Nie będzie demokracji | | 2004.12.27 |
Król jest jeden - Adam Małysz.Sposób powoływania jego świty poróżnił Apoloniusza Tajnera z duetem trenerskim Łukasz Kruczek - Heinz Kuttin - pisze Super Express
Podczas pucharowych zawodów w Engelbergu dyrektor sportowy PZN Apoloniusz Tajner zapewniał w studiu TVP, że świąteczny konkurs wyłoni w sposób demokratyczny reprezentantów Polski na Turniej Czterech Skoczni. Okazuje się jednak, że czym innym jest demokracja według Tajnera i według duetu trenerskiego Kuttin - Kruczek.
- Trzech pierwszych skoczków miało reprezentować Polskę w tym prestiżowym turnieju. Tymczasem w miejsce Mateusza Rutkowskiego wytypowali panowie Krystiana Długopolskiego. Dlaczego?
- Nigdy nie powiedzieliśmy, że nominację dostanie pierwszych trzech - zastrzega Łukasz Kruczek (29 l.), asystent trenera reprezentacji. - Zawody zawodami, ale trzeba patrzeć na to szerzej, bo warunki były średnie i nie mogą zaciemniać obrazu
Więcej w Super Expressie
| powrót
Aktualne wiadomości w twojej poczcie!
|
Szukaj
|