Kowalczyk bije rekordy. Najlepszy początek w historii TdS | | 2012.01.02 |
 | | Justyna Kowalczyk fot. Fischer |
|
Trzy zwycięstwa i jedno drugie miejsce - takim dorobkiem z pierwszych czterech etapów Tour de Ski może pochwalić się Justyna Kowalczyk. Jest to osiągnięcie, którym Polka bije na głowę dokonania swoje i rywalek z poprzednich edycji tego morderczego cyklu.
Wyczyn jest tym cenniejszy, że w sezonie 2011/12 nie są rozgrywane żadne inne wielkie imprezy. Nie ma ani igrzysk olimpijskich, ani mistrzostw świata, przez co właśnie Tour de Ski jest głównym celem przygotowań większości zawodniczek.
Dorobek Polki mógł być jeszcze okazalszy, gdyby w końcówce 4. etapu udało się utrzymać wypracowaną na ostatnim podjeździe przewagę. Sama Kowalczyk przyznała jednak, że nie starczyło sił.
- Na ostatnim zjeździe moje nogi już nie pracowały tak jak powinny, nie dałam więc rady utrzymać przewagi. Cieszę się jednak, że udało mi się pozostać liderką, no i cieszę się na dzień wolny - mówiła na mecie Polka.
TdS odbywa się od roku 2006 i do rozpoczęcia aktualnej edycji nie zdarzyło się, żeby jedna biegaczka znalazła się na podium każdego z pierwszych czterech etapów. Najbliżej tego była... sama Kowalczyk. I to aż dwukrotnie. Najpierw w sezonie 2009/2010, kiedy zaczęła od 3. miejsca, potem wygrała, a trzeci etap zakończyła na drugim miejscu. Polce kompletnie nie wyszedł jednak sprint w Pradze, który ukończyła dopiero na 19. pozycji.
Rok później Tour de Ski Justyna rozpoczęła fenomenalnie od dwóch zwycięstw i drugiego miejsca na trzecim etapie. W kolejnym zajęła jednak "zaledwie" piąte miejsce.
Więcej na stronie eurosport.pl
| |
Tagi: #kowalczyk #biegi narciarskie #bjoergen #eurosport
| powrót
Aktualne wiadomości w twojej poczcie!
|
Szukaj
|