Karasińska: to wymarzony początek sezonu | | 2006.11.11 |
 | | Katarzyna Karasińska fot. skionline.pl |
|
- To mój najlepszy wynik w karierze i wymarzony początek - powiedziała 24-letnia Polka po zawodach. - Na pewno trochę pomogło mi to, że znałam tamtejszą trasę. Bardzo dobrze pamiętałam ją z ubiegłego sezonu - możemy przeczytać na portalu gazeta.pl
Poza tym, odpowiadały mi bardzo warunki na stoku. Było twardo, czasem trochę lodowo.
Do sezonu Karasińska przygotowywała się od czerwca. Najpierw z kadrą pod kierunkiem austriackiego szkoleniowca Ronalda Baira trenowała na lodowcu w Austrii, potem w Szwajcarii i na ostatnim etapie ponownie w Austrii.
- Czułam, że wyjątkowo dobrze przepracowałam ten okres. Nie miałam problemów z kontuzjami, dobrze mi się jeździło technicznie. To mnie wzmocniło psychicznie, dało taki pozytywny impuls, którego potrzebowałam. Mam silniejszą głowę. A jeszcze teraz od razu zdobyłam punkty Pucharu Świata! - cieszyła się specjalizująca się w slalomie zawodniczka SKS Aesculap Jelenia Góra.
W ostatnich sezonach Karasińskiej brakowało właśnie pewności i wiary w siebie.
- Cel mam jasny od dawna - chcę być w piętnastce slalomu na świecie i tyle. Wiem, że mnie na to stać. Na treningach wszystko jest jak trzeba, jestem zadowolona. A potem przychodzą zawody i jest różnie. Zdaję sobie sprawę, że problem leży w głowie - mówiła podczas igrzysk w Turynie, gdzie zajęła dopiero 30. pozycję.
Więcej na www.gazeta.pl
| powrót
Aktualne wiadomości w twojej poczcie!
|
Szukaj
|