Coffy Napisano 16 Lipiec 2004 Zgłoszenie Share Napisano 16 Lipiec 2004 Jakiś czas temu pisałem o maturze ....błagałem0 o pytania....mialem strasznego schiza...teraz wiem ze moje obawy były nieuzasadnione...matura-mała rzecz....to była wrecz przyjemność....zdane....na 5-pisemny polski ....ustny polski na 4, ustana chemia na 5...reszty nie zdawałem bo sie załąpałem z certyfikatem z jezyka....egzamin na studia to miała byc próba....i byla...ale przeszedłem ją pomyslnie...i jestem studentem(in spe:) na czymś co sie kryje pod tajemniczą nazwą uj....pozdro dla farby ale nie dostałem od Ciebie zadnego maila ....co do moich nart to jak jesteś z Krakowa to daj jakoś znac-zapoznam Cie z delerem odpowiedniego drewna i scyzoryków....pozdro dla wszystkich i nie bójcie sie matury...ja chetnie bym raz jeszcze podchodził...jeszcze jedna rada dla tych co zdaja za rok trzeba sie zacza cuczyć już tak po ostatniej próbnej maturze...potem moze być za póxno...pzdr Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi