Ciąg dalszy skandalu z gestem Olli. Małysz dokłada do pieca! | | 2010.11.28 |
Gromy spadają na dyrektora Pucharu Świata Waltera Hofera i decydującego o starcie skoczków Mirana Tepesza po konkursie w Kuusamo. Harri Olli po zawalonym skoku w kwalifikacjach pokazał jury środkowy palec. Swoje dołożył też drugi ze zdyskwalifikowanych Finów Janne Ahonen, a nawet Adam Małysz.
Obraźliwym gestem prosto do kamery Olli pokazał, co myśli o sędziach, którzy dali mu zielone światło na skok przy wyjątkowo kiepskich warunkach.
Rzeczywiście, spośród wszystkich zawodników Harri Olli skakał przy najgorszym wietrze. 25-letni Fin dostał 9,5 punktu bonifikaty. W niczym mu to nie pomogło, bo Olli spadł na bulę i zajął w kwalifikacjach miejsce drugie od końca.
Środkowym palcem "podziękował" jury za zielone światło, a jego skandaliczne zachowanie wywołało lawinę reakcji. Hofer zakazał mu startu w kolejnym konkursie w środę w Kuopio - to pierwsza taka "czerwona kartka" w historii FIS. Na dodatek od lat sprawiający problemy wychowawcze Olli został usunięty z kadry, choć Finowie zarzekali się, że obsceniczny gest nie miał w jego przypadku akurat nic do rzeczy. Małysz dokłada do pieca! - Skoki narciarskie - Kuusamo
Po skoku Olli sędziowie przesunęli belkę o stopień w górę. Mimo to skaczący tuż po nim Michael Uhrmann uzyskał ledwie 106 metrów i też nie wszedł do konkursu głównego.
Więcej na stronie eurosport.pl
| powrót
Aktualne wiadomości w twojej poczcie!
|
Szukaj
|