Mario Matt sięgnie po Puchar? | | 2008.02.18 |
 | | Mario Matt, fot. Fischer |
|
W rozegranym w niedzielę, zaliczanym do Pucharu Świata slalomie w Zagrzebiu triumfowali zawodnicy z teamu Fischera - Austriak Mario Matt i Chorwat Ivica Kostelic - obaj na nowych fischerowskich nartach "z dziurą". To od czasu zawodów w Kitzbühel dziesiąte i jedenaste podium wywalczone przez zawodników Fischera na nowym sprzęcie. Trzecie miejsce zajął Austriak Reinfried Herbst.
Dla Mario Matta wygrana w Zagrzebiu jest jednocześnie trzecim zwycięstwem w sezonie. Obecnie w klasyfikacji slalomu Austriakowi brakuje tylko 57 punktów do prowadzącego w tabeli Francuza Jean-Baptiste Grange. Wszystko zatem może sie jeszcze zdarzyć.
Drugie miejsce w niedzielnych zawodach wywalczył reprezentant gospodarzy, Ivica Kostelic, co spowodowało prawdziwy szał radości na trybunach. O swoim talencie i dużych możliwościach po raz kolejny przekonał wszystkich Słoweniec Mitja Dragsic, zajmując wysokie, piąte miejsce (szósty w zawodach w Garmisch-Partenkitchen).
Francuz Julien Lizeroux po nieudanym pierwszym przejeździe (24. miejsce) fantastycznie odrobił stratę, zajmując ostatecznie ósmą lokatę. W drugim przejeździe lepiej wypadł także Manfred Mölgg, co zapewniło mu awans z miejsca 17. na 13. Udany występ zaliczył startujący od niedawna w PŚ Wolgang Hörl (to zaledwie jego czwarte zawody), plasując się ostatecznie na 18. miejscu. Matt: podczas pierwszego przejazdu widoczność nie była najlepsza Mario Matt cieszył się ogromnie ze swojego trzeciego zwycięstwa w sezonie. Na mecie otrzymał trofeum - koronę "King of the Snow Queen Trophy". Na słynnym slalomowym stoku na Sljeme były to pierwsze zawody pucharowe mężczyzn i pierwszy taki tytuł w historii PŚ (bo zawsze rywalizowały tu jedynie panie). - Udało mi się pojechać bardzo dobrze w obu przejazdach, mimo że w pierwszym widoczność nie była najlepsza, a w drugim -koncentracja była utrudniona, bo publiczność dosłownie oszalała w momencie, kiedy Kostelic uzyskał prowadzenie. Na dzień dzisiejszy w klasyfikacji slalomu wszystko jest jeszcze możliwe.
 |
| Ivica Kostelic, fot. fischer |
|
Z drugiego miejsca bardzo zadowolony był Ivica Kostelic - Do zwycięstwa zabrakło mi bardzo niewiele, ale nie jestem rozczarowany. Atmosfera jest tutaj naprawdę wspaniała. A poza tym - jest to już moje piąte podium na przestrzeni ostatnich pięciu tygodni.
Dragsic: perfekcyjne warunki mieli zawodnicy z wyższymi numerami Słoweniec Mija Dragsic tak podsumował swój start: - Naprawdę bardzo się cieszę. Dzisiaj znowu, podobnie jak podczas zawodów w Garmisch, zawodnicy z wyższymi numerami mieli doskonałe warunki. Gdyby nie ten fatalny błąd w pierwszym przejeździe, mogłem znaleźć się o pięć lokat wyżej.
Ostatecznie całkiem udany start zaliczył na Sljeme Julien Lizeroux - Dzisiaj nie czułem się najlepiej i na trasie stosunkowo szybko zacząłem odczuwać zmęczenie. W drugim przejeździe powiedziałem sobie jednak: "atak, atak, jeszcze raz atak" i wyszło całkiem nieźle.
Źródło: Fischer
| Wyniki |
| Poz. | Zawodnik | Kraj |
Wynik |
| 1. |
Mario Matt | Austria | 1:51.36 |
| 2. |
Ivica Kostelic | Chorwacja | 1:51.69 |
| 3. |
Reinfried Herbst | Austria | 1:51.76 |
| 4. |
Giorgio Rocca | Włochy | 1:52.08 |
| 5. |
Mitja Dragsic | Słowenia | 1:52.21 |
| 6. |
Marc Berthod | Szwajcaria | 1:52.24 |
|
| Zobacz pełne wyniki |
| powrót
Aktualne wiadomości w twojej poczcie!
|
Szukaj
|