Narty - skionline.pl
Jump to content

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation since 08/23/2020 in all areas

  1. Słowacka „Orla Perć”, to był nasz kolejny cel, który osiągnęliśmy w zeszły piątek. Ok 27 kilometrów, graniowego szlaku w Tatrach Zachodnich i mniej więcej 2200 metrów przewyższeń, również po łańcuchach, i po mocno eksponowanym terenie skalnym. Całość zajęła nam 13 i pół godziny, a cała trasa w składzie ma 13 dwutysięczników i 3 niższe szczyty. Rakoń 1879 m npm Wołowiec 2064 m npm Ostry Rohacz 2084 m npm Rohacz Płaczliwy 2125 m npm Nohavica 2051 m npm Trzy Kopy, w której skład wchodzą: Przednia Kopa 2150 m npm Drobna Kopa 2090 m npm Szeroka Kopa 2090 m npm I następnie:
    17 points
  2. Zacytuję sam siebie: "Największy tłuścioch w rodzinie singletracków I to nie tylko dlatego, że najdłuższy i z najwyższym przewyższeniem (ok. 30 km, 800 m). I zrobiony z największym zadęciem: czasem prawie, że na dwa rowery, twardo, gładko (no tutaj trochę przesadzili). Na szczęście na podjazdach multum stromych ścianek, na zjazdach garby, do tego parę głębokich band, takich, że szczęka opada. Na to wszystko nakładają się jeszcze piękne okoliczności przyrody (to za Himilsbachem) i spora zmienność terenu. Część niebieska jest naszym zdaniem lepsza od czerwonej. Zdjęcia "na zachętę" są jes
    14 points
  3. W sobotę razem z Darkiem przejechaliśmy 3 Ultra Gryfus Turystyczny Ultramaraton Rowerowy dookoła Zalewu Szczecińskiego. Pobudka o 4.45, śniadanie, szybki gramoling i przy świetle księżyca jedziemy autem z rowerami na szczecińską Łasztownię. O 6.00 odbieramy pakiety startowe u organizatora. Ja miałam start o 6.30 - w pierwszej grupie szosowej, Darek o 8.05, więc spora różnica i sporo miał chłopak do nadrobienia. Trasa prowadziła zgodnie z ruchem wskazówek zegara, więc najpierw jechaliśmy część niemiecką, a powrót - stroną polską. Na starcie: Na starcie l
    13 points
  4. A może by tak na Rugię ??? Cześć ! Wirus zniweczył w tym roku wszystkie nasze wakacyjne plany. Nie wiadomo było kiedy i gdzie się udać. Do ostatniej chwili nie mogliśmy się zdecydować, aż w końcu dokonaliśmy rezerwacji dwa dni przed wyjazdem, uzależniając wszystko od pogody. Było upalnie, więc padło na miejscówkę nad morzem, niedaleko od domu - 2,5h jazdy samochodem (w razie gdyby wprowadzono kwarantanne, mogliśmy wrócić w każdej chwili zanim zacznie obowiązywać, a to było ważne). No i lubię jak na wakacjach jest woda:-) Ponieważ nie chcieliśmy smażyć się tylko na plaży, wybraliśmy
    13 points
  5. Nie ma to jak rozpocząć sezon narciarski w lipcu... i to na Litwie! Palując wyjazd rowerowy na Podlasie, nie mogłem sobie odmówić skorzystania z okazji i postanowiłem pojechać na narty na Litwę. Pewnie wielu z Was to bardzo zdziwi, ale na Litwie, w Drusiennikach w odległości zaledwie 70 km od Suwałk, znajduje się wielka hala narciarska. Obok sprzętu rowerowego - roweru, kasku, rękawic, okularów... zabrałem do mojego samochodu także sprzęt narciarski - narty, kask, rękawice i gogle. Z wjazdem i powrotem z Litwy nie było problemu, wiec jedne z upalnych lipcowych dni dni spędziłem w temperaturze
    13 points
  6. Dawno mnie tu nie było ,a udało mi się odkopać zdjęcia wyciągu Mostostal który kiedyś biegł wzdłuż dolnego odcinka krzesła na Skrzyczne.Jest 24 lipca 2005 roku, posiadam nędzny aparat Canon Powershot A510 ,ale mogę przynajmniej cykać bez ograniczeń. Może ten kawałek historii COS kogoś zainteresuje.....
    12 points
  7. Śmigamy sobie po pięknych terenach w okolicach Szklarskiej Poręby, wczoraj single zjeżdżone a dzisiaj wyprawa do Harrachova , ponad tysiak przewyższenia i 👋dla młodego że dał radę😊. Jutro OLBRZYMY💪
    11 points
  8. Wrześniowe słońce łagodnie prześwieca przez korony liści. Jeszcze jest zielono, jeszcze jest ciepło, ale już nie tak upalnie jak kilka tygodni temu. W Drawieńskim Parku Narodowym ostatni amatorzy spływów wodują się na Korytnicy i na Drawie, pustawo na polach biwakowych, pustawo w agroturystykach. To już końcówka sezonu. Wystarczy jednak skręcić rowerem w boczną drogę, z dala od kajakowych szlaków, i można delektować się piękną przyrodą na wyłączność. Zapraszam na wycieczkę w mniej znane zakątki DPN-u i okolic. Główną bohaterką będzie Płociczna - lewobrzeżny dopływ Drawy o długości ponad 5
    10 points
  9. Kilka lat marzyłem o tym, by przejechać 100 kilometrów w czasie poniżej 3 godzin... ...dzisiaj się udało 🚴‍♂️⚡💪 Wyjechałem się jak koń 🐎 na westernie 😀 Było bardzo ciężko, ale dałem radę 💪 Na 70 kilometrze wynik wynosił 34,4km/h średniej...ostatnie 30 kilometrów, na pętli było jednak pod wiatr...i wynik uciekał, ale ostatecznie nie uciekł 😀 Finalnie wyniósł 33,45km/h ⚡ Radość wielka, zmęczenie olbrzymie. Zapas czasowy? Tylko 40 sekund 😱 Jest progres w tym sezonie 💪 to cieszy 🙂 Szosowe marzenie zrealizowane - hura!!!
    10 points
  10. Diabelska Pętla. Rzecz dla prawdziwych twardzieli. Wszystkich co jeżdżą "trochę" mtb, a chcieliby zobaczyć jak wygląda trasa zawodów XC zapraszam do Polanicy-Zdrój. Naprawdę warto zlustrować z czym zmagają się zawodnicy (czy to amatorzy, czy profesjonaliści). Pierwszą żółtą tabliczkę znajdziemy zaraz za platformą widokową "Góralka". I w zasadzie tyle informacji wystarczy. Znaki są umieszczone wszędzie gdzie trzeba. Pętla ma około 7 km i 250 m przewyższeń. W większości biegnie ścieżkami i drogami leśnymi. O jej trudności decydują jednak odcinki z ciężkimi, zakorzenionymi i za
    9 points
  11. Jako początkujący, mocno wyczekający na okres zimowy wybrałem się na krótki trening do Landgraaf, jeden z obiektów SnowWorld w Holandii. Ośrodek narciarski z jedna trasa czerwona FIS 400 m długości,( był zarezerwowany-trenowały dwie kadry młodych dziewczyn z Niemiec i Włoch) , trasa niebieska również 400m ,funpark rozdzielający te dwie trasy i coś dla początkujących jak i dzieci- dwie trasy boczne 60m i 50m ,jedna kanapa sześcioosobowa i dwa orczyki. Temperatura -4stC idealna na stoku jak również na letnie ochłodzenie plus muzyczka z głośnika, dla mnie na minus ale jak to pod hala. Dodat
    9 points
  12. Po całonocnym i porannym deszczu zapowiadało się okno pogodowe. Wybraliśmy się na wycieczkę do wąwozu Garnitzenklamm, w okolicach Hermagoru. 4,5 kilometra szlaku podzielone jest na 4 odcinki, można robić krótsze pętle albo przejść cały wąwóz. Na szlaku 9 mostków, liny, klamry, drabinki i wspaniały spektakl, tworzony przez wodę, skały i alpejską roślinność. Zresztą słowa nie oddadzą tego tak jak obrazy: Na koniec Darek wymyślił "skrót" innym szlakiem i zamiast 5 godzin wędrowaliśmy 7. Ale nawet było ładnie i pogo
    9 points
  13. Wczesną pobudka w niedzielę i już parę minut po ósmej ruszamy rowerami spakowani z sakwami. Drawa po sobotnich opadach ma kolor kawy z mlekiem, jesteśmy też pod wrażeniem, jak potężną rzeką zrobiła się na przestrzeni ok. 50 km. Poranne widoczki z przedmieści Lienzu: Trafiłamy też na cmentarz kozacki w dzielnicy Peggetz i tablicę upamiętniającą tragedię Kozaków z Lienzu (masowe samobójstwa i brutalną deportację do ZSRR). Na moście w Nikolsdorfie opuszczmy Tyrol Wschodni i wjeżdżamy do Karyntii. Chwilę zatrzymujemy się w Oberdrauburgu,
    9 points
  14. Pozdrowienia z nad Jezioraka Pływamy tropem Pana Samochodzika marboru i Paula
    9 points
  15. Zdecydowałam się na gravela. Były trzy typy: Rondo Ruut ALU, Canyon Grail 6 albo 7 oraz 8bar - Mitte Pro albo Comp. Ruut odpadł z uwagi na ilość biegów (1x11 to dla mnie za mało), Canyon jakoś mi się nie pasował wizualnie. Został mi Bar, więc pojechałam w czwartek do showroomu do Berlina i tam przejechałam się modelem testowym. Było super, więc zrobiłam od razu konfigurację pod zamówienie no i poszło:-)))) Nie będę Was zanudzać tutaj szczegółami, ale wkleję zdjęcie - taki będzie 🥰: Zeszpeciłam go czarnym bagażnikiem (chociaż też w opcji z konfiguracji, więc dobrze wygląda)
    8 points
  16. A mnie na stare lata udało się wreszcie pojechać w Sudety. Od wielu wielu lat chciałem tutaj pojechać letnią porą ale zawsze coś nie wychodziło.Wreszcie teraz udało się wygospodarować kilka dni i jestem u podnóża Śnieżki.Jako że okolicy nie znam zupełnie postanowiłem rozpocząć od okrążenia Królowej i wyszło z tego coś takiego jak niżej.pomijając południowy odcinek, trasa rewelacja w zasadzie cały czas góra-dół.A podjazd od polskiej strony na przełęcz karkonoską -delicje.Ze znanych mi w RP najbardziej wymagający.Od strony czeskiej podjazd nie jest zbyt ciekawy bo droga dobrej jakości i nachyle
    8 points
  17. Któż z nas nie czytał Pana Samochodzika Zbigniewa Nienackiego? Dla mnie ta seria książek była niezwykle ważna i towarzyszyła mi w podstawówce, technikum, na studiach...a teraz? dumnie stoi na jednej z moich półek na książki. Te opowieści ukształtowały moją młodość. To również dzięki nim pojawiły się w moim życiu obozy żeglarskie, namioty ze znajomymi, wędkarstwo, zainteresowanie historią, kajaki. Również zamiłowanie do czytania, które zostało do dzisiaj Mimo, że twórca postaci Tomasza i pokracznego auta z silnikiem Ferrari był ORMowcem (podobno tylko w służbie drogowej) trwale zaraził m
    8 points
  18. Środa: dzień na luzie – rowerem dookoła Ossiacher See i Gerlitzen Po czterech intensywnych dniach zakwasy i „zmęczenie materiału” trochę już dawały się we znaki. Kolejny dzień potraktowaliśmy więc nieco ulgowo i zaplanowaliśmy krótszą, bo około pięćdziesięciokilometrową wycieczkę rowerową wokół jeziora Ossiacher See, znajdującego się blisko Villach oraz letnią eksplorację następnej narciarskiej góry – Gerlitzen, wznoszącej się nad brzegiem jeziora. Gerlitzen w lecie jest mekką paralotniarzy. Najpierw mieliśmy okazję podziwiać lądowisko u stóp góry. Na jeziorze też sporty w
    8 points
  19. Witam po dłuższej nieobecności, trza było zarobić trochę grosza na przyszłe eskapady 😋. Udało się wczoraj pokręcić solidnie rodzinnie🚴‍♂️ przed wypadem w polskie górki rowerowo.
    8 points
  20. Można i rower i białe - fotka sprzed tygodnia;-)
    8 points
  21. Wczorajszy spływ rzeką Maas w okolicach Maasmechelen granica miedzy NL a BE , Bardzo niski poziom wody, kilka razy trzeba było przeprawiać się na nogach,często w takich miejscach robiły się zatory ze względu na spore grupy płynących,aczkolwiek wyprawa rewelacyjna.
    8 points
  22. Ja niestety mam teraz we wrześniu mało czasu na rower. Ale udało się wyskoczyć w niedzielę na nasz lokalny klasyk czyli ON-kę, niemieckim brzegiem doliny Dolnej Odry z Mescherin do Stolpe i z powrotem do Mescherin. Tym razem nie tylko z Darkiem, ale we trójkę - z przyjaciółką. Były dwie wieże - średniowieczna, ceglana w Stolpe ... z takimi widokami: I współczesna, drewniana nad Odrą, z takimi: Wieczór w Mescherin, w oddali widoczny most drogowy do Gryfina
    7 points
  23. I to właśnie ta kropla, która przelała czarę goryczy, i im podziękuję w tym sezonie za współpracę. Moja rodzina plus znajomi (którym również nie uznali reklamacji, za ubiegły sezon) - to łącznie 15 sezonówek mniej. Być może inni będą mieli luźniej na stokach. My tymczasem wybierzemy inne ośrodki narciarskie.
    7 points
  24. Tymczasem trwały próby kolejki na Buczynkę. Ponoć będzie czynna w tym sezonie.
    7 points
  25. A ja dzisiaj zrobiłem sobie taką przejażdżkę. Czasu na foty nie było😉
    7 points
  26. Oby każdemu wypaliły plany narciarskie. Zapowiada się trudny sezon...
    7 points
  27. Dzisiaj kolejna dobra jazda i życiówka 💪 na 20 kilometrów. Złamana bariera 40 km/h...zapas 3 sekundy 😮 Najważniejsze, że jest progres ⚡⚡⚡ Z szosowym pozdrowieniem 🚴‍♂️👍 marboru
    7 points
  28. Urlop, urlop – i już po urlopie! W Villach, gdzie dotarliśmy w ubiegły wtorek i zostaliśmy na trzy noclegi, był słabszy internet i nie ładowały się zdjęcia, więc niestety nie dało rady kontynuować bloga na bieżąco. Zapraszam więc na wpis retrospekcyjny – przynajmniej wszystko będzie w jednym miejscu. Dla porządku: piątek, sobota, niedziela, poniedziałek. Wtorek: Doliną Gail - z Hermagoru przez Arnoldstein do Villach Rano, po pysznym śniadaniu, opuszczamy gościnny pensjonat w Watschig, prowadzony przez rodzinę sympatycznych Węgrów. Może wrócimy tu kiedyś zimą, aby poje
    7 points
  29. Zabieram Was w przejażdżkę rowerem z doliny Val Gardena do Seiser Alm (Alpe di Siusi). Dzień wcześniej zdobyłem masyw Sella, jedną z najpiękniejszych via ferrat w Dolomitach, a teraz postanowiłem sprawdzić, jak w Południowym Tyrolu, w dobrze znanych mi z zimy terenach narciarskich, spędza się czas na rowerze.
    7 points
  30. Drawa. Niejedno ma imię. I niejednej rzece tak na imię. Bardzo stare to imię, bo jeszcze indoeuropejskie - "rzeka biegnąca". Skąd biegniesz i dokąd, większa siostro naszej zachodniopomorskiej Drawy? Źródła Drawy biją w Tyrolu Południowym, między miasteczkami Toblach i Innichen. Tak, tak - to włoski region 3 Zinnen, tak lubiany przez narciarzy ! Stąd zaczynamy naszą rowerową włóczęgę. A ściślej mówiąc prologiem była godzinna podróż pociągiem z Lienz do Innichen. Pociągi jeżdżą co godzinę, na Osttirol Ticket można się zabrać właśnie najdalej do Innichen. Niecałe 60 euro za 4 osoby z ro
    7 points
  31. Ostatnio była mocna walka o 100 kilometrów w czasie mniejszym niż 3 godziny, udało się z niewielkim zapasem 40 sekund... ...w tę niedzielę poprawiłem rekord życiowy o 6 minut i 52 sekundy 🙂 forma rośnie i jestem w szoku 😮 Tym razem Paula choć nie dawała zmian utrzymała koło - jest moc w tej "Małej Zadziorze" 👍💪 Poprawa wyniku, to lepsze dopasowanie trasy. Pierwsze 50 km pod wiatr, drugie z wiatrem (jazda w niedzielę od ok 15:30). Sporo niższa temperatura miała dla mnie kolosalne znaczenie (mniejsze tętno i zmęczenie), tydzień wcześniej było ok 6 stopni na plusie więcej.
    6 points
  32. Dla mnie podział na klasykę i carving jest sztuczny. W pewnym sensie ma to sens, gdy się zestawi zdjęcie narciarza na stoku(lub lepiej film) z przed kilkudziesięciu lat z filmem obecnym. Zakładając, że to są narciarze z niezłym poziomem. Wszystko jest inne. Narty, stok(nie przygotowany). Ale jazda jest podobna. Ustawienie nart też na krawędzi. Inaczej się nie da w skręcie. Skończyłem niedawno osiemdziesiąt lat. Zeszły sezon był niezły, mimo marnej zimy. Lepszy jeszcze byłby, gdy nam z żoną nie uciekła Austria w marcu. Ale jesteśmy cykory. Na nartach rozpocząłem się bawić mając dwadzi
    6 points
  33. Białka Tatrzańska - wydaje się ze gotuje się tu jak w kotle, wokół na potęgę rosną domy, domki. hotele, wigwamy i inne szałasy. Górale dostrzegli szanse na "przytulenie" dodatkowych "dutków" wiec wykazują się refleksem w zaistniałej sytuacji, liczą na najazd gości w zimie. Wszędzie panuje straszny harmider i smród spalonej benzyny - turystyczny koszmar 😄 A na stoku .....renowacja starego orczyka na gorze Kaniówki no i grzebią mocno w ziemi na Kotelnicy pod krzesłem II - może ktoś wie co robią? Acha - ci którzy liczyli na połączenie z Rosiński niech się nie łudzą
    6 points
  34. Cześć A my z Rybelkiem w ten weekend byliśmy na rowerach u kumpla na imprezie. O dojeździe rowerowym nawet nie ma co wspominać, no może piątkowa jazda w deszczu była jakaś warta słowa ale... Była to kolejna impreza celowana, ta konkretna to trzecia czy czwarta edycja "drewna na zimę". Od wielu lat w sporej grupie dobrych znajomych i przyjaciół realizujemy pomysł imprez celowanych. A to trzeba kogoś przeprowadzić, naprawić dach, uporządkować działkę, zrobić drogę itd. W tym wypadku serdeczny nasz przyjaciel ma dom na wsi i opala się drewnem, którego przez sezonem przywożą mu 24 metry
    6 points
  35. Sobota – powrót do Lienz Padało w piątek wieczór i całą noc. W sobotę rano niebo było zaniesione, ale deszcz – pomimo pesymistycznych prognoz – ustał. Więc ruszamy w drogę, przez kukurydziane pola i karynckie wioski. Czasem zza chmur wyłaniają się zarysy gór. Nieopodal miejscowości Berg im Drautal trafiamy na drogowskazy do dwóch wąwozów – Ochsenschlucht i Geisslochklamm. Zaglądamy do drugiego z nich – wygodna ścieżka zmienia się jednak wkrótce w skakanie po kamieniach w korycie rzeki, a tabliczka oznajmia, że dalej szlaku nie ma. Próbujemy jeszcze kawałek, al
    6 points
  36. W tym roku, zachowując zasady dystansu społecznego, spędziłem na wodzie około 30 dni. SUP chodził za mną od jakiegoś czasu (8 lat temu zobaczyłem je pierwszy raz na żywo w Bledzie). W tym roku moje dzieci, za namową żony, postanowiły spróbować widnsurfingu, więc i ja wróciłem na deskę po 20 latach przerwy, kupując sup-a do którego można podpiąć pędnik. Tak to wyglądało. Czasem miałem pomoc na desce. Widoczki na różne jeziora. Ładnie, widokowo. Nieco mniejsze, też były pływane. I takie też. Chyba
    6 points
  37. Dobrze radzi. Apartamenty we Wrześniu są tańsze i łatwiej dostępne niż w sezonie. Kilka fotek niewielkiej ilości białego, które zrobiłem 2-3 dni temu:
    6 points
  38. Cześć Bo niewiele rzeczy tworzy tak doskonały impuls do zmiany przyzwyczajeń życiowych jak choroba czy uraz, które skutkują świadomością jak się człowiek czuje gdy zupełnie nie może. Od razu zaczyna się chcieć!! Pozdrowienia
    5 points
  39. @marboru gratulacje to należą się Tobie a w zasadzie Wam. 👍. Co do mnie to tak se pykam i powoli próbuję robić formę. Pewnych rzeczy się nie przeskoczy. Nie ma porównania do Was i nie ma się czym chwalić, Sherlocku 😆. Założenie było proste - dojechać do mety a jak się uda to może nie być ostatnim. I udało się. Gorzej było poprzednim razem - do debiutu wybrałem najcięższą edycję w całej serii - 1642 przewyższenie, 47 km.🤪 Ale też jakoś dotarłem do mety. Było fajnie - złapałem na początku gumę + miałem zepsutą przerzutkę - nie działało najlżejsze przełożenie więc podjazdy, ten tego... Gene
    5 points
  40. Gratulacje ! U mnie też w sobotę poszła życiówka. Tydzień temu otworzyli wreszcie Mekelmburgie, więc trzeba było coś z tym zrobić. Średnia nie taka jak u @marboru 😂 ale tez mam dużą satysfakcję. Tadam: a po drodze było tak: Pozdrawiam wszystkich narciarzorowerzystów !
    5 points
  41. Cześć, Chciałbym Was prosić o wzięcie udziału w ciekawej i bardzo ważnej dla branży narciarskiej ankiecie. Badanie ma odpowiedzieć na pytanie: Jaki będzie sezon narciarski 20/21? Portal skionline.pl, jako jedyny z Polski, dołączył do grona partnerów badania "Snow Study 2020/21", które będzie przeprowadzane w Polsce, Niemczech, Austrii, Szwajcarii, Czechach, Belgii, Niderlandach i Włoszech. W ramach podziękowania za udział w ankiecie, wśród wszystkich uczestników zostaną rozlosowane 2 noclegi dla 2 osób z dwudniowym karnetem w Zugspitz Resort Ehrwald, 1 karta Tirol Snowcard na sezon 2
    5 points
  42. Celem tej ankiety jest wysondowanie nastrojów przede wszystkim tych narciarzy, którzy wybiorą się (lub nie) na kilkudniowe wyjazdy do ośrodków alpejskich, a nie lokalsów, którzy mieszkają 10 km od wyciągu.
    5 points
  43. Spiesze uspokoić miłośników klimatów PRLowskich ze jeśli idzie o Pilsko to nic się nie zmieniło i nie widać żeby w najbliższym czasie cokolwiek się zmieniło - las pięknie pachnie żywicą i tak jakby farbą olejną ze świeżo pomalowanych lamperii 😉.
    5 points
  44. Zapraszam na Podlasie, na Suwalszczyznę, gdzie w lipcu miałem przyjemność, kilkukrotnie, objechać na rowerze jezioro Wigry. Od razu napiszę, że jest to miejsce, do którego będę chciał wrócić w przyszłości. Wspaniała przyroda, ciekawi ludzie, urozmaicone trasy rowerowe i brak tłumów turystów sprawiły, że na Suwalszczyznę wrócę. Przed Tobą pierwszy odcinek, w którym obejrzysz jak dojechałem w wioski Mikołajewo do Płociczna przejeżdżając po drodze ok 20 km ciekawych, urozmaiconych tras, wytyczonych w lasach Wigierskiego Parku Narodowego.
    5 points
  45. Dziś styrałem się trekingowo-przywyciągowo w stacji widmo Brenna Węgierski Czas około 40 min przy wyciągu H1,H2 do góry Szkoda troszkę tego miejsca,które mogło łączyć Brenną ze Szczyrkiem Na dzień dzisiejszy przyroda po paru latach bezczynnych ośrodka zagarnęła co jej...
    5 points
  46. Za TVN Meteo i Amerykanami Zdaniem amerykańskich meteorologów w połowie jesieni w środkowej i południowo-wschodniej Europie mogą nastać warunki zimowe - Zmiana warunków w połowie jesieni przyniesie Europie środkowej i południowo-wschodniej burzliwą i chłodniejszą pogodę - mówił Reppert. - Spowoduje to ponadprzeciętne opady śniegu w wyższych partiach Alp i w ośrodkach narciarskich - tłumaczył. Dodał, że w niektórych ośrodkach, zwłaszcza w Alpach Środkowych, może to spowodować wcześniejsze rozpoczęcie sezonu narciarskiego. Zdaniem Tylera Roysa na Bałkanach i Ukrainie mogą w
    5 points
  47. Nad Bałtykiem tłum, byliśmy zmuszeni chodzić boso bo zabrali nam rowery, a samochody ze Śląska są wrzucane do Bałtyku w celu dezynfekcji widok w drugą stronę Udany krótki pobyt, nogi bolo.
    5 points
  48. W Zermatt inwestycji to nie brakuje (odbijają sobie w karnetach). Trwa też budowa ALPINE CROSSING, ma być gotowa na sezon 21/22. Będzie to warunkiem organizacji PŚ w listopadzie z Gobba di Rollin 3899m n.p.m. do Laghi Cime Bianche 2812m n.p.m. Ciekawe byłyby to zawody mimo że trasa do spektakularnych nie należy, lecz wysokościowo i widokowo niesamowita. Prace trwają, zdjęcia z lipca 2020 z alpinforum
    4 points
  49. Może to nie inwestycja ale na bezrybiu itd. Tatry Super Ski mają nowy ośrodek. Dołączył Strachan ze Zdiaru. Ile razy jechałem do Bachledovej, czy dalej na Słowację miałem ochotę chwilę pokręcić się na Strachanie, ale jakoś nigdy nie wyszło. Widoki muszą mieć tam bardzo ładne, jest krzesło, jest kilka tras. W nadchodzącym sezonie, jak Bóg i Covid pozwolą, chyba wreszcie się wybiorę. Tatry Super Ski tylko zachęca. Tutaj szczegóły: https://tatrysuperski.pl/aktualnosci/osiemnasta-stacja-doŁacza-do-tatry-super-ski
    4 points
  50. Tradycji musi stać się zadość. Co parę mcy musi przetoczyć się wielka dyskusja na temat budować/nie budować, chronić/zostawić w spokoju itp. Nawet nie trzeba czytać postów, żeby wiedzieć, co kto napisze. W zasadzie @JC mógłby zrobić generator postów do takiego tematu i wielu forumowiczów, zaoszczędziłoby masę czasu, zamiast pisać po raz dwudziesty to samo.
    4 points
Booking.com


www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...