Kolejny sezon bez Janicy? | | 2006.09.06 |
 | | Janica Kostelic fot. J.Ciszak/skionline.pl |
|
Czterokrotna Mistrzyni Olimpijska Janica Kostelic może nie pojawić się na otwarciu Pucharu Świata w Soelden, by bronić tytułu najlepszej alpejki, zdobytego w zeszłym sezonie.
"Janica ostatecznie poinformuje w połowie września, czy czuje się na siłach stanąć do walki o pucharowe punkty, czy też zrobi sobie przerwę na regenerację sił", powiedział rzecznik prasowy Chorwackiej Kadry Narodowej Dr Ozren Müller, potwierdzając plotki, które pojawiły się w chorwackich gazetach początkiem tygodnia.
" Janica nie jest chora, nie odniosła także żadnej kontuzji. To kwestia kolana, z którym od dawna są problemy, zwłaszcza po ostatnim, intensywnym sezonie", powiedział Müller. "To był niesamowicie intensywny rok. Na dodatek kilkakrotnie zachorowała w styczniu i w lutym, a rekonwalescencja pochłonęła sporo energii."
Tej wiosny Janica nie trenowała aż tak intensywnie, jak w latach poprzednich. Spędziła za to więcej czasu odpoczywając na wyspie Mljet, potem przeniosła się nad Adriatyk do Rijeki, by spotkać się z przyjaciółmi. Decyzja o zwolnieniu tempa wydaje się jak najbardziej uzasadniona. 24-letniej alpejce, wiosną 2006 roku w Barcelonie przyznano nagrodę za najbardziej spektakularny sportowy powrót i rekordowy od względem sukcesów sezon 2005/2006.
Are: 1970 punktów dla Janicy
 |
| Janica Kostelic fot. J.Ciszak/skionline.pl |
| W marcu 2006 roku, w szwedzkim Are, Janica po raz trzeci odebrała laur dla najlepszej alpejki sezonu, gromadząc w sumie 1970 punktów - to był nowy rekord wśród kobiet. W pięciu seriach zawodów wygrała w sumie 9 konkurencji, w tym nową "super kombinację" wprowadzoną podczas Pucharu Świata w 2005. Co więcej, obroniła złoto w kombinacji podczas Olimpiady Zimowej w Turynie (Sestriere) i zdobyła kolejne srebro w super gigancie. Nie udało się niestety wjechać na podium w slalomie, nie wystartowała także w zjeździe i slalomie gigancie.
Biorąc pod uwagę ilość zdobytych medali (dziewięć złotych krążków podczas Mistrzostw Świata FIS i na Olimpiadach od 2002 roku), Kostelic jest najbardziej utytułowaną zawodniczką w historii współczesnego narciarstwa alpejskiego. Zeszła zima była pasmem sukcesów. Oprócz Austriaczki, Petry Kronberg, Janica jest drugą na świecie alpejką, której w zeszłym sezonie udało się odnieść zwycięstwo podczas wszystkich zawodów Pucharu Świata.
Trzy lata temu Janica miała poważne problemy z kolanem, oraz zaburzenia funkcji tarczycy , co było bezpośrednią przyczyną 6-miesięcznej przerwy przypadającej na sam środek zimy. Ale powrót był naprawdę spektakularny. Podczas Mistrzostw Świata w 2005 w Santa Caterina, Kostlic 3-krotnie była na najwyższym podium. W finałowych zawodach w Lenzerheide przegrała dużą Kryształową Kulę z Anją Paerson zaledwie o 3 punkty.
Pechowy upadek w St. Moritz St. Moritz nie jest dla Janicy najszczęśliwszym miejscem. Po dramatycznym upadku podczas biegu zjazdowego w grudniu 1999 roku, ponownie nie dojechała do mety podczas zawodów w 2001. Zerwała wtedy niemal wszystkie wiązadła w prawym kolanie, a dalsza kariera stanęła pod znakiem zapytania.
 |
| Janica Kostelic fot. J.Ciszak/skionline.pl |
| Narciarstwo i współzawodnictwo to wielka pasja Janicy, ale podczas wymuszonej przerwy w startach w 2004, z powodzeniem funkcjonowała w "normalnym świecie". Jak powiedziała w Sestriere, chciałaby kontynuować starty aż do Igrzysk Zimowych w Vancouver, więc może ewentualna przerwa zaowocuje kolejnymi sukcesami i lepszą motywacją.
Trening z bratem? Końcem zeszłego sezonu zimowego, Ante - ojciec Kostelić, który jest jej trenerem od połowy lat 90. oświadczył, że podczas kolejnego sezonu zimowego, planuje skoordynować treningi i starty Janicy i Ivicy - srebrnego medalisty w kombinacji z Sestriere i Mistrza Świata w slalomie w sezonie 2003. Ivica zdobył również Kryształową Kulę w slalomie w 2002, ale od tego czasu nie udało mu się odnieść zwycięstwa w żadnej konkurencji.
Wygląda na to, że po raz pierwszy od 1999 roku Janica Kostelic nie stanie do walki podczas Alpejskich Mistrzostw Świata, które odbędą się w lutym 2007 w szwedzkim Are. Z pewnością będzie to dziwne uczucie dla jej największych rywalek, w tym Anji Paerson, która dreptała jej po piętach w ostatnim sezonie. Podobnie jak Kostelic, Paerson w zeszłym roku również odniosła zwycięstwa we wszystkich konkurencjach - w biegu zjazdowym, super gigancie, slalomie gigancie i slalomie. Wciąż czeka na medal w kombinacji…
Patric Lang / www.ski2be.com
Opracowanie: skionline.pl
| powrót
Aktualne wiadomości w twojej poczcie!
|
Szukaj
|