skionline.plsport wiadomości Wyślij link znajomemu Wydrukuj Dodaj komentarz

Jean - Baptiste Grange najszybszy w Schladming

2011.01.26
Jean - Baptiste Grange fot. Rossignol
Kliknij, aby powiększyć.
Jean - Baptiste Grange fot. Rossignol
Po sukcesie w ostatnich zawodach w Kitzbühel, zawodnik Rossignola ponownie triumfuje. Tym razem, jako pierwszy Francuz w historii odniósł zwycięstwo w słynnym nocnym slalomie w Schladming.
Zaledwie dwa dni po spektakularnym zwycięstwie w slalomie Hahnenkamm w austriackim Kitzbühel, Jean - Baptiste sięgnął po kolejne laury, spełniając jedno ze swych największych marzeń. Francuz odniósł trzecie zwycięstwo w tym sezonie pokonując rywali na trasie slalomu w Schladming. Warto podkreślić, że alpejczyk z Valloire i zwycięzca pierwszego slalomu sezonu z Levi, jest również pierwszym Francuzem w historii, który po zawodach rozegranych na zboczach Planai stanął na najwyższym stopniu podium i wywalczył dwa pierwsze miejsca pod rząd - w Kitzbühel i w Schladming. 4. po pierwszej serii Grange uciekł się do tej samej strategii, co w ostatnich zawodach - zaliczył fantastyczny, płynny i precyzyjny drugi przejazd.

Jean - Baptiste Grange fot. Rossignol
Kliknij, aby powiększyć.
Jean - Baptiste Grange fot. Rossignol
- Choć wciąż nie mogę uwierzyć w ten sukces, nie posiadam się z radości. Dałem z siebie dziś wieczorem wszystko. Naciskałem na narty aż do linii mety.

- Liczyłem na podium i muszę przyznać, że byłem przed zawodami w doskonałym nastroju. Tym zawodom towarzyszy wyjątkowa atmosfera; każdy z zawodników, przed tak licznie zgromadzoną publicznością, chce pokazać się z jak najlepszej strony. Ten wieczór jest dla mnie spełnieniem marzeń. To taka trasa, na której chce odnieść zwycięstwo każdy ze slalomistów; tu się czuje wielką determinację. Magię zawodów poczułem ścigając się w Schladming po raz pierwszy pięć lat temu i postanowiłem, że kiedyś muszę tu wygrać! Jestem również bardzo dumny, że jako pierwszy Francuz w historii triumfowałem w tych prestiżowych zawodach.

Jean - Baptiste Grange fot. Rossignol
Kliknij, aby powiększyć.
Jean - Baptiste Grange fot. Rossignol
W tej chwili Jean Baptiste - Grange znajduje się na 2. miejscu w klasyfikacji slalomu, tracąc do lidera - Ivicy Kostelic zaledwie 96 punktów. Do końca sezonu zawodnicy o cenne pucharowe punkty ścigać się będą jeszcze w trzech slalomach.

Slalomowy czarny koń
JB Grange, chcąc nie chcąc, jest obecnie jednym z "czarnych koni" do złotego medalu w slalomie, który w Garmisch-Partenkirchen rozegrany zostanie 20. lutego 2011. Podczas wywiadu w Kitzbühel przyznał, że do końca "nie przełknął" jeszcze porażki z Val d’Isere, gdzie liczył na medale w slalomie i kombinacji.

Jean - Baptiste Grange fot. Rossignol
Kliknij, aby powiększyć.
Jean - Baptiste Grange fot. Rossignol
- Chcę powalczyć do końca; kilkukrotnie udało mi się dopiąć celu, ale mam też za sobą kilka porażek.

Można jednak odnieść wrażenie, że poważna kontuzja kolana odniesiona w grudniu 2009 roku oraz ostatni uraz barku doznany podczas zawodów rozgrywanych po Świętach Bożego Narodzenia w Chamonix zahartowały Grange’a. Wydaje się, że jest mocniejszy, zwłaszcza gdy chodzi o psychiczną stronę rywalizacji.

- Skupiam się teraz na sobie i na przyjemności jaką czerpię z jazdy. Po prostu chcę być jak najszybszy - komentował JB w Wengen, gdy, po długiej przerwie, wreszcie udało mu się wjechać na podium.
- Zajęło mi trochę czasu, by odzyskać właściwy rytm, ale już podczas zawodów w Zagrzebiu i Adelboden czułem, że stać mnie na więcej. Potrzebny był tylko właściwy trening.

Jean - Baptiste Grange fot. Rossignol
Kliknij, aby powiększyć.
Jean - Baptiste Grange fot. Rossignol
- Mistrzostwa Świata są zawsze dużą loterią, więc nie chcę się jeszcze stresować startami w Garmisch-Partenkirchen. Chcę dobrze przygotować się do najbliższego giganta w Hinterstoder, bo zależy mi na kwalifikacji również w tej konkurencji.

Tak więc Grange szlifuje teraz technikę gigantową i "ostrzy zęby" na kolejne pucharowe punkty, które ma szanse zgarnąć podczas najbliższych zawodów w Hinterstoder. Z tego powodu francuski alpejczyk nie wystartuje w super kombinacji, która rozegrana zostanie w najbliższą niedzielę w Chamonix. Warto przypomnieć, że w 2008 roku zajął w tych zawodach 6. miejsce po bardzo dobrym przejeździe slalomu.

Wracając jednak do Schladming, słowa uznania i gratulacje należą się również dla dwóch innych zawodników z teamu Rossignola - Szweda Axela Baecka, który zajął 6. miejsce (największy dotychczasowy sukces w Pucharze Świata) i Nolana Kaspera z USA. Jadący z 53 numerem startowym Amerykanin uplasował się na 13. miejscu.

Źródło: Rossignol / opracowanie: skionline.pl


skionline.pl

powrót

Aktualne wiadomości w twojej poczcie!
Jeżeli chcesz otrzymywać cotygodniowy,
bezpłatny narciarski serwis informacyjny skionline.pl
dopisz się do naszego newslettera.


poprzedni październik 2026 następny
Pn Wt Śr Cz Pt Sb Nd
1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031
najbliższe zawody
dodaj wydarzenie
Szukaj
Wiadomości: w: