Małysz mówi, czemu skakał przed Morgim (video) | | 2010.12.19 |
- Thomasowi Morgensternowi tuż przed finałowym skokiem zepsuł się zamek. Powiedziałem mu więc, że pojadę przed nim, bo szkoda tracić czas. Nie ma mowy o żadnej manipulacji - mówił Adam Małysz po konkursie w Engelbergu. Mamy dla Was wideo z całą sytuacją!
- Może dzięki temu Austriak wygrał i powinien mi podziękować? Morgi skacze bardzo dobrze i trzeba skakać jeszcze lepiej, żeby go pokonać - śmiał się "Orzeł z Wisły". - Nie ma tu mowy o żadnej manipulacji. Po prostu wyskoczył mu zamek gdy go zaciągał do góry, to się zdarza. Dobrze, żę sobie poradzili z tym, bo w przeciwnym razie nie mógłby oddać skoku - dodał czterokrotny zdobywca Pucharu Świata.
- Trudno powiedzieć jak to robię, że przez tyle lat potrafię utrzymywać wysoką formę, ale na pewno to bardzo cieszy. Chyba po prostu trzeba się z tym urodzić i ciężko pracować, żeby to wykorzystać - przyznaje Polak. - Na pewno te podium to ogromna dawka motywacji, tym bardziej że ta skocznia nie należy do moich ulubionych. Jednak gdy dobrze się skacze to nic nie jest w stanie zawodnikowi przeszkodzić. Moim kolejnym celem są jutro dobre skoki, a zwycięstwo przyjdzie samo - zakończył Adam Małysz w rozmowie z serwisem skijumping.pl
Więcej na stronie eurosport.pl
| powrót
Aktualne wiadomości w twojej poczcie!
|
Szukaj
|