skionline.plsport wiadomości Wyślij link znajomemu Wydrukuj Dodaj komentarz

Bode Miller komentuje decyzję rozpoczęcia współpracy z Atomic`iem

2004.05.27
Bode Miller (fot. J.Ciszak/skionline.pl)
Bode Miller (fot. J.Ciszak/skionline.pl)
(skionline.pl) Jak twierdzi Bode Miller, decyzja o zmianie sprzętu i wybór Atomic’a jest wyłącznie podyktowana doskonałymi ocenami, jakie otrzymały ostatnie modele z grupy race, a nie korzyściami finansowymi. Bode jest również zadowolony z rozpoczęcia współpracy z Tomem Buergler - serwisantem odpowiedzialnym za przygotowanie sprzętu, który do tej pory był związany ze Stephanem Eberharter, zdobywcą Pucharu Świata w 2003.
Przewiduje się, że w przyszłym sezonie zyski z kontraktów dotyczących sponsoringu wyniosą ponad 2 miliony dolarów, a jak twierdzi Miller, niektóre z firm złożyły oferty lepsze niż Atomic. "Oczywiście oferta Atomic’a nie była aż tak korzystna jak kilka konkurencyjnych propozycji", komentuje Miller, który ostatnie 2 sezony związany był z Rossignol’em. Decyzja o zmianie sprzętu i wyborze Atomic’a zapadła dopiero w zeszłym tygodniu. "Chciałem być pewien, że wybór nowych nart zwiększy moje szanse na częste zwycięstwa w kolejnych zawodach."

Jak mówią znawcy branży, zobowiązania Atomic’a wobec innych zawodników Pucharu Świata wpłynęły na ograniczenie możliwości i ostateczną ofertę współpracy złożoną Millerowi, który koniec zimy i początek wiosny spędził na testach sprzętu takich firm, jak: Salomon, Rossignol, Atomic i Nordica.

"Założę się, że oferta Rossignol’a była zdecydowanie najlepsza", mówi jeden z przedstawicieli producentów. "Oczywiście o tym wiadomo tylko nielicznym, ale z przecieków wynika, że byli najlepsi. Startowali z góry."

O decyzji dotyczącej zmiany sprzętu oficjalnie poinformowano prasę 4 maja. Jak skomentował Rossignol, "Atomic w końcu skusił Millera obietnicą opracowania i zapewnienia pełnego programu (sprzęt i serwis), jaki wcześniej otrzymał austriacki mistrz, Stephan Eberharter."

Atomic zdementował taką interpretację faktów, podkreślając, że Eberharter nie wycofał się oficjalnie ze startów i nie zakończył kariery. "Ta wypowiedź jest pozbawiona sensu", jak stwierdził Michael Schineis, Dyrektor Generalny Atomic’a w wywiadzie dla jednej z austriackich dzienników "The Kurier". "Jesteśmy elastyczni. Jeżeli Stephan zdecyduje się kontynuować karierę sportową, z pewnością znajdziemy rozwiązanie."

Jak dotychczas, podejrzenia Rossignol’a wydają się jednak uzasadnione, biorąc pod uwagę, że Tom Buergler, towarzyszył już Amerykanom w Kalifornii początkiem maja, gdzie przeprowadzono trening mający poprawić technikę i ślizg. Zawodnicy ćwiczyli głównie super Gigant i gigant, natomiast Bode pracował również nad slalomem.

"Tom to super facet", mówi John McBride, główny trener kadry amerykańskiej. "Jest młody, fajny i ma w sobie dużo energii. Wydaje się, że praca z nami sprawia mu naprawdę dużo frajdy." Jak McBride podkreśla, Buergler’owi zaproponowano współpracę na takich samych zasadach jak pozostałym serwisantom.

Zespół serwisantów pracujących dla amerykańskiej kadry to szczególna, wyróżniająca się wśród szkoleniowców grupa ludzi. Najbardziej cenią sobie przyjaźń, oraz ciężką pracę. Często zarywają noce, spędzając godziny w hotelowych "podziemiach", gdzie wytrwale pracują nad nartami i słuchają ulubionej muzyki.

Buergler na pewno dopnie swego: zarówno narty Miller’a jak i Rahlves’a będą szybsze, a jak dodaje Miller, oni sami będą mogli "wyciągnąć" jeszcze więcej ze sprzętu; Miller i Rahlves jeżdżą w tej chwili na sprzęcie Atomic’a (buty i narty). "To dobre rozwiązanie, że Tom pracuje dla nas obojga", mówi Miller, "dzięki temu będziemy mogli wymieniać sprzęt między sobą." Należy również dodać, że wśród kadry amerykańskiej sprzęt wymienia się znacznie częściej, niż ma to miejsce w innych ekipach.

Kto będzie kolejną osobą, która zaopiekuje się nartami Miller’a jeszcze nie wiadomo, ale na pierwszym miejscu wymienia się nazwisko Robbie Kristan - to serwisant, z którym Bode współpracował w zeszłym roku. W zeszłym tygodniu Kristan spotkał się z przedstawicielami Atomic’a w fabryce w Altenmark. "Słychać różne propozycje, padają różne cyfry; wygląda nienajgorzej", mówi Miller.

Główny trener męskiej reprezentacji narciarskiej USA, Phil McNichol ma nadzieję, że Kristan sfinalizuje rozmowy z Atomic’iem i będzie mógł kontynuować współpracę z Bode. "Stanowimy bardzo małą, ścisłą grupę; Robbie rozumie to najlepiej", mówi McNicol. "Znamy go świetnie, a to z pewnością wpłynie na szybszy rozwój naszej współpracy z Atomic’iem."

Z racji na fakt, że amerykańska kadra narciarska spędza większość czasu na treningach z dala od domu, zdecydowanie wolą współpracować ze stałą grupą serwisantów, która podróżuje wraz z nimi, w przeciwieństwie do serwisantów fabrycznych, którzy za każdym razem przyjeżdżają na rozgrywane zawody. "Stanowimy tak małą grupę", mówi McNichol. "Wszyscy jesteśmy zaangażowani w rozwiązywanie drobnych problemów. Łatwiej, gdy ludzie są tego świadomi i wspierają się nawzajem."


skionline.pl

skionline.pl

powrót

Zobacz
Aktualne wiadomości w twojej poczcie!
Jeżeli chcesz otrzymywać cotygodniowy,
bezpłatny narciarski serwis informacyjny skionline.pl
dopisz się do naszego newslettera.


poprzedni październik 2026 następny
Pn Wt Śr Cz Pt Sb Nd
1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031
najbliższe zawody
dodaj wydarzenie
Szukaj
Wiadomości: w: