Kruczek: Małysz wśród faworytów TCS | | 2010.12.23 |
Zdaniem Łukasza Kruczka Adama Małysza stać w obecnym sezonie na zwycięstwo w Turnieju Czterech Skoczni. - Adam jest naprawdę mocny, a dwa miejsca na podium w Engelbergu dodadzą mu jeszcze pewności siebie - zauważył trener reprezentacji Polski.
- O Adamie co roku mówi się, że będzie groźny, ale w tym sezonie on naprawdę jest w bardzo ścisłym gronie faworytów Turnieju Czterech Skoczni. Poza nim to oczywiście jeszcze tylko Morgenstern i Kofler. Tylko ta trójka skacze naprawdę regularnie. Finowie, zwłaszcza Ville Larinto i Matti Hautameaki, przeplatają dobre starty słabszymi. Adam zaczął wprawdzie od trochę niższych miejsc, ale cały czas był w czołówce. Nawet jak w piątek w Engelbergu mu nie poszło, to w sobotę był już na podium. Jest naprawdę mocny, a te dwa miejsca na podium dodadzą mu jeszcze pewności siebie - przyznał Kruczek
- Sukces w niedzielnym konkursie w Engelbergu (trzech skoczków w pierwszej "10" - przyp. red.) był wynikiem zarówno szczęścia, jak i coraz lepszej formy naszych zawodników. Gdyby skoki nie były dobre, nawet sprzyjające warunki atmosferyczne, które trafiły się w pierwszej serii zarówno Kamilowi, jak i Stefanowi, nic by nie pomogły. Obaj zaczynają skakać coraz lepiej. A Adam łapie wręcz mistrzowską formę - powiedział czterokrotny złoty medalista uniwersjady.
Więcej na stronie eurosport.pl
| powrót
Aktualne wiadomości w twojej poczcie!
|
Szukaj
|