skionline.plsport wiadomości Wyślij link znajomemu Wydrukuj Dodaj komentarz

Dziesiąte zwycięstwo Renate Goetschl

2007.01.23
Cortina d'Ampezzo, Włochy (20 stycznia 2007) - Renate Goetschl potwierdziła, iż jest w doskonałej formie wygrywając rozegrany w sobotę bieg zjazdowy. W tym sezonie to już 10. zwycięstwo Austriaczki. A sumie od 1996 roku uzbierała ich już 21.
W sobotnich zawodach Goetschl była szybsza od zwyciężczyni rozegranego dzień wcześniej super giganta Julii Mancuso o 0.17 sek. Przypomnijmy, że ten sezon jest dla młodej Amerykanki wyjątkowo udany - tylko w tym miesiącu stawała na podium aż czterokrotnie!

Trzecie, najlepsze w dotychczasowej karierze miejsce wywalczyła Marie Marchand-Arvier, tracąc do zwyciężczyni 0.60 sek. Wcześniej najlepszym wynikiem 21-letniej Francuzki była 11. lokata w zawodach Pucharu Świata.

Lindsey Kildow po raz kolejny miała lepszy międzyczas od Goetschl, ale na dalszym odcinku popełniła błąd, straciła równowagę i wypadła z trasy. Szybko podniosła się, by kontynuować przejazd jednak niedaleko przed metą zaliczyła kolejny, groźniej wyglądający upadek. Na szczęście nie odniosła poważniejszych obrażeń. Pechowy start kosztował ją jednak utratę prowadzenia w pucharowej klasyfikacji biegu zjazdowego. W tym tygodniu to już drugi upadek Kildow podczas zawodów. W tej chwili na czele tabeli znajduje się Goetschl z 425 punktami, tuż za nią plasuje się Mancuso (346 punktów), a na 3. miejscu jest Lindsey Kildow (340 punktów).

Czwartą lokatę w biegu zjazdowym niespodziewanie wywalczyła Włoszka Daniela Merighetti, która nigdy wcześniej nie uzyskała tak dobrego rezultatu w zawodach Pucharu Świata. O 0.02 sek. wyprzedziła Szwedkę Anję Paerson. Szósta była natomiast Szwajcarka Catherine Borghi.

Renate Goetschl marzy o odniesieniu 5. w tym sezonie zwycięstwa w biegu zjazdowym, co byłoby powtórzeniem sukcesu odniesionego przez Franza Klammera i legendę narciarstwa alpejskiego Annemarie Moser-Proell, która w latach 70. siedmiokrotnie wygrywała bieg zjazdowy. Podczas błyskotliwej kariery stawała na podium Pucharu Świta aż 42 razy.

Goetschl dała z siebie wszystko
"Wszyscy oczekiwali ode mnie ponownego zwycięstwa w Cortina, więc nie ukrywam - czułam na sobie dość dużą presję. Jednak z drugiej strony to jedno z moich ulubionych miejsc w alpejskiej karuzeli; podczas przejazdu nie miałam problemów z koncentracją i dałam z siebie wszystko", skomentowała szczęśliwa Renate. "To dobre wprowadzenie do Mistrzostw Świata. Cieszę się, że poszło mi tak dobrze. Zwycięstwo w Cortina d’Ampezzo jest dla mnie niesamowicie ważne."

W tej chwili Goetschl ma na swoim koncie 5 zwycięstw w biegu zjazdowym i 5 w super gigancie odniesionych na trasie Olympia delle Tofane w Cortina d’Ampezzo. Podobnych osiągnięć dokonali wcześniej Szwed Inegmar Stenmark, który ośmiokrotnie wygrywał zawody w Madonna di Campiglio i Szwajcarka Vreni Sneider siedmiokrotna triumfatorka zawodów Pucharu Świata w słoweńskim Mariborze.

Julia Mancuso umocniła się na 3. miejscu w klasyfikacji generalnej. Prowadząca Marlies Schild, która nie startowała w biegu zjazdowym nadal znajduje się na czele tabeli z 881 punktami. Na drugim miejscu z 828 punktami jest Nicole Hosp, a na trzecim Mancuso (714 punktów).

"To dla mnie kolejny fantastyczny dzień", powiedziała szczęśliwa Amerykanka, która czwarty raz z rzędu stanęła na podium. "Czuje się jakbym zdobywała punkty w programie lojalnościowym linii lotniczych. Latam i zbieram punkty na darmowy kurs", dodała z uśmiechem. "Strasznie mnie takie kolekcjonerstwo kręci. Chyba nawet bardziej, niż perspektywa zgarnięcia Wielkiej Kryształowej Kuli, czy pokonania kogokolwiek. Fajnie po prostu dodawać kolejne punkty i czuć coraz większą frajdę z tego co robię."

Francuzka Marchand-Arvier długo nie mogła uwierzyć, że w końcu udało jej się stanąć na pucharowym podium i to jeszcze w tak prestiżowych zawodach, określanych jako "Classic". "Spełnił się w końcu mój sen. Zwycięstwo ma dla mnie ogromne znaczenie; jestem z siebie bardzo dumna", skomentowała. "Z pewnością dzisiejszy dzień jest wyjątkowy dla mnie i dla mojego teamu. Wiedziałam, że mogę walczyć o miejsce w pierwszej dziesiątce, ale wciąż nie mogę uwierzyć, że udało mi się stanąć na podium obok tak znakomitych alpejek jak Goetschl i Mncuso."

Wyniki
Poz.ZawodnikKraj Wynik
1. Renate GoetschlAustria1:31.14
2. Julia MancusoUSA1:31.31
3. Marie Marchand-ArvierFrancja1:31.74
4. Daniela MerighettiWłochy1:31.82
5. Anja PaersonSzwecja1:31.84
6. Catherine BorghiSzwajcaria1:31.99
Zobacz pełne wyniki


Manuèle Lang
Opracowanie: Agnieszk Harat / skionline.pl


skionline.pl

powrót

Aktualne wiadomości w twojej poczcie!
Jeżeli chcesz otrzymywać cotygodniowy,
bezpłatny narciarski serwis informacyjny skionline.pl
dopisz się do naszego newslettera.


poprzedni październik 2026 następny
Pn Wt Śr Cz Pt Sb Nd
1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031
najbliższe zawody
dodaj wydarzenie
Szukaj
Wiadomości: w: