Kowalczyk: Wszystko fajnie, gdyby nie Longa | | 2011.02.28 |
- Nigdy się tak nie zmęczyłam! Byłam bardzo blisko, ale nie udało się. Chyba z tych mistrzostw nie wyjadę już ze złotym medalem... Ale jestem zadowolona z tego srebra - mówiła zaraz po biegu na 10 km klasykiem wyzuta ze wszystkich sił Justyna Kowalczyk w rozmowie z TVP.
Jeszcze na 2 kilometry przed metą Polka miała nieco ponad 6 sekund przewagi nad Marit Bjoergen. Na metę wpadła jednak 4,1 sekundy do niepokonanej w Oslo Norweżki.
- Na pierwszym odcinku, najbardziej stromym, w ciągu tych 5 km chciałam jak najwięcej nadrobić. Wszystko szło fajnie, dopóki Bjoergen nie zrównała się z Marianną Longą (Bjoergen startowała 30 sekund później). W takich sytuacjach jest zdecydowanie łatwiej. I jedna drugą troszkę podciągała. A ja na ostatnich dwóch kilometrach byłam zmęczona. Nigdy tak się nie zmęczyłam! - opowiadała, powstrzymując łzy, Justyna Kowalczyk.
Więcej na stronie eurosport.pl
| powrót
Aktualne wiadomości w twojej poczcie!
|
Szukaj
|