roku na wyjazdy, a tylko raz i chyba lepiej wtedy pojechac w Alpy i sie wyjezdzic
  12. zdecydowanie przesadzacie trochę bardziej to wyjaśnię - dla mnie to wielka róznica czy mam jechac samochodem z dziećmi ( za małymi by uczyć ) z Warszawy 12-14 godzin w Alpy czy 4-5 godzin do Wisły czy Zakopanego jest to przepaść i bardzo ważny argument (grzanie mleka , zmęczenie dzieci itd...) - dlaczego wolę Zakopane lub Wisłę pomijając czas dojazdu (są też inne fajne lokalizacje w pl) ? : a) koszty karnetów - nie ma praktycznie karnetów godzinowych (lub ich zakup jest dyskusyjny) w alpach wiec trzeba by było taniej kupić 2 karnety długo terminowe które kosztują powiedzmy na 6 dni 250 euro *2 daje to sumę 2100 zł dla porównania w polsce godzinowy 2-4 godziny karnet to koszt średnio powiedzmy 60 zł *2 osoby * 6 dni 720 zł ..... różnica kolosalna ponad 1300 zł !!!! Pomijam pomysł jezdzenia na jednym karnecie tego samego dnia - szybko zostanie zablokowany b) stacje narciarskie - porównywanie Alp z Polskimi górkami nie ma sensu ale da się pojezdzić w Polsce W zakopanym: Szymoszkowa , Małe Ciche , Małe Suche, Harenda , Kotelnica , Jurgów , Witów , Rusin, Bachledowa , Kasprowy itd... W Wisle : Czantoria , Szosów , Nowa Osada , Cieńków , Złoty Groń , Szczyrk itd... c) godziny otwarcia stoków w Alpach 8-16 w polsce 8-21 wiec jest czas na to by w ciągu dnia pobyć trochę razem z całą rodziną. d) na nocleg w Polsce wydaję podobe kwoty tylko w polsce w tej samej cenie można mieć zdecydowanie wyższy standart. Za nocleg w Apartamentowcu z sala zabaw i basenem czy pieknym pensjonacie z pełnym wyżywieniem / basenem / sauną wydam max 400 zł a np w Wiśle w Gołębiewskim 600 zł w Austrii apartament / pokój w pensjonacie w sezonie to minimum 100 euro a czesto wiele więcej. e) ceny na stoku / ceny atrakcji - jakiekolwiek wyjście w Austrii na kolację z 3-4 osobową rodziną to minimum 100 euro , wiec głównie po nartach siedzi sie w apartamencie /pensjonacie / knajpy w Wisle czy Krupówki w Zakopcu .... każdy zna ceny może porównac. Prozaiczne ciepłe napoje przy stoku te też wielka przepaść cenowa. f) służba zdrowia vs małe dzieci -dzieci czesto choruja - Austria - jest zawsze wiecej biegania / dzwonienie do ubezpieczyciela, koszty własne przy marnym ubezpieczeniu , czasami długi dojazd itd praktycznie zawsze problemy jezykowe / szukanie aptek itd .... w polsce jest łatwiej , szybciej i taniej. Oczywiście każdy z moich argumentów można w jakiś mniejszy czy większy sposób próbować podważyć .... jednak jestem czestym gościem w Alpach nie jedno widziałem i jezdzenie z dziecmi nie jeżdzącymi jest oczywiście mozliwe ale dla mnie zdecydowanie bez sensu. Podsumowując moich dwóch synów (2,5 i 0,5) jeszcze trochę czasu obejdzie się bez wyjazdów w Alpy Austryjackie czy gdzieś dalej , to nie ma sensu pod względem kosztów jak i całej logistyki wyjazdu. Nauczą się jeżdzić w Polsce a wtedy będą jeżdzić ze mną w Alpy
  13. Family Cup 2017

    kurka, dopiero teraz zauważyłam, że nie ten rok wpisałam w temacie mozna to jakoś edytować? chodzilo mi o 2018
  14. Austria z bardzo małym dzieckiem (niejeżdżącym)

    Dzięki. Rozumiem i szanuję Twoje zdanie. Jednak, gdyby ktoś miał jeszcze jakąś podpowiedź odnośnie tematu, to byłoby super. Akurat Wisłe i okolice robimy prawie co weekend ze względu na rodzine. A w listopadzie w Wiśle nie pojeździsz na nartach. Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
  15. Austria z bardzo małym dzieckiem (niejeżdżącym)

    No to powiem szczerze, że też pierwszy raz o tym słyszę, ale w sumie domyslam sie 1 karnet jest dla danej osoby, ale skoro z niego nie korzysta to uwazam moze z nim zrobic co chce....rozumiem ze jesli 2 osoby chca jezdzic na 1 karnecie w tym samym czasie to jest nie halo, ale jesli jedna nie jezdzi, to uwazam ze druga moglaby korzystac...ale skoro tak jest to trzeba to zaakceptowacc
  16. No i sprawa jasna. Nigdy nie próbowałem tego typu praktyk, więc i wiedza była nie kompletna.
  17. Szczyrk - Szczyrkowski Ośrodek Narciarski

    Sprawdziłem trasę PKP Łódź-Bielsko. Najszybsza trasa to 5 godzin z dwiema przesiadkami. Potem jakieś 30-40 minut dojazdu na Szczyrk(kolejny koszt i przesiadka). Z Warszawy najszybsza opcja to 3h 20min bez przesiadki + dojazd do Szczyrku, czyli łącznie 4h. Dla mnie z Łodzi prawie 6 godzin pociągiem, porównując do max. 3 godzin autem jest nie do zaakceptowania. Pomijając już utrudniające życie przesiadki z pociągu na pociąg. Potem na miejscu mieszkając gdzieś przy Solisku czy Czyrnej mam problem z dostaniem się do Centrum wieczorem w celu zjedzenia kolacji, zrobienia zakupów etc. Generalnie strata czasu i nerwów. Wygody w tym wcale. Dla innych osób z mniejszych miast, słabiej skomunikowanych taki dojazd PKP jest powiedziałbym w ogóle nierealny.
  18. Kilkakrotnie widziałem osoby zatrzymane na bramce przez zablokowany karnet i wyjaśniające przyczynę - za każdym razem chodziło o odstąpiony karnet. Przykro to mówić, ale byli to Polacy lub Rosjanie. Raz byłem świadkiem kiedy osoba - Polak - stała przede mną i czekała na otwarcie stoku, została na bramce zatrzymana i poinformowana, ze system odnotował kilkukrotne odstąpienie karnetu innej osobie - został zablokowany w całym Kleinwalsertal
  19. Bałtyk-Bieszczady Tour

    Ależ narty będą! Może trochę mniej, ale z tego nie rezygnuję! Browar na Kosodrevinie obowiązkowo!
  20. Szczyrk - Szczyrkowski Ośrodek Narciarski

    Czyli mając Sprytną SLO+POL będzie można też na COS... dobrze kumam czy nie
  21. Bałtyk-Bieszczady Tour

    A narty? a Kosodrevina? a Pilsko z kolegami? to co pomiędzy bajki
  22. Dla mnie jest to logiczne że mogę oddać za darmo nie wykorzystany skipass. Jednak zasady mówią co innego Znalazłem taki notice. Information on ‘Photocompare’ in accordance with § 24 DSG (data protection act) Please note that for purposes of lift access control a reference photograph of the lift pass holder will be taken when he/she passes through a turnstile equipped with a camera for the first time.
  23. Szczyrk - Szczyrkowski Ośrodek Narciarski

    Ostatnio z Warszawy do Szczyrku jechałem 4h 45 min (pociąg do Katowic, potem do BB a na koniec samochodem do Szczyrku). Gdybym ostatni odcinek jechał busem, to mniej więcej jechalbym o pół godziny dłużej. Moim zdaniem to dosyć szybko. Gdybym jechał Pendolino, to byłoby jeszcze szybciej. Obecnie pociągi jeżdżą zazwyczaj ponad 100 a często nawet 150-160 km/h. Tu by się przydał transport zintegrowany i rozkład jazdy dostosowany do innych pociągów. Teoretycznie: Warszawa-Katowice 3h, Katowice - Zimnik 1,5h (zakładając, że poprowadziliby tam bocznicę) czyli po 5h wygodnej (!!!) jazdy jestem na Skrzycznem. Zakładam oczywiście brak spóźnień. Oczywiście musieliby wybudować kolej z Zimnika na Skrzyczne. Czy to jest możliwe w praktyce? Myślę, że tak! Czasowo wychodzi to mniej więcej tyle, co jazda samochodem.
  24. Cześć W Pl i w At ludzie również kradną, gwałcą, zabijają itd. Zerknij w regulamin dowolnego ośrodka narciarskiego a przede wszystkim (wybacz) pomyśl chwilkę logicznie. Pozdrowienia
  25. Kupując skipass zawierasz umowę na pewnego rodzaju usługę, na warunkach określonych w regulaminie. To, że ludzie odsprzedają karnety nie świadczy o tym, że jest to legalne.
  26. Może jest, może i nie. Dlatego pytam. W Pl ludzie odsprzedaja karnety. Na Tuxie też się z tym spotkałem.
  27. zgodnie z regulaminem większości ośrodków, karnet jest personalizowany twoim zdjęciem podczas pierwszego użycia i nie wolno go zbyć innej osobie, tak jest w większości ośrodków, nie wiem czy taki za pis jest zgodny z prawem, ale tak jak pisałem wcześniej, do tej pory nikt go nie podważał, mi osobiście, on się nie podoba, ale co zrobić
  1. Załaduj więcej aktywności


www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2017 Atmedia S.C.
×