Mam pytanie do doświadczonych narciarzy, którzy jeżdżą fun i skręt tak zwany alfa 360st. nie jest dla nich niczym specjalnym......wiec...czy to prawda, że zdaża sie, iż narciazom w tym skręcie wypadaja plomby z zębów??jest coś takiego jak u pilotów myśliwców, że funowcy też musza miec idealnie zdrowe żeby jeździć extermalnie, gdyż przeciażenia są olbrzymie...?? pytam, bo chcialbym kiedyś spróbowac tak pojechac, ale sie trochę boję, bo mam jedna plombę.......a za dentystami nie przepadam!! pozdrawiam wszystkich narciarzy ze zdrowymi zebami ...oraz wszystkich wszystkich!!