mamutant Napisano 8 Luty 2004 Zgłoszenie Share Napisano 8 Luty 2004 co byście poradzili ???? dla duzego człowieka (201cm, 110 kg) buty juz mam - nordica F7.2, są super wygodne. jezdze raczej słabo, ale z górki juz sie stocze ogólnie jestem b. sprawny i z raczej extremalnie mocnymi nogami - no i mam chęć polepszac swoje umiejętności - a nauka idzie mi szybko Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
mamutant Napisano 8 Luty 2004 Autor Zgłoszenie Share Napisano 8 Luty 2004 Miało być na "sprzęt" sorrrrry miało być na "sprzęt" Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Boogie Napisano 8 Luty 2004 Zgłoszenie Share Napisano 8 Luty 2004 Miało być na "sprzęt" e y no nieiwem bo te kg są jezu to prawie 2 takich jak ja:)- bez obrazy. pozdro a narrt fischer ktoryś może s100 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
darekl Napisano 9 Luty 2004 Zgłoszenie Share Napisano 9 Luty 2004 Miało być na "sprzęt" Maly nie jestem, ale nie chcialbym sie z Toba zdeżyc. Przy takich warunkach i ekstremalnie mocnych nogach to tylko zjazd. Dechy 2,5m i prosto na dol na kreche Tak powaznie to masz maly problem, (albo i nie masz w zaleznosci od punktu widzenia). Jesli chcesz pojezdzic carwingowo (do czego bardzo zachecam) to najlepsze bylyby slalomki. Allroundy w stylu s100 raczej z góry odpadaja - szanse na to że Cie utrzymaja w skrecie sa zadne. Potrzebujesz twardej narty i jedyny problem jest taki, ze takie narty sa dla zaawansowanych i przez to sa drogie. Moim zdanie jesli chcesz powazniej bawic sie w narciarstwo to chyba rozsadny bylby zakup od razu czegos w stylu Worldcupów sl Fischera, czy elana SLX 170cm (czy inne z grupy slalom top). Sa to narty dla dobrze jezdzacych, ale dla Ciebie nie powinny byc za twarde pozdr Darek Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
SHAR_PEI Napisano 9 Luty 2004 Zgłoszenie Share Napisano 9 Luty 2004 sprzęt dla baaaaaardzo duzych Według mnie az takiego problemu z deskami nie będziesz miał jak tu mówią chłopaki. Jestes kawał chłopa ale mieścisz sie w granicach rozsądku (chociaz zdezenie z tobą na stoku napewno nie należałoby do przyjemnych rzeczy To co mówił mój przedmówca nie jest dobrym pomysłem z tym slalom top, rzeczywiscie narta jest twarda i wymagająca, ale ty jako doskonalający sie w jezdzie nie powinienes wchodzic w desko z grupu slalom top poniewaz sa to narty dla ludzi którzy jezdze i wiedzą co z taką deską zrobic. Polecam narty z grupy allround jakis Fischer albo Atomic. Są w tej grupie narty twarde ale napewno nie tak wymagające ja grupa slalom. Po drugie masz miękkiego buta a to z nartą slalomowa nie idzie w parze. Jasne mozesz tez kupic deske slalomowa z półki nizej np Sl9 co nie jest złym rozwiazaniem na tej narcie na takich chłopów oglądałem. Teraz tylko musisz sie zastanowic czy bedziesz jezdził rekreacyjne czy masz zamiar dawac z siebie wszytko na stoku. Pozd Adam P.S Pamietaj ze nie zawsze extremalnie silne nogi sa wazne, siła nie da sie zrobic wszytkiego to tylko ułatwia i pomaga osiągać lepsze rezultaty w dokonaleniu jazdy na nartach. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
darekl Napisano 10 Luty 2004 Zgłoszenie Share Napisano 10 Luty 2004 sprzęt dla baaaaaardzo duzych SHAR_PEI - chyba musiales byc na wyjezdzie narciarskim z NBA, jeśli "nie takich chlopów na SL9 widziales". Zgadzam się z Tobą, że twardy allround, czy takie SL9 do nauki byłoby pewnie ok, ale potem, w miarę nabierania umiejetności, moim zdaniem okazałoby się za miękkie. Dlatego pytałem się, czy Kolega poważniej chce sie zainteresować narciarstwem- Wtedy zakup od razu twardszej nartki oszczędzi półśrodków i wydawania dwa razy kasy. Jeżeli ktos chce się stosować do podziału sprzetu dla początkujacych, średniozaawansoawanych itp. To przy odrobinie zapału co roku musialy wymieniać buty i narty na nowe (wiem coś o tym na własnym przykładzie) Co do tego ze slalom top są twarde i wymagające to nie podchodzilbym tak bezwzględnie. Czy twarda narta dla kogoś kto waży 60 kg jest równie twarda dla kogoś kto wazy 110 kg? Jestem zwolennikiem stawiania początkujących od razu na krawędzi, a tu dobre trzymanie slalomki moze tylko pomóc. Przydałby się tylko dobry instruktor, który pokazałby o co w tym wszystkim chodzi. pozdr Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
mamutant Napisano 10 Luty 2004 Autor Zgłoszenie Share Napisano 10 Luty 2004 Miało być na "sprzęt" no wiec na pewno nie bede juz mistrzem - za stary na to jestem 27 lat to duzo zyby byc wysmienitym narciarzem , poza tym nie jest to mój główny sport - jak nie trudno się domyślić gram w basket - juz też tylko amatorsko co do WC to jest jeden mały problem - są trochę za drogie - niemniej jednak może bedzie szasa pojedzic na nich chwile )) tak na prawde to fajnie byloby kupic cos na 2 sezony - przyszły i następny (kupie pewnie na zachdzie - za rozsądne pieniążki w marcu lub kwietniu), a fajnie byloby na tym troche posmigac zanim sie kupi - w kwietniu ciezko bedzie to sprawdzic dzieki mamutant Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
SHAR_PEI Napisano 10 Luty 2004 Zgłoszenie Share Napisano 10 Luty 2004 sprzęt dla baaaaaardzo duzych Z tym NBA to pszedadziłes mam znajomego który ma 215 i wazy troszeczke więcej i daje rade na Sl 9, natomiast tak jak mówie dla takiej osoby potrzebna jest narta twadra ale nie wymagająca zbyt duzo od goscia, bo zamiast jezdzic to sie nam zniechęci do jazdy na nartach. Pamiętaj ze waga gościa nie zawsze oznacza ze bedzie z niego drugi Herminator i po dwóch godzinach jazdy bedzie walił ile fabryka dała. Narta ma sprawac przyjemnosc osobom początkującym a nie katorżniczą prace. Dlatego tez napisałem zeby sie zastanowił nad kupnem narty pomiedzy alloround a slalomem. Pozd Adam P.S A NBA lubiałem kiedy gral Jordan i Chicago było na poziomie teraz wole na Windsurfing popatrzec w TV bardziej kręci. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
darekl Napisano 11 Luty 2004 Zgłoszenie Share Napisano 11 Luty 2004 sprzęt dla baaaaaardzo duzych Moim zdaniem wraz z nadejsciem carwingu pojęcie trudna, łatwa narta troche się zdezaktualizowało. Miekka narta była kiedys łatwiejsza bo pozwalala na latwiejsza ucieczke w zeslizg. Teraz jezeli sie uczy od razu jazdy na krawedzi to nie ma chyba sensu wyrabiac takiego nawyku a wrecz przeciwnie. Jezeli nawet taki fischer worldcup jest za twardy na czyjes umiejetnosci, to przy jezdzie na krawedzi po prostu go ne docisnie, ale pojedzie na krawedzi tylko, ze nie promieniem 10m, a np.15 przy małym kącie zakrawedziowania narty. (Prawa autorskie do takiego twierdzenia posiada Walter Kuchler- nie sam to wymyslilem, choc po przemysleniu i wypróbowaniu w praktyce w pelni sie zgadzam).Na zmiane promienia poprzez zmiane kąta zakrawędziowania i docisniecie narty przyjdzie czas potem (nawet na miekkiej narcie nie nauczysz tego od razu). Zakladam że ta przykladowa twarda narta jest docelowa, dostosowana do wagi narciarza. Wada tego rozwiazania to to, ze placisz za narte, którą na poczatku wykorzystujesz w niewielkim stopniu (ale z drugiej strony placisz tylko raz)Naprawde nie wydaje mi sie ze wysportowany gosciu, wazacy 110 kg bedzie sie meczyl na worldcupach (po dobrym carwingowym szkoleniu). Fizyka robi swoje i sama waga pomoze mu ja wygiac pozdr Ps. wiem, ze nie wszyscy wyznaja ta sama filozofie narciarstwa co ja, co nie przeszkadza cieszyc im sie nartami w równym stopniu. Frajda z jazdy jest w sumie najwazniejsza. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
SHAR_PEI Napisano 11 Luty 2004 Zgłoszenie Share Napisano 11 Luty 2004 sprzęt dla baaaaaardzo duzych FRAJDA NAJWAŻNIEJSZA A RESZTA TO ... Pozd Adam Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi