Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

waldek~

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    544
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi dodane przez waldek~

  1. 2 godziny temu, Ziemowit napisał:

    Nie wymyślili tego i nie kontrolują tego. Niektórym "wielkim" uda się zrobić na tym interes, inni "wielcy" stracą wszystko na tym.

    Zapoznaj się z ustaleniami komisji śledczej w Niemczech

    Godzinę temu, Jeeb napisał:

    sezonu nie będzie i trzeba się z tym pogodzić

    na dobrą sprawę to nikt nic nie wie, w krajach alpejskich lokalne władze nie potrafią dogadać się z centralnymi i praktycznie co kilka dni są inne koncepty i decyzje

     

    Już dawno pisałem że każdy pojeździ w najlepszym przypadku na nartach w swoim kraju.

    Poza tym macie ochotę na wyjazd za granicę przy takim cyrku. Nie  mogę patrzeć na tą maskarade.

    Jeżeli się tutaj nie pojawią osoby które zamiast argumentów używają wulgaryzmów to wątek nie będzie zamknięty.

    W Bawarii wraz z rozwijającym się sezonem grypowym rozwija się kowidowe szaleństwo. Wszystko na czerwono.

     

     

    • Like 1
    • Downvote 1
  2. 1 godzinę temu, Ziemowit napisał:

    Pomijając dyskusje o samym wirusie, którego nie kwestionuję, to mam poczucie, że cały świat jest teraz wielkim domem wariatów, nie ma dokąd uciekać.

    Ja też go nie kwestionuje, wirusy zawsze były, są i będą, od początku pisze że to z grypy robi się kilera zabójce. Ten wirus miał zabić pół świata i co? Ludzie widzą co jest na drugiej półkuli a nie dostrzegają tego co dzieje się wokół nich. Drosten zrobił ten test na postawie informacji z internetu! Nikt nie wyizolował wirusa. Pewnie ustawił go tak czuło że wykryje wszystko. Mało tego, ten sam facet parę lat wcześniej gdy była jakaś epidemia w Emiratach i robili tam testy pcr to powiedział że ten test absolutnie nie nadaje się do testowania wirusów, mają skończyć testować i zniknie epidemia! Dokładnie Ci sami ludzie którzy próbowali rozkręcić świńską grypę stają za koronowirusem! Nauczyli się na błędach i słowo grypa zostało zastąpione słowem COVID-19. Dużo ciekawych rzeczy ustaliła komisja śledcza. Z ograniczeniami to trzeba jeszcze miesiąc poczekać.

    • Like 1
    • Thanks 1
    • Downvote 2
  3. 6 minut temu, Ziemowit napisał:

    Gdyby mnie tak zamknięto gdzieś w górach to bym się nie obraził. Wymusiłbym niższą cenę za kwaterę bo "Gospodarzu, ja nie mogę nawet wrócić do domu! 😭"

    Jakieś info gdzie planują niedługo zamykać?

    Boję się, że się sprawdzi to co już pisałem ze sezon narciarski będzie, ale tylko na swoim podwórku, bo pozamykają granice. Narazie to wróżenie z fusów, ale w Niemieckich mediach to już psychoza. Merkel apelowała żeby ludzie nie wychodzili z domów. Istny dom wariatów. Poczekajcie aż sezon grypowy rozkręci się na dobre, będzie się działo.

    • Like 2
    • Downvote 3
  4. 26 minut temu, Plywak napisał:

    Moderatorzy na wczasach, to wpadł Walduś i sieje rozpierduchę. Ban mu się skończył?

    To ja miałem bana? 🤔🤔

    Żebym dostał bana to najpierw każdy który mnie obrażał musiałby dostać!

    A to nie jest dyskusja nie na temat ponieważ to co wam przekazują media, te ograniczenia, kary, to nie zawsze jest prawdą, lub są to martwe przepisy. Bawaria właśnie przegrała dwa procesy w sądzie w sprawie ograniczeń ale o tym już media tak chętnie nie piszą. Moich dwóch kolegów wróciło z Austrii z obszarów ryzyka i wedlug przepisów powinni być na kwarantannie i zrobić testy, ale tego nie zrobili. 

    • Downvote 3
  5. 50 minut temu, Gerald napisał:

    Nie zawsze pomoże. Pracodawca może na podstawie kodeksu pracy nałożyć obowiązek noszenia środków ochronnych w trakcie wykonywanej pracy. I tutaj podstawą prawną jest kodeks pracy a nie rozporządzenie PRM które faktycznie nie ma podstawy prawnej. 

    U mnie cała praca jest obecnie zaliczona jako praca w warunkach szkodliwych, w których przysługuje niewielki dodatek pieniężny. W zamian pracodawca wymaga stosowanie masek. 

    Także tutaj jest podstawa prawna. 

    Jeśli chodzi o pracę to faktycznie ciężka sprawa. Tak jak pisałem, tylko zaświadczenie od lekarza tutaj pomoże.

    20 minut temu, Cosworth240 napisał:

    To nie był skrót myślowy, bo policja robiła to na początku mandatami powołując sie na bodaj art. 54 kodeksu wykroczeń. Tę praktykę zakwestionowały sądy. Sanepid - art48a ustawy o chorobach zakaźnych. A interesujące to dla mnie najbardziej jest to, ze w czasie, w którym kolejny dzień przynosi kolejny rekord zachorowań, karetki krążą po mieście, bo nie wiedza gdzie maja zostawiać chorych, Ty uważasz akurat tę kwestię za najbardziej interesującą... Policja i Sanepid maja naprawdę huk roboty. Można im pomoc po prostu nie dodając im niepotrzebnej roboty.
     

    No wlasnie to jest problem nie rozumienia prawa

     

    Art. 48a. - [Kary pieniężne za niestosowanie się ustanowionych w stanie zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii nakazów, zakazów lub ograniczeń oraz za niewykonanie decyzji o skierowaniu do pracy przy zwalczaniu epidemii] - Zapobieganie oraz zwalczanie zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi...

    Co tam pisze, możesz dostać karę gdyby były takie prawne ograniczenia i byś się do nich nie stosował. Ale takich prawnych ograniczeń nie ma więc sanepid dając karę łamie prawo.

    Cosworth Ty naprawdę w to wierzysz co piszesz o tych karetkach itd... Pytam całkiem poważnie. Pierwsze ustalenia komisji śledczej w Niemczech są szokujące.

    Bardzo proszę o kulturalną dyskusje żeby nie zrobił się śmietnik.

     

     

     

    • Like 1
    • Downvote 2
  6. 1 godzinę temu, Cosworth240 napisał:

    Władze sanitarne maja do tego juz jasna podstawę prawna. 

    To że policja wystawia mandat to skrót myślowy i chyba każdy wie o co chodzi. Poza tym to też nie do końca tak jest, znam przypadki że policja dawała ludziom na targu mandaty 500 zł i oni je przyjmowali! To proszę podaj tą podstawę prawną na podstawie której sanepid może nałożyć karę. Jak do tej pory nawet sądy jej nie znają więc jest to bardzo interesujące.

     

    4 minuty temu, Spiochu napisał:

    W korpo Cię od razu zwolnią jak nie nosisz.

    Poza tymi maskami, robota nie jest zła, więc nie chce mi się szukać kolejnej.

     

    Rozumie, w takiej sytuacji to tylko zaświadczenie od lekarza pomoże.

    To co się dzieje to totalne szaleństwo ale da się z tym walczyć.

     

    • Like 1
    • Downvote 2
  7. 12 minut temu, koliber napisał:

    Nawet jeśli, to lada chwila to mają zmienić i podstawa prawna będzie.

    Coś tam słyszałem, ale to muszą stan wyjątkowy, wojenny lub klęski żywiołowej wprowadzic, chyba dobrze napisałem, nie chce mi się tego teraz sprawdzać. Chyba że znowu jakiś bubel prawny wyjdzie, ale wtedy dalej kto zna prawo to będzie z tego korzystać

     

  8.  

    22 minuty temu, laryzbyszko napisał:

    Mandaty mogą sobie wlepiać, tylko że żaden normalny sąd ich nie przyklepie, bo w większości przypadków zwyczajnie nie mają podstawy prawnej.

    Dokładnie o to chodzi! Pytasz policjanta o podstawę prawną na jakiej chce Ci wystawić mandat. Jeżeli mimo to wystawia mandat to idziesz do sądu i z automatu jest on odrzucony. Nie ma podstawy prawnej, więc nie może być inny wyrok. Tak w skrócie.

  9. 3 godziny temu, Ziemowit napisał:

    Województwa: kujawsko-pomorskie, małopolskie, podlaskie, pomorskie i świętokrzyskie będą w DE od soboty (17.10.20) strefami ryzyka. Oznacza to, że osoby przyjeżdżające do Niemiec z takich województw muszą poddać się 14-dniowej kwarantannie. Tranzyt jest możliwy dla wszystkich.

    Kara za niedostosowanie się jest kosmiczna i wynosi 25 000 Euro! Na miejscu po przyjeździe z obszwrów ryzyka, aby uniknąć kary i móc wychodzić normalnie można poddać się bezpłatnym testom RT-PCR. Wymaz można zrobić na większych dworcach kolejowych i w placówkach medycznych.

    A jak mają Tobie to udowodnić że byłeś w tych akurat województwach? Nawet gdy tam mieszkasz to przecież mogłeś być na drugim końcu Polski i jedziesz tylko tranzytem. To jest przepis dla naiwnych i wystraszonych ludzi.

    Jeszcze nie spotkałem się z sytuacją żeby policja, czy jakaś administracja państwowa kogoś ścigała. Najgorsi są zwykli ludzie, agresywni, beszczelni i Ci potrafią dzwonić na Policję, ze nie masz maski itp. Tak że poza takimi przypadkami to wszystko straszenie i propaganda medialna. Tak jak w Polsce, kto płaci mandaty? W większości przypadków biedni i wystraszeni ludzie którzy nie znają prawa. Nie nakręcajcie spirali strachu.

    Robi się wesoło, a sezon grypowy dopiero się zaczyna.

    IMG-20201015-WA0004.jpg.7a770ff077169469525e989091a40ad1.jpg

    😂

  10. Najważniejsze to mieć przyjemność z tego co się robi. Sam bym chętnie w takich zawodach startował, ale mnie nie stać. Musi mi wystarczyć czasem wypad na tor. Syn sie ściga i to już są mega koszty
    Motorsport jest bardzo drogi gdy chce się jeździć w czołówce, oczywiście talent też musi być. Konkurencja mojego syna w gokartach wydaje na sezon 100 tyś Euro, niektórzy jeszcze więcej. Ciężko bez sponsora z takimi walczyć.

    Bumer jak będziesz miał zawody to pisz relacje, chętnie poczytam

  11. 15 godzin temu, koliber napisał:

    No to zdecydujcie się, czy odbiegamy od tematu, czy nie. Pisałem o tych wnioskach już wiosną, na bazie danych z Włoch - nic się nie zmieniło. Doszedł trzeci: marcowo-kwietniowe straszenie, że spotkanie się dwóch ludzi na ulicy, a nawet wyjście pojedynczego człowieka do lasu (czy bez powodu na ulicę) spowoduje masową zarazę, której nie opanujemy. Policja jeździła po osiedlach, nadając przez megafony apele do mieszkańców o pozostanie w domach. Rozsądny człowiek wyciąga wnioski z takich niesprawdzonych przepowiedni i drugi raz nie ufa tym, którzy je szerzą. A przytakiwała im większość forumowiczów. Miesiąc później tłumy spacerują po miastach, siedzą w restauracjach, a w kolejkach do atrakcji turystycznych ludzie stoją jeden za drugim, bez jakichkolwiek masek. Praktyka pokazuje więc, że 99% ludzi nie wierzy w sens obostrzeń, bo każdy kto był w tym roku gdziekolwiek w górach, czy nad morzem, nie mógł tego nie zauważyć.

    I tak samo do analizy zjawisk w polityce, czy gospodarce, wystarczą dane z podobnych zjawisk z przeszłości, by wyciągnąć wnioski, jak ludzie zachowają się w podobnej sytuacji dziś lub jutro. Tak jak działa i zawsze będzie działał mechanizm kreowania tzw. "czarnego konia wyborów", tak samo działa mechanizm kreowania tematu, który jest wybierany na "zagrożenie sezonu". W jednym roku są to kleszcze, w innym dziura ozonowa, w jeszcze innym dziki w lasach, pedofile, uchodźcy, LGBT, Covid, samobójstwa, depresje itd. Gdyby tutejszych forumowiczów przenieść 20 lat wstecz, to też by twierdzili, że w strachu przed dziurą ozonową, między godziną 10 a 16 nie powinno się wychodzić z domu - a już na pewno bez nakrycia głowy.

     

    Tylko dlaczego ten 1% musi być na tym forum!

  12. 11 godzin temu, Bumer napisał:

    Chorował lub choruje ktoś z Twoich bliskich lub znajomych?.........

    Tak chorował. Odpowiem Ci pytaniem na pytanie. Dlaczego u nas pacjenci przechodzą to dobrze a w Polsce tak jak piszecie. Wirus przekraczając granice zmienia swoje oblicze?  Dlaczego (przypadek w rodzinie, w Polsce) jeszcze przez parę tygodni w domu (po długim pobycie w szpitalu) osoba ta miała problem żeby zacząć normalnie funkcjonować, gdy u nas pacjenci wychodzą z szpitala i są zdrowi, od razu normalnie funkcjonują? 

    A jak chcesz numery lotto to zadzwoń do wróżki, może pomoże.

    3 godziny temu, marboru napisał:

    Mój serdeczny Przyjaciel, kolarz, sportowiec, zdrowy, bez innych chorób przeszedł COVID bardzo ciężko. Wiek 46 lat.

    Dwa dni pod respiratorem lekarze walczyli o jego życie...kilka tygodni w szpitalu

    To Twój Przyjaciel ma dużo szczęścia i silny organizm że go tym respiratorem nie zabili. Widzę że w Polsce dalej kierują się wytycznymi WHO. Mam nadzieję że osoby odpowiedzialne za to kiedyś staną przed sądem, lekarze też.

    Wiecie ile trwa leczenie tej grypy w domu przy odpowiednich lekarstwach, parę dni!

    Co do sezonu narciarskiego to wygląda to coraz gorzej i zaryzykuje stwierdzenie że prawie go nie będzie (chodzi o wyjazdy za granicę), mam nadzieję że się myle.

     

     

    • Like 1
    • Downvote 1
  13. 13 godzin temu, Bumer napisał:

    Zastanawiają mnie takie pytania. Jak można coś takiego jak  ta zaraza zaplanować i przewidzieć? 

    A można, to że teraz tak będzie to wiedziałem  już o tym w poprzednią zimę. Zaczynają się przeziębienia, sezon grypowy i efekty już są. Teraz wszystko zależy jak bardzo ludziom będzie odpier.... i ile będą testów robić. No i od polityków. Narazie nie wygląda to dobrze, mogą załatwić ten sezon narciarski.

     Prof. Dr. Sucharit Bhakdi powiedział:
    ,, Zachowanie ludzi, wszystkie te przesadne środki są autodestrukcyjne - zbiorowe samobójstwo. Tak się teraz dzieje. Autodestrukcja spowodowana nawiedzeniem wirusa zabójcy, który nie istnieje. To najbardziej niesamowite zjawisko w historii ludzkości.''

    • Like 1
  14. Nie wiem dlaczego zakładacie ze w danym kraju wszędzie jest tak samo. Na przykład w Niemczech jak byłem nad jeziorami w okolicach Lipska to było pełno ludzi, ścisk, lokale pełne i nikt nie miał maseczki, w zoo było podobnie. Natomiast w Bawarii zdarza się że w środku lasu pacjenci mają maske. Przypuszczam że przepisy w Austrii są zbliżone do tych w Bawarii i wygląda to tak że każdy musi mieć opracowaną koncepcje ochrony i higieny czyli odstępy itd. Ci którzy potrafią czytać to to zrobili i u nich jest spokój, a Ci co nie nie potrafią to ganiają klientów po sklepie za brak maseczki. Kolega jest prawie co weekend w Austrii i powiedział że jest tam to co u nas, w jednym regionie nikt nie ma maseczki a gdzie indziej na stacji pani nie chciała przyjąć pieniędzy za paliwo jak czegoś nie założy. W Berlinie w lokalach większość obsługi nie miała maseczek, nawet nie zrobiły na nich wrażenia trzy policjantki które weszły do lokalu więc chyba tak tam jest.
    Dla jednych noszenie maseczek to dyscyplina a dla mnie tresura. 
     

    • Like 1
  15. 31 minut temu, artix napisał:

    Przyznam szczerze ze tak. Myslalem ze obawy beda znacznie wieksze.

    Nie patrz na sezon narciarski tylko przez pryzmat Polski, to że tam ludzie zostali zaszczuci i przestali myśleć to nie znaczy że tak jest wszędzie. Moi znajomi w Niemczech którzy jeżdżą co roku na narty już dawno mają zarezerwowane miejsca, jedyne czego się boją to żeby nagle nie wprowadzili jakiś zakazów i z urlopu nic nie będzie. Tak samo było w tamtym sezonie, jeździli do Austrii do samego końca, ostatnie wyjazdy były już takie pół legalne, na ryzyko. Tak że nie jestem zdziwiony brakiem miejsc.

    • Like 1
    • Thanks 1
  16. 5 godzin temu, tanova napisał:

    Zakaz dotyczy jednodniowych wjazdów turystycznych do Meklemburgii-Pomorza Przedniego, a nie do Polski. W razie kontroli trzeba wykazać, że ma się zarezerwowany co najmniej jeden nocleg, albo, że cel wyjazdu jest inny niż turystyka czy zakupy. Tak, zdarzają się kontrole, pouczenia i mandaty.

    Wiem że nie do Polski, tylko w drugą stronę. Koledzy przejeżdżają przez Zgorzelec i nic takiego tam nie ma, no ale to inny land.

    Z tym nie wiesz w wszystko to chodziło mi o ten artykuł, nie do końca tak jest jak tam pisze. Teoria swoje a praktyka swoje.  Testy są na autostradach ale dobrowolne

    • Downvote 1
  17. Tak z ciekawości zapytam, dalej wierzycie że był, jest jakiś śmiertelny wirus czy już w końcu wam się lampka zapaliła.

    Teraz w sobote był w Berlinie protest przeciw tej ściemie na którym było 4 miliony ludzi. Ale pewnie Polskie media milczą. 🙂

     

    W dniu 31.08.2020 o 14:52, tanova napisał:

    Jest jednak pozytywna wiadomość - kraj związkowy Meklemburgia-Pomorze Przednie od najbliższego piątku przywraca możliwość jednodniowych wjazdów turystycznych. Wygląda więc na to, że uda się uratować choć końcówkę sezonu rowerowego dla tego kierunku, a może późną jesienią wyskoczyć nawet do hali narciarskiej?

    Były takie zakazy, moi koledzy jeżdżą prawie co weekend do Polski i nie mają problemów. Skąd wiedzą czy jedziesz na dzień czy tydzień. Były jakieś kontrole. 🤔

    W dniu 7.08.2020 o 12:14, barattolina napisał:

    Nie wierz we wszystko co piszą, tak to jest ale to bardziej teoria.

    • Haha 1
    • Downvote 2
  18. 12 godzin temu, JC napisał:

    Pisał, tylko posty zostały usunięte

    Nawet nie wiem o co chodzi, ale dlaczego posty zostały usunięte! Jak ja byłem obrażany to Ci nie przeszkadzało i przypomnij sobie co wtedy pisałeś! Zapytałem Cię wtedy czy będziesz konsekwentny, pamiętasz?
    Ale widzę że nie, z forum narciarskiego robi się szambo.

     

     

    • Like 1
    • Downvote 1
  19. Kiedyś ludzie wierzyli że jak jest zaćmienie słońca to jest to gniew bogów, (i składali innych w ofierze) później palili czarownice na stosie, teraz boją się nie szczepionego dziecka, ciemnogród, inaczej tego nazwać nie można. Głupi ludzie zawsze byli, są i będą. Chyba już pisałem że tacy ludzie są niebezpieczni. Staram się od takich trzymać z daleka. Żeby podzielić Polskę to bardzo dobry pomysł, może nie na pół, bo myślę że aż tylu to ich nie ma. Niech szczepią się tam na wzajem, całe życie  niech chodzą tam w maseczkach.
    Poza tym to są bardzo  inteligentni ludzie tyle że inaczej, którzy nadal nie odróżniają wolności szczepień od antyszczepionkowców.

    Przedstawiciele tego ciemnogrodu przeganiali lekarzy, swoich sąsiadów którzy pracowali przy pacjentach z ściemo - wirusem, jak kiedyś czarownice. Nie spodziewałem się tylko że aż tylu takich ludzi jest na tym forum, myślałem że ludzie którzy mają jakąś pasje mają szersze horyzonty.

    W Niemczech były badania i okazało się że najwięcej nie szczepionych dzieci jest w rodzinach bardzo zamożnych, ciekawe dlaczego. 

    Dla mnie najlepszym przykładem myślenia jest to

    6 godzin temu, WojtekM napisał:

    Ja powiem więcej - nie jestem przeciw antyszczepionkowcom. Pod warunkiem, że te cudaki i ich dzieci nie będą zbliżali się do mnie i mojego dziecka. Może się przecież okazać, że jakaś szczepionka nie uodporniła mnie (lub mojego dziecka) i taki cudak jeden z drugim mnie zarazi (albo moje dziecko). A brak odporności pomimo szczepionki się zdarza niestety i w tym tkwi konieczność szczepienia wszystkich.

    A kwintesencją jest to

    6 godzin temu, WojtekM napisał:

    Może się przecież okazać, że jakaś szczepionka nie uodporniła mnie (lub mojego dziecka) i taki cudak jeden z drugim mnie zarazi (albo moje dziecko).

    Jak to czytam to się zastanawiam, Ty tak na poważnie? Jeżeli szczepionka nie uodporniła cię, to znaczy że jesteś niezaszczepiony, to czym różnisz się od niezaszczepionego dziecka?

    6 godzin temu, WojtekM napisał:

    Mam takie pytanie: czy ty chociaż czasami (czasami!) myślisz, czy tylko tak posty klepiesz?

    Napisałem Ci delikatnie żebyś pomyślał nad tym co napisałeś, ale jak widzę, to Cię to przerosło.

    Panie myślący, czy powiedział Ci kiedyś lekarz który szczepił ciebie lub twoje dziecko, że można, a nawet powinno się wykonać badanie czy nie ma się naturalnej odporności na daną chorobę? Ponieważ jeżeli tak, to szczepionka tylko pogarsza sprawę, mało że zniszczy naturalną odporność to jeszcze sama cie nie uodporni a wręcz osłabi organizm. Jest jeszcze wiele innych rzeczy o których lekarze powinni informować a tego nie robią bo kasa musi się zgadzać. A takie ludki jak ty idą jak barany na rzeź. Z drugiej strony dobrze że tyłu was jest, to ludzie świadomi mają spokój.

    Zaczyna powoli mnie nudzić ten temat, przez jakiś czas było śmiesznie, wiem już jakich ludzi omijać szerokim łukiem. Fajnie że są tu ludzie którzy myślą, widzą co się dzieje. Reszta niech dalej czeka na szczepionkę.

    • Like 2
    • Downvote 2
  20. 23 minuty temu, WojtekM napisał:

    Ja powiem więcej - nie jestem przeciw antyszczepionkowcom. Pod warunkiem, że te cudaki i ich dzieci nie będą zbliżali się do mnie i mojego dziecka. Może się przecież okazać, że jakaś szczepionka nie uodporniła mnie (lub mojego dziecka) i taki cudak jeden z drugim mnie zarazi (albo moje dziecko). A brak odporności pomimo szczepionki się zdarza niestety i w tym tkwi konieczność szczepienia wszystkich.

    Przeczytaj sobie kilka razy co napisałeś i poszukaj w tym logiki a raczej jej brak. 

    • Downvote 1
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2021
×
×
  • Dodaj nową pozycję...