O, u mnie też powrót po podobnym czasie. Byłem wczoraj, znaczy przez weekend.
Pogoda rewelacyjna. Śniegu wciąż dużo, dało się jeździć w zasadzie wszędzie. Nawet odwiedziłem schronisko PTTK na Kondratowej (na szczęście zdemontowali ten obrzydliwy barak bufetowy, który został po remoncie).
Zjazdu nartostradą z Gąsienicowej do Kuźnic nie testowałem. Śnieg na nartostradzie z Goryczkowej kończył síę przy ostatnim mostku, jakiś kilometr przed Kuźnicami.
Niestety z powodu temperatur, jakość śniegu słaba. Od południa zaczynała się breja. Zwłaszcza na Gąsienicowej - zwały mokrego śniegu, na zjazdowych nartach przyjemności nie było.
Chodzìły wszystkie 3 kolejki. Kolejek do kolejek - żadnych. Nawet w Kuźnicah. Nic dziwnego. Ceny wysokie.