Morgiemu otworzyły się wiązania przy lądowaniu (video) | | 2011.02.04 |
Simon Ammann nie może przeboleć przegranego o 0,7 punktu drugiego miejsca w Klingenthal. Szwajcar poskarżył się, że został skrzywdzony przez sędziów, którzy za wysoko ocenili drugi skok Thomasa Morgensterna.
- Moje skoki może nie były perfekcyjne, ale nie zgadzam się z decyzją sędziów - mówił zdenerwowany Ammann.
Szwajcarski skoczek po pierwszej serii był piąty z dużą stratą do trzeciego Morgensterna, ale do końca nie rezygnował z walki o najwyższe lokaty. I w serii finałowej skoczył 138,5 metra. Był to drugi wynik w serii, który dawał mu szansę nawet na zwycięstwo.
Bezpośrednim rywalem Ammanna był Morgenstern. Skoczył od niego dalej w sumie o półtora metra, ale przegrał minusowymi punktami za wiatr (3 punkty na jego niekorzyść) i zawyżonymi ocenami drugiego skoku Austriaka.
Więcej na stronie eurosport.pl
| powrót
Aktualne wiadomości w twojej poczcie!
|
Szukaj
|