Rudy Napisano 13 Styczeń 2004 Zgłoszenie Share Napisano 13 Styczeń 2004 Pewnego pieknego dnia jechalem sobie na dosc fajnym troche stromym stoku i dosc niezle sie rozpedzilem jechalem na krawedzi stoku i nagle skrecilem (na krawedziach nart) tak fajnie skrecilem ze dotknolem reka ziemi i podjechalem kawalek pod gore na drugim koncu stoku tor mojej jazdy wygladal mniej wiecej tak jak te kreski - - - - - - - - - - - - - - Czy takie cos mozna nazwac fun`em?? Wiem ze bardzo sie tym zachwycam (moze za bardzo) ale mi sie to spodobalo.... Prosze o odpowiedz... z gory dzieki pozdro od Rudego Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi