Morgenstern dziękuje za fair play Małysza | | 2010.12.19 |
Zachowanie Adama Małysza w drugiej serii sobotniego konkursu w Engelbergu przejdzie do historii. Czterokrotny mistrz świata pozwolił, aby Thomas Morgenstern naprawił zepsuty zamek i skoczył po nim. - Dziękuję za ten gest fair play - powiedział Austriak. Polak pokazał wielką klasę.
Być może dzięki temu postępowaniu Orła z Wisły, Morgi wygrał po raz czwarty z rzędu. Adam był drugi.
- To były dla mnie bardzo emocjonujące zawody. Chwilę przed moim skokiem zepsuł mi się zamek w kostiumie. Na szczęście udało mi się rozwiązać ten problem szybko i mogłem oddać drugi bardzo dobry skok. Dziękuję Adamowi, że skoczył przede mną. To było bardzo fair play. Teraz patrzę z nadzieją na niedzielne zawody i mam nadzieję, że będę mógł pokazać świetną formę raz jeszcze. Nie odczuwam większej presji dlatego, że jestem liderem klasyfikacji generalnej PŚ - mówił Morgenstern.
Więcej na stronie eurosport.pl
| powrót
Aktualne wiadomości w twojej poczcie!
|
Szukaj
|