Kostelic wraca | | 2012.03.09 |
 | | Chorwat Ivica Kostelic |
|
Ivica Kostelic, triumfator alpejskiego Pucharu Świata w poprzednim sezonie, wróci w weekend na stoki i wystartuje w slalomie gigancie oraz slalomie w Kranjskiej Gorze. Chorwat przed trzema tygodniami przeszedł artroskopię kolana, ale myśli o obronie trofeum.
Przed urazem Kostelic prowadził w klasyfikacji generalnej PŚ, a obecnie jest trzeci, z dorobkiem 1043 punktów. Liderem jest błyszczący ostatnio formą Szwajcar Beat Feuz - 1250 pkt, a drugie miejsce zajmuje Austriak Marcel Hirscher - 1135.
Feuz w poprzedni weekend wskoczył na pierwszą lokatę po tym, jak w norweskim Kvitfjell był pierwszy i trzeci w dwóch supergigantach oraz czwarty w zjeździe. To dało mu przewagę nad najgroźniejszymi rywalami, odpowiednio, 115 i 207 punktów.
Cztery z ostatnich sześciu startów w sezonie to rywalizacja w konkurencjach technicznych, po dwa razy w slalomie i gigancie. W finałowych zawodach w Schladming odbędą się jeszcze zjazd i supergigant. Taki układ kalendarza jest najbardziej korzystny dla Hirschera, który w poprzedni weekend nie startował na trudnych i szybkich trasach w Kvitfjell.
22-letni Austriak prowadzi w klasyfikacji PŚ w gigancie z dorobkiem 545 punktów, przed Amerykaninem Tedem Ligetym - 413 i Włochem Massimiliano Blardone - 358. Dlatego prawdopodobne jest, że losy małej Kryształowej Kuli rozstrzygną się już w sobotę.
W czołówce slalomistów jest ciaśniej. Hirscher jest drugi - 560, z niewielką stratą do Kostelica - 595. Gdyby Chorwat wygrał w niedzielę, a jego rywal wypadł słabiej, sprawa pierwszego miejsca mogłaby się rozwiązać. Jednak aktualna dyspozycja narciarza z Zagrzebia jest niewiadomą. To sprawia, że walka o zwycięstwo może się toczyć jeszcze za tydzień w Schladming.
Więcej na stronie eurosport.pl
| |
Tagi: #puchar świata #kostelic #eurosport
| powrót
Aktualne wiadomości w twojej poczcie!
|
Szukaj
|