skionline.plsport wiadomości Wyślij link znajomemu Wydrukuj Dodaj komentarz

Agnieszka Gąsienica-Daniel i Maciej Bydliński mistrzami Polski w slalomie gigancie

2013.03.23
Maciej Bydliński
Kliknij, aby powiększyć.
Maciej Bydliński
Złote medale mistrzostw Polski w slalomie gigancie rozgrywanym na stokach Skrzycznego w Szczyrku wywalczyli dziś reprezentanci klubu AZS AWF Katowice Agnieszka Gąsienica-Daniel oraz Maciej Bydliński. Zawody toczyły się przy prawdziwie zimowej - mroźnej i słonecznej pogodzie.
Agnieszka Gąsienica-Daniel nie pozostawiła dziś złudzeń rywalkom, najszybciej pokonując trasę obu przejazdów slalomu giganta. Alpejka z Zakopanego uzyskała łączny czas o 2,31 sekundy lepszy od Karoliny Chrapek. Trzecie miejsce i brązowy medal zdobyła młodsza siostra Agnieszki - Maryna. Razem z nią ex aequo sklasyfikowano Słowaczkę Janę Gantnerovą (zawody miały charakter międzynarodowy, ale medale mistrzostw Polski otrzymywali tylko obywatele naszego kraju).

- Przez ostatnie dwa lata nie brałam udziału w mistrzostwach Polski - rok temu z powodu kontuzji, a dwa lata temu zawody odwołano. Bardzo się cieszę ze złota. Ten sezon nie należy do udanych, jazda jest dobra, ale jakoś nie mogłam jej dowieźć do mety. Na mistrzostwach Polski w końcu udało się wykonać dwa dobre, równe przejazdy, które dały mi zwycięstwo - komentowała Agnieszka Gąsienica-Daniel. - Ostatni raz byłam w Szczyrku około cztery lata temu. Naprawdę nie spodziewałam się, że będą tak dobre warunki, tym bardziej jak na koniec marca. Pogoda nas zaskoczyła.

Dużo emocji wzbudził drugi przejazd giganta, który był trudny przede wszystkim dla kobiet. - Ustawienie w drugim przejeździe było inne niż zwykle, ciężkie, pod męski gigant - długi, duże odległości, dość podkręcony, trzeba było naprawdę pracować. Nie mogę narzekać, bo wygrałam. Musiałam więc jechać dobrze - tłumaczyła Agnieszka.

W rywalizacji mężczyzn nie zawiódł gospodarz - Maciej Bydliński. Szczyrkowianin prowadził po pierwszym przejeździe, a w drugim jeszcze powiększył swoją przewagę. Drugi Michał Kłusak stracił do niego 1,39 sekundy, a trzeci - wczorajszy złoty medalista slalomu Jakub Ilewicz finiszował z czasem o 1,47 sekundy gorszym od Bydlińskiego.

Agnieszka Gąsienica-Daniel
Agnieszka Gąsienica-Daniel

Bydlińskiemu nie udało się wczoraj wygrać (prowadził, ale wypadł z trasy), dziś karta się odwróciła. - Wczoraj chciałem przyspieszyć w drugim przejeździe i wypadłem z trasy. Taki już jest slalom, czasami złapie się tyczkę między nogi. Dziś miałem dobry dzień. To dopiero moje drugie zawody w konkurencji giganta w tym sezonie, więc tym bardziej się cieszę ze zwycięstwa. Trasa bardzo podobała się wszystkim, w tym trenerom z zagranicy, ponieważ była trudna. Nie było przypadkowości w wynikach, to były bardzo dobre zawody. Jutro trzeba zrobić swoją robotę, czyli zjechać jak najlepiej. Biorę tylko wygraną - śmiał się zwycięzca slalomu giganta. - Na pewno ciężej mi tutaj startować pod podwójną presją - jako gospodarz zawodów, a także członek reprezentacji. Cieszy, że mistrzostwa wróciły do Szczyrku. Jest jeszcze trochę pracy do zrobienia, szczególnie nad infrastrukturą, ale trasy są świetne do organizacji mistrzostw kraju. Pogoda ma być świetna także jutro. Nic tylko się cieszyć, jak powtarza Piotr Żyła.

Zawody rozgrywano na trasie FIS Skrzyczne w Szczyrku. Temperatura podczas zawodów sięgała nawet -17 stopni. Panie i panowie rywalizowali na tej samej trasie, a za ustawienia odpowiadali trener główny kadry kobiet Włoch Gianluca Zanitzer i asystent trenera kadry mężczyzn Słowak Branio Bizik.

W niedzielę poznamy nazwiska medalistów mistrzostw Polski w supergigancie i super kombinacji.

Alicja Kosman / PZN

skionline.pl
Tagi: #mistrzostwa polski #szczyrk #skrzyczne.pzn

powrót

Aktualne wiadomości w twojej poczcie!
Jeżeli chcesz otrzymywać cotygodniowy,
bezpłatny narciarski serwis informacyjny skionline.pl
dopisz się do naszego newslettera.


poprzedni październik 2026 następny
Pn Wt Śr Cz Pt Sb Nd
1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031
najbliższe zawody
dodaj wydarzenie
Szukaj
Wiadomości: w: