Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ski Circus, Zell am See, Maria Alm 18-25.02.2012


Dumpling Zębowa Wróżka

Rekomendowane odpowiedzi

Troszkę spóźniona relacja z wyjazdu :)Wyjazd:Droga minęła bez problemów – dojazd jest super. Mijając wioski przed Saalbach rzucały się w oczy ogromne bandy śniegowe – od razu pojawiał się uśmiech. Jak dojeżdżaliśmy do SkiCirkus było już ciemno (ok godz. 18) i w oddali widać było jakby ścieżkę biegnącą z góry i oświetloną lampkami – bajeczny widok. Oczywiście nie mieliśmy pomysłu na to co to może być.Pensjonat Hochtor (w Hinterglemm) prezentował się pięknie (jak każdy w Alpach, w którym do tej pory mieszkaliśmy). Gospodyni bardzo sympatyczna, otwarta i jak się później okazało przesiadująca co wieczór z gośćmi w jadalni zabawiała gości grami i różnymi zabawami.Pokoik był niestety na 2 piętrze (po nartach był to zdecydowany minus), ale za to z balkonu mięliśmy widok na nocny stok. Pokoik był troszkę przymały, ale przytulny - niczego nie brakowało.Jak tylko się zameldowaliśmy i wnieśliśmy klamoty do pokoju, poszliśmy na spacer „obczaić teren” i coś zjeść.Miasteczko wieczorkiem wygląda pięknie, lecz raczej jest tu baza barów apres ski niż restauracji gdzie można zjeść coś porządnego.

P2180954.jpg

Poszliśmy w kierunku światła czyli obejrzeć nocny stok. Nawet przeszło mi przez myśl żeby wrócić do pensjonatu po sprzęt… ale byliśmy głodni przy dolnej stacji U-Bahn była knajpka, która z zewnątrz wyglądała bardzo okazale. Jedzonko było super – byliśmy tam jeszcze kilka razy w ciągu naszego pobytu.

P2231253.jpg

Kasy były czynne więc kupiliśmy od razu karnety. Przy kasach przy U-Bahn były automaty Skiline, które drukowały dzienny przebieg.Zaszliśmy jeszcze do Spaaru po produkty pierwszej potrzeby (słodycze).

P2231253.jpg.14b7f278a63db7693c8128122b3eea37.jpg

P2180954.jpg.f5a78b099cd184cd8ab26fdebbc4d12a.jpg

Edytowane przez Dumpling Zębowa Wróżka
  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 dzieńPogoda z rana nie zachwycała.Zwiedzaliśmy SkiCircus spod U-bahn w kierunku Lengau. Stoki dość mało zróżnicowane, raczej nie dla poczatkujących. Było sporo ludzi (niedziela) ale stoki nie były jakoś specjalnie rozwalone. Zrobiliśmy kółko: Hinterglemm-Lengau-Saalbach-Hinterglemm.Minus – dymanie 200m przez całe Saalbach po kocich łbach w butach narciarskich z nartami na plecach żeby dostać się spod gondoli Bernkogelbahn do gondoli Schattberg X-Press. Niestety, może jestem wygodna, ale jest to ogromny minus dla tego ośrodka.Wieczorkiem podjechaliśmy autkiem do Saalbach – przepiękne miasteczko – tu już jest więcej restauracji i sklepików.2 dzieńWystartowaliśmy z drugiej strony Hinterglemm (Reiterkogelbahn) w stronę Saalbach i potem do Leogang. Zaczęło się przejaśniać a pod koniec dnia wyszło piękne słoneczko. Trasa prowadząca do Leogang – piękna!

P2201008.jpg

P2201010.jpg

Wracając trzeba uważać żeby przypadkiem nie zjechać na trasę 68, z której powrót możliwy jest tylko skibusikiem.Wieczorkiem poszliśmy na nocny stok obsługiwany przez U-bahn.

P2201028.jpg

Stok jest dość urozmaicony, świetnie oświetlony (lepszy kontrast niż za dnia). Byłam zaskoczona, że stosunkowo niewiele ludzi z niego korzysta, wręcz były pustki. Obok stoku jest skipark, na którym ćwiczyli „Ci inni narciarze” (robili takie cuda, które oglądałam dotąd tylko w tv). Obok skiparku był tor do jazdy na… oponach. Fajna alternatywa dla kogoś kto nie ma ochoty wieczorkiem już iść na narty i zabawa dla dzieciaków!3 dzieńPogoda była super, najpierw pojechaliśmy spod U-bahn w stronę Lengau, ale potem zawróciliśmy w stronę Saalbach przepiękną trasą 1. Wróciliśmy na górę Schattberg X-Pressem i zjechaliśmy do Vorderglemm piękną widokową trasą 2b. Wjechaliśmy Schonleitenbahn na Wildenkarkogel, gdzie przy górnej stacji gondoli było „leżakowo” – słoneczko cudownie grzało (prawie 10 C).

P2211098.jpg

Stąd bezpośrednio trasami dostaliśmy się pod Bernkogelbahn w Saalbach (mapka jest nieco niedokładna i nie byliśmy pewni czy to możliwe, ale jak się okazało wszędzie było z górki). Wróciliśmy do Hinterglemm pod Reiterkogelbahn.Uwaga na trasę nr 34a - kończy się w ciemnej d… Niestety trasa jest pięknie położona, tak pięknie, że łatwo przegapić skręt do gondoli Reiterkogelbahn (powrót do cywilizacji).

P2211098.jpg.65aa99f3b74e6f5b80a85daf286efed8.jpg

P2201008.jpg.975df149c96d8e496d9d31e22d130f5f.jpg

P2201010.jpg.973af3ee84421bd3d155a1319625a83e.jpg

P2201028.jpg.6e84ffb905e875ecbba6f8f3a6a52910.jpg

Edytowane przez Dumpling Zębowa Wróżka
  • Like 3
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 dzieńPojechaliśmy do Zell am See (ten sam karnet). Sama miejscowość jest chyba najbrzydszą z alpejskich miejscowości w jakich byłam – kompletnie pozbawiona alpejskiego klimatu (takie trochę blokowisko). Parking pod gondolką jest gigantyczny i przytłaczajacy, ale lepszy taki duży niż jego brak :) Niby duży, a i tak był cały zapchany. Potem na stokach się okazało, że prawdą jest że im więcej samochodów na parkingu tym mniej miejsca na wbicie kija na stoku.Zwiedziliśmy cały ośrodek, który sam w sobie jest przepiękny, trasy wycięte w lesie, cudowne widoki…tylko ludzi dużo. Ale były momenty że było pusto (co widać po fotkach).

P2221156.jpg

Było kilka fajnych ciekawostek:Nowe zastosowanie gondolek:

P2221160.jpg

Właściwe zastosowanie snowboardów:

P2221135.jpg

P2221160.jpg.e994260bd2b77ca5cce66ea61e2f90e4.jpg

P2221135.jpg.33c54aeb8f22121add47f6fb99cc8670.jpg

P2221156.jpg.2b5dbce717d6446f66b50c3a503c1061.jpg

Edytowane przez Dumpling Zębowa Wróżka
  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 dzieńPojechaliśmy zwiedzić Maria Alm – Hochkonig oddalony od Saalbach o ok 25 km (ten sam karnet). Zaparkowaliśmy pod gondolką 8 i krzesełkiem 6. Ośrodek wspaniale zaprojektowany z myślą o narciarzach. Nie było ani jednego miejsca, w którym musiałabym z buta iść – wszystko pięknie połączone i zgrane.

P2231191.jpg

P2231202.jpg

Trasy piękne, świetnie przygotowane. Najpiękniejszą trasą była trasa 1a – puściutka, urozmaicona i w lesie.

P2231207.jpg

Zrobiliśmy ośrodek od Maria Alm do Muhlbach i z powrotem do Maria Alm. Pod koniec dnia zjedliśmy obiadek w cudnej knajpce na stoku w Maria Alm i pojechaliśmy w stronę samochodziku.Wieczorkiem, po powrocie do Hinterglemm zdecydowaliśmy, że pójdziemy na tor saneczkowy. Te światełka, które widzieliśmy z samochodu w dniu przyjazdu to właśnie był tor saneczkowy.

P2231258.jpg

Wypożyczenie sanek kosztowało 9 euro, a wrażenia bezcenne. Dobrze, że założyłam kask i ciuchy na narty bo współ-saneczkarze nie oszczędzali nikogo. Były stłuczki, wyskoki w powietrze i kupa śmiechu. Nie miałam pojęcia, że można tak zap… na sankach. Tor miał 3,5 km.Po zabawie na torze saneczkowym poszliśmy jeszcze na nartki na nocny stok.

P2231191.jpg.0118ec8671f6333106863f440e668f3d.jpg

P2231202.jpg.dfa5ed6dbfd7f4d67b0d2b89318bd27a.jpg

P2231207.jpg.b357090f0aff365fa0d5b27f064daddf.jpg

P2231258.jpg.3ce806b78244a6667f8cd5efc4e4639c.jpg

Edytowane przez Dumpling Zębowa Wróżka
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 dzieńOstatni dzień na nartach spędziliśmy w SkiCirkus. Jadąc U-bahn zauważyłam, że zawalił się jakiś budynek. Potem okazało się, że dach dość okazałej stodoły złożył się pod ciężarem śniegu.

P2241268.jpg

P2241269.jpg

Pojechaliśmy U-bahn w stronę Lengau. Niestety śnieg miał konsystencję sorbetu i w zasadzie trzeba było się nieźle starać żeby osiągnąć prędkość powyżej 0. Na bardziej stromych stokach było zlodzone więc jechało się lepiej. Wróciliśmy tą samą stroną do Hinterglemm.Pub apresski dla Harleyowców – nalewaki do piwa zrobione z kierownicy motoru:

P2241293.jpg

Ciekawy sposób przewożenia nart:

P2211101.jpg

Powrót:Na drogę powrotną pogoda się nieco popsuła – przyszła odwilż i jakoś smutno się zrobiło…GALERIA jest pod tym linkiem (trzeba jak zwykle klikać "cofając" :)http://www.skionline.pl/forum/gallery/showimage.php?i=6786&catid=member&imageuser=6525Z góry gratutuję i dziekuję osobom które przebrną przez galerię i relację z wyjazdu :)

P2241268.jpg.c9402985a6b63d3ac60d5b6760e02ae3.jpg

P2241269.jpg.983f00a6710be97c31911701d68d67c8.jpg

P2241293.jpg.ad22bf4755af8c9dfcfa678d7b7450d0.jpg

P2211101.jpg.af01b8406683afbd8bde9fc6b167601e.jpg

Edytowane przez Dumpling Zębowa Wróżka
  • Like 6
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Świetny opis, poczułem się, jakbym tam był :tongue:

Od siebie dodam, że dojazd do Saalbach-Hinterglemm może nie jest tak genialny i szybki jak np. do Flachau, które leży tuż przy autostradzie, ale nie jest źle - po prostu jak zaczynają się ferie w dużych miastach, od zjazdu z autostrady robi się ciaśniej.

Podsumowując, jeden z najlepszych ośrodków w jakich byłem. Nowoczesna infrastruktura, pięknie położone trasy, codziennie czynny nocny stok (sic! bez przerwy do 21 w dobrej kondycji!). Jak tylko zrobią ruchomą matę przez Saalbach, będzie 10/10 ; )

Jeśli chodzi o Zell Am See, to faktycznie miasteczko z dołu prezentuje się mało zachęcająco, ale sam ośrodek jest pięknie położony (coś dla tych, co lubią lasy). Do zrobienia w ciągu jednego dnia. Żeby nie ta kupa ludzi... Tam podobno zawsze jest takie mrowisko, co widać po wielkości parkingów. Największy z nich to podobno drugi po Chińskich Murze obiekt widoczny z kosmosu :biggrin:

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...