Koz@k Napisano 14 Luty 2006 Zgłoszenie Share Napisano 14 Luty 2006 Jade sobie do Kraka i słucham radia i co słysze: narciarze w krakowie oburzyli władze miasta bo beszczeszczą miejsce pamięci narodowej tzn. kopiec i władze muszą na to ostro zareagować. Będzie na kopcu ochrona i moninitoing za kilkadziesiąt tysięce ale pewnie nikt nie wpadnie na to żeby gdzieś pomóc w organizacji jakiegoś zjazdu. Ale ja nie o tym chce napisać. Tak się składa że mieszkam na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej i niedaleko mnie jest stok który niewiele odbiega jakością od górek w beskidach czy nawet w Tatrach. Jakieś 50 km od Kraka jest górka z orczykiem długości 420 m i dwoma trasami jedna wzdłuż wyciągu zaczynająca się niewielkim upadem ale na końcu dość stroma z przewyższeniem 80 m i szerokości jakieś 80 do 100 m a druga dłuższa nie wiem dokładnie ile na moje oko jakieś 600 do 700 m zaczyna się stromo ale kończy się łagodniej ma jakieś 60 m szerokości i przypomina rynne. Mają ratrak i co noc trasa jest równana jak narazie śniegu nie brakuje. Zaplecze gastronomicze i sanitarne troche prowizoryczne ale parkingi pomieszczą sporo samochodów i są dwa kroki od stoku. Jest wypożyczalnie i serwis ręczny chłopaki smarują i ostrzę na medal jak na pierwszy sezon działania to i tak spisują się na piątke. Orczyki wyciągną jakieś 600 osób na godzine i w powszednie dni śmiga się bez problemu wekend to inna sprawa kolejka spora i parkingi pełne ale to wszędzie normalne. Jak dojechać, już podpowiem z Krakowa przez Zielonki na Skałę potem na Wolbrom przez Wolbromski rynek i na Pilice mijamy Smoleń i na szczycie góry w szczerych polach kierunkowskaz na Cisową czyli skręcamy w prawo i jeszcze 2 km i jesteśmy na miejscu wcześniej mijamy wyciąg na Smolenu ale to taka prowizorka robiona w garażu górka mniejsza i słago przygotowana ale kto się boi większej góry może tam pośmigać. Może warto się te 50 km przejechać i nie narażać na mandat i zadyszke od wchodzenia na pomniki narodowe, akurat ja mam blisko i jestem tam często bo są ferie to co innego mam do roboty śmigam i tyle...... a zapomniał bym wyjazd na góre kosztuje 1.5 zł karnet 10x15 zł obniszki nie ma ale myśle że to i tak niewiele. Pozdrawiam Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi