Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation since 05/12/2026 in all areas
-
12 points
-
Ja zwykle jezdze ze stala ekipa na przedluzone weekendy samochodem. 2 kierowcow podróż nocą i od razu na narty powrot po nartach. Oczywiscie pierwszy dzien jest ciezki po podrozy wszyscy wiemy jak to jest. W tym roku jednak bylo tylko 3 chetnych i po raz pierwszy wybralismy opcje lotniczą. Chcialem sie z Wami podzielic kilkoma chyba ciekawymi informacjami. 1. Lot z Katowic do Bergamo 1.5h cena ponizej 100 pln w jedna strone Ryanair. Wykupilismy bagaz sportowy gdzie wpakowalismy 3 pary nart owiniete folią bombelkowa i caly pokrowiec ostreczowany. Niby jest w regulaminie ze powinna byc 1 para nart/snowboard. Do tego jeden bagaz rejestrowany ale ten 23 kg (300 pln) bo co ciekawe wymiary tego bagazu to 80 x120 x 120 (to prawie big bag budowlany :)) zakupilsimy duzą torbe 140 Litrow za 65 pln i za ta cene bardzo polecam (https://allegro.pl/oferta/torba-podrozna-turystyczna-walizka-bagaz-140l-14328713082)do ktorej weszlo 6 butow 3 kaski i troche ubran. Do tego 3 male plecaki standardowe dla Ryanair + 1 walizka pokladowa (50 pln) Ne męski wyjazd to wystarczylo aby sie spakowac i to na luzie (kurtki na sobie) Bagaz rejestrowany i sportowy o 2 - 3 kg przekraczal limity ale nie doliczono nam zadnych oplat dodatkowych chociaz bylismy na nie gotowi i swaidomi ze moga sie pojawic. Generalnie loty do Begamo to glownie citybreak ludzie robia krotkie wypady tak ze w sumie bagazy rejestrowanych bylo z 10 sztuk na caly samolot (pelny samolot) 2. Na miejscu wypozyczylismy auto za okolo 600 pln i w 3 okolo godzinki bylismy w Cervinii zrelaksowani i bez zmeczenia o 12 z minutami zameldowani na stoku. Ostatni, czwarty dzien jezdzilismy do konca (nie trzeba sie martwic ze kierowcy beda zmeczeni przed podrozą) bo lot byl o 22 o ile dobrze pamietam. Wszyscy zgodnie uznali, ze bylo duzo lepiej niz wyjazd autem i juz planujemy kolejne. Gdybym mial sie wybrac z rodziną i na dluzej to jednak chyba auto ale te cztery dni samolotem w męskim towarzystwie to swietna opcja z mojej perspektywy. A moze to poprostu widok Matterhorn nas zamroczyl Pozdrawiam10 points
-
10 points
-
8 points
-
6 points
-
Laworta - to chyba najszybsza przedsprzedaż karnetów w Polsce na najbliższy sezon. Karnet całodniowy 60zł: 🎿❄️ Tak, wiemy... dopiero zaczyna się lato. 🌞 Ale są wśród nas tacy, którzy już odliczają dni do pierwszego śniegu i pierwszych zjazdów! ⛷️🏂 Dla wszystkich miłośników zimowego szaleństwa mamy świetną wiadomość – w Laworta Ski ruszyła przedsprzedaż całodniowych karnetów narciarskich na sezon zimowy 2026/2027! 🎉 💥 Karnety już od 60 zł! 💥 Kup teraz i korzystaj przez cały sezon zimowy – wtedy, kiedy będziesz mieć ochotę na szusowanie po stokach. ❄️⛷️ 🚨 Ceny promocyjne obowiązują tylko do 30 czerwca! 🚨 Nie odkładaj decyzji na później – najlepsze okazje lubią znikać, zanim spadnie pierwszy śnieg! 😉 🎫 Kup już dziś: https://lawortaski.e-skipass.pl/ 🏔️ Kto pierwszy kupi, ten pierwszy szusuje! 🎿😎 https://lawortaski.e-skipass.pl/?fbclid=IwVERDUASNKthleHRuA2FlbQIxMABzcnRjBmFwcF9pZAwzNTA2ODU1MzE3MjgAAR45cL1NccI1rWTf3pAsvn2CWuqIFpGEifZ2erAoza8nS0jI5lnCRUnAemDcqQ_aem_K6EJauUG0_gU_Hv3xbzHog5 points
-
5 points
-
5 points
-
Obecnie warunki narciarskie na Hintertuxie bardzo dobre. Poza Schlegeisem zamkniętym, powyżej Fernerhaus jest gdzie pojeździć. Dzisiaj i jutro powinno spaść ponad 50 cm śniegu. Biało jest nawet poniżej Sommerbergu. Z gorszych informacji to w tym sezonie planowana jest letnia przerwa dla narciarzy. Prawdopodobnie na nartach będzie można jeździć do 26 lipca, ponowne otwarcie we wrześniu. Gdyby na lato zostało więcej śniegu niż w poprzednich latach decyzja o zamknięciu może być zmieniona, jest to jednak mało prawdopodobne. Zamknięcie w tym roku (i 2 poprzednich) latem (tylko dla narciarzy) lodowca nie oznacza, że tak już będzie zawsze, wszystko zależy od pogody. @leitner znając Twoje zamiłowanie do spraw technicznych i wyciągów, to gdybyś się wybrał na Hintertuxa to obecnie trwają prace przy nowej gondoli łączącej Sommerberg z Fernerhaus. Budowa górnego dworca trwa od poprzedniego roku i jest już dość zaawansowana. Nowy dworzec powstaje po prawej stronie jadąc od dołu (za starą gondolą). Teraz w maju zaczęły się prace na Sommerbergu. Dworzec będzie w miejscu okrąglaka, który został już rozebrany i pewno będą prowadzone prace ziemne w tym miejscu.5 points
-
5 points
-
Mayrhofen zdobyte. Nocna podróż pociągiem nie należała do najprzyjemniejszych. Próby spania w przedziale były tylko częściowo udane. Za to punktualnie udało się dojechać do Salzburga. Tam akurat 3h szybkiego zwiedzania: Ogród karłów (czy tam krasnali): Dom Mozarta: Kościołów w Salzburgu jest pełno. Warto wejść do środka, są całkiem ładne. Twierdza tym razem nie została zdobyta. Trzeba ją zwiedzić innym razem. Tuż pod nią znajduje się za to najstrasza piekarnia w mieście ze świeżo wypiekanymi produktami. Hop do pociągu. Najpierw jednego, potem drugiego. A w tym drugim już można podjerzeć, czy autobus do Mayrhofen przyjedzie punktualnie: Śnieg już widać. Żywo zielona trawa dopełnia piękna alpejskich widoków. Ahornbahn śmiga do 17, więc już się nie przejechałem. Z bliska ta potężna kabina robi duże wrażenie. A jutro hop na Hintertux!4 points
-
Jest pozwolenie na budowę pierwszego krytego stoku narciarskiego w Polsce. Powstanie w Babicy i może pobić światowy rekord | Wadowice24.pl https://share.google/qqS952BjjXEhF7gET4 points
-
4 points
-
4 points
-
4 points
-
Super ceny za nowy sprzęt Nie jestem absolutnie związany z tym portalem po prostu dzilę się info bo warto coś kupić z takimi wyprzedażami🙂💪 https://ski24.pl/?gad_source=1&gad_campaignid=950555748&gclid=EAIaIQobChMIoZuJ56nDlAMVDCCiAx1IqiRSEAAYASAAEgLhKvD_BwE4 points
-
Możliwe, że za rok. Dużo zależy od pogody, zwłaszcza na Fernerhaus. Na początku maja odśnieżali już drogi dojazdowe dla sprzętu, teraz znowu zasypane. Z drugiej strony potrafią wszystko, jak rozbierali częściowo starą Ferne i dobudowali nową to uwinęli się w jednym sezonie od maja do listopada. Pracowali wtedy non stop dzień i noc. W nocy jaśniej było jak w dzień, do tego do pomocy kilka dźwigów i śmigłowce, jak chcą to mają rozmach. Nowa gondola będzie przebiegać w nowym śladzie, tak więc wszystkie podpory będą nowe, trochę czasu i pogody muszą mieć.4 points
-
Ciężko będzie, też mam sentyment. Trochę € się w nim zostawiło. A i złożony z odpowiednim widokiem się dobrze prezentował... No ale ta stara 4 osobowa gondola nie bardzo już pasowała do takiego ośrodka jak Hintertux, choć włączana była tylko jak sporo narciarzy wjeżdżało na lodowiec. Miejsce na stację gdzieś musieli zrobić. Na szczęście jest jeszcze gdzie posiedzieć na Sommerbergu, taras dolny i ten na piętrze na szczęście zostają a w sezonie czynne 2 knajpy, górna na piętrze (pizzeria i hamburgery głównie) od maja do grudnia zamknięta.4 points
-
Matko s córkom... jak żyć bez okrąglaka!!...gdzie bedziem przesiadywać?!!!4 points
-
Jeżdżą żeby sprawdzić, spróbować coś innego i potem już najprawdopodobniej nie wracają do Szczyrku. Początkiem marca siedzę w Kuflonce i mówię żonie: Patrz na ceny tych zup, w Alpach przez cały tydzień nie kupiliśmy droższej zupy.4 points
-
W Polsce jeżdżę do Kazimierza (górka 300m długości)bo mam blisko . W Polskich górach na nartach byłem 5 razy .Weekendowo:Jaworzyna Krynicka,Białka ,Kasprowy, Pilsko i przez 3 lata posiadania sezonowki tmr tylko tydzień w Szczyrku( tu sobie na długie lata wybiłem ten ośrodek z głowy) .Ogólnie im gorsza infrastruktura tym lepiej pojeździłem . Na tygodniowe wyjazdy zdecydowanie wolę pojechać w Alpy . Gdybym mieszkał na południu kraju to weekendowo ,wieczorem jeździł bym w najbliższych mniejszych Polskich ośrodkach ale na tydzień wolałbym Alpy4 points
-
4 points
-
4 points
-
4 points
-
4 points
-
Ja też. Poczyniłem więc rezerwację na nowy sezon do Solden 🙂. Tam mnie jeszcze nie było.3 points
-
3 points
-
Sam autor powinien napisać do admina, że przemyślał niestosowność swojego wpisu i prosi o jego usunięcie.3 points
-
Biorąc pod uwagę jak duże kobiece grono Cię otacza rodzinnie, proponuję żebyś usunął ten komentarz. Można pożartować, ale to jest żenujące...3 points
-
I taka jest. Do tego pełna wertepów i trawy, wystającej już po minięciu dolnej stacji orczyka "Świąteczny Kamień", nawet przy śnieżnych zimach (co też znacznie spowalnia ruch narciarzy). Możesz śmiało omijać polskie Karkonosze przez kolejne 40 lat, bo na pewno nic się w tym względzie nie zmieni:)3 points
-
3-dniowe wyjazdy mają sens, gdy rezerwuje się pobyt w ostatniej chwili pod kątem pogody, bo więcej niż 3 słoneczne dni pod rząd rzadko się trafiają. A szczególnie w Alpach nie lubię jeździć przy opadach/mgle, gdy niewiele widać (stoki bezleśne i wszystko się "zlewa" w biel). Natomiast również nie znoszę nocnej jazdy autem, więc w pierwszą stronę zawsze cały dzień przeznaczałem na podróż i dopiero następnego na stok. Z powrotem to już co innego, bo można wybrać sobie mniejszy ośrodek i pojeździć do południa - wówczas (zwłaszcza w marcu) można dotrzeć do polskiej granicy jeszcze za dnia.3 points
-
Paweł, to skarby które masz w zasięgu ręki. Osobiście już się wyleczyłem z dłuższych pobytów w PL, a i w tym sezonie z rzadka byłem dłużej niż 4h, szczególnie lokalnie. Alpy jak piszesz - z tym że dla mnie to 6 dni jest optymalnie, te krótsze jedynie w formie organizowanej (no chyba że jest kilku kierowców) i sporadycznie. Różnica między 4-dniówką a 6-cio praktycznie żadna - tydzień i tak w plecy, a te szybkie to są na wariata, czyli z auta na stok i po nartach powrót. w 5-ty i tak masz wszystkiego dość - więc praktycznie stracony. Ja zdecydowanie wolę wyjazd w sobotę na spokojnie - jazda od niedzieli do piątku. Wyjazd w sobotę do domu - niedziela na odpoczynek po podróży. 5 dni roboczych a wyjazd na spokojnie. pozdro3 points
-
Mam podobną strategię i podejście. Jako że mieszkam na południu kraju to jeżdżę lokalnie bo mam blisko. W miniony sezon jeździłem w Polsce głównie bardzo lokalnie: 7x Cieniawa (mam 12km do stacji), 13x Rytro (19km), 1x Krynica Słotwiny (35km), 2x Tylicz Ski (40km), 2x Zakopane Kasprowy Wierch (100km). Olałem kompletnie Jaworzynę Krynicką bo z wcześniejszego sezonu nie byłem tam zadowolony oraz pogięło juz ich z cenami - 4h po 160zł w wysokim sezonie. Wszystko to było jednodniowe wyjazdy a przeważnie 4h bo tak w tych stacjach się sprawdza. Na dłuższe wyjazdy krajowe stacje nie mają sensu. W Alpy na 3-4 dni nie jeżdżę bo za daleko ale powyżej 6 dni to jedyny słuszny kierunek. Kto może i ma możliwości to Alpy są najsensowniejszym kierunkiem i zawsze się sprawdzają.3 points
-
No to jest ogólnie znana zasada, do tego dochodzi nieco "trudniejszy" stok i sukces "użytkownika" murowany. Czyli pojeżdżone bez tłoku. Ale coraz to trudniej o takie miejscówki. pozdro3 points
-
Lodowiec na który nigdy nie było czasu Ale nasze panie wyczytamy w internetowych że piękny wjazd jest na znikający lodowiec pociągiem z GaPa gdzie zakup biletu na pociąg( 64 euro)jest jednocześnie przepustką na stoki najwyższej góry Niemiec. Tak więc wybraliśmy się to sprawdzić i powiadam Wam że było warto zobaczyć i poczuć ile siły i energii potrzebuje ten zaprzęg żeby wgramolić się na wykuty w skake tunel do środka lodowca.Trasa ma ok 19 km z czego 1/4 wiedzie przez tunel.Czas podróży było ok 70 min. A sam lodowiec i trasy ok 20 km całkiem fajne jak na 3 dnia jeżdżenia w słoneczku Z rana trzymały tak przez 2,3 godzinki potem wiosna pełna gębą. Parę foci3 points
-
Jeśli rozważasz latem Passo dello Stelvio to czerwiec, max połowa lipca. Potem może być zamknięte lub będzie bardzo słabo. Tej zimy spadło tam dosyć mało śniegu więc w zależności od letnich upałów może starczyć na krótko. Na ten sezon będzie w końcu (po 2 sezonach przerwy) odbudowany wyciąg Geister (a raczej wyciągi bo dotychczasowy będzie podzielony na dwie części). W tym sezonie planują działać od 30 maja do 1 listopada. Jazda tam przeważnie od 7:30 do 12:30 (krótko). Za to teamy z zawodnikami jeżdżą nieraz już od 5 rano... Najlepiej spać na przełęczy żeby szybko wystartować i nie dojeżdżać z dolny (z Bormio lub Trafoi). Ale ceny na przełączy też wysokie a liczba obiektów ograniczona. Można też spać w Hotelu Livrio na 3174m (dojeżdża tam kolej linowa z przełęczy) ale warunki dosyć surowe a i trochę euro trzeba sypnąć. Od tego sezonu będzie nowy dyrektor zarządzający całym ośrodkiem narciarskim (zmiana po 26 latach). Także okaże się jak to będzie hulać. Nie byłem nigdy tam na przełęczy ale paluje się wybrać dopóki będzie sens szusowania na Stelvio i warunki będą akurat dobre (może w 2027 lub 2028). Pewnie połączę to z rowerem i wędrówkami a narty będą dodatkiem na 2-3 dni. Zdjęcia z kamery z przełęczy z 9 maja 2024 na górze i 9 maja 2026 na dole. Różnica w pokrywie śniegu około 2 metry. Zobacz mój wpis z czerwca 2022, tak też tam bywa...3 points
-
Z FB Bieszczad Ski Wańkowa: 🇵🇱 BIESZCZAD.ski z Godłem "Teraz Polska" 🇵🇱 W poniedziałek 8 czerwca 2026 r. w Filharmonii Narodowej w Warszawie uczestniczyliśmy w Gali 36. edycji Konkursu „Teraz Polska”, podczas której nagrodzono produkty, usługi i innowacje wyróżniające się jakością, nowoczesnością i potencjałem rozwoju 📈 Cieszymy się, że wśród laureatów Godła "Teraz Polska" znalazło się miejsce, które tworzymy wspólnie z Wami - BIESZCZAD.ski Wańkowa ⬅️ Każdy jeden raz, gdy skorzystaliście ze stoku, zjazdu tyrolskiego, toru tubingowego, hulajnóg terenowych czy parku linowego przyczynił się to tego, że w poniedziałek mogliśmy w imieniu Was wszystkich odebrać tę nagrodę 🏆 Cóż więcej dodać... 🤝🏻 DZIĘKUJEMY 🤝🏻 📷Adrian Stykowski / Teraz Polska 📷KAKA_media / Teraz Polska2 points
-
2 points
-
2 points
-
2 points
-
Mają jest trochę jak Jasmine Paolini - waleczna, szybka i prowadzi inteligentną grę z rywalkami. Ciekawe jak daleko zajdzie, a Jasmine dotarła przecież aż do finału RG 😁2 points
-
Dzięki, przydatne info. Ja bym się raczej w ogóle nie bawił w przewożenie sprzętu, gdybym leciał samolotem i wypożyczyłbym dopiero na miejscu - może ciut wyższy koszt, ale o ile wygodniejsza opcja (bo to nie tylko sam lot, ale noszenie ze sobą wszędzie tych butów i nart, chociaż wypożyczenie auta znacznie to ułatwia). Kiedyś rozważałem różne opcje samolotem (ale z późniejszą komunikacją publiczną) i chyba najciekawsza wydała mi się właśnie opcja lotu do Bergamo, skąd tanim FlixBusem można dojechać w nieco ponad 2h bodajże pod wyciągi w Ponte di Legno (połączone z Tonale).2 points
-
2 points
-
Problem jest taki, że dla wielu jest to jedyna knajpa w SON/SMR do której są w stanie wejść (jedyna lub jedna z niewielu, w której nie dostajesz jedzenia na papierowych tackach). I to pierwsze wrażenie przykleja potem łatkę na dłużej - czyt. drogo i małe porcje. Jeden z kamyczków, który odrzuca niektórych od jazdy w Szczyrku.2 points
-
Obserwuję na kamerach, że póki co jest tam piękna zima. Może na Boże Ciało przyjdzie akurat ochłodzenie i znowu sypnie puchem? To by było coś Swoją drogą będzie to mój drugi raz w Austrii na nartach i drugi raz latem. Jakoś zimą nie umiem tam trafić. Jeszcze inaczej. Pociągiem do Bazylei (najpierw z Warszawy do Berlina, potem z Berlina do Bazylei), tam dwa dni zwiedzania i potem pociągami do Zermatt. Powrót pociągami do Bazylei i samolot do Warszawy.2 points
-
Właśnie trochę poczytałem, jak to wyglądało w poprzednich latach, popatrzyłem na ceny i bardziej prawdopodobny jest jednak Hintertux. Szkoda płacić mnóstwo kasy za nocleg, żeby jeździć w miejscu, w którym jednak zwykle warunki śnieżne są znacznie lepsze. Może przyjdzie jeszcze kiedyś czas na odwiedzenie tego miejsca. A za parking w Täsch nie trzeba płacić, jeśli nie jedzie się samochodem2 points
-
Termin przetargu został wyznaczony na 9 czerwca: Świeradowiec - miasto ogłosiło przetarg na dzierżawę - Lwówecki.info2 points
-
Nie można zapominać o wojnie na bliskim wschodzie. Wzrost cen biletów lotniczych i nie wszyscy czują się komfortowo z wycieczką do Turcji czy Egiptu. Puls Biznesu natomiast ostatnio donosił że wzrost rezerwacji rok do roku odczuwają polskie miejscowości turystyczne. Jedno z drugim raczej związane.2 points
-
Iga zagrała naprawdę dobrze. Bardziej w stylu z okresu kiedy dominowała. Oby poszło to w tym kierunku.2 points
-
2 points







