PŚ zmierza ku końcowi: Mancuso kontra Austriaczki | | 2007.02.26 |
 | | Julia Mancuso, fot. Zoom Agence |
|
Srebrna medalistka mistrzostw świata w Are w super kombinacji, Amerykanka Julia Mancuso ma przed sobą trudne zadanie. W finale walki o wielką Kryształową Kulę przyjdzie się jej zmierzyć się z trzema Austriaczkami, najlepszymi w tym sezonie na pucharowych trasach.
Obecnie w klasyfikacji generalnej PŚ przewodzi Marlies Schild z sumą 1052 punktów na koncie. Na drugie miejsce ze stratą 33 punktów spadła Renate Goetschl, zdobywczyni PŚ w 2000 roku. Z miejsca czwartego na trzecie przesunęła się mistrzyni świata w slalomie gigancie z Are, Nicole Hosp (989 pkt). Mancuso, obecnie czwarta, spadła w klasyfikacji "o jedno oczko", a jej dorobek na dzień dzisiejszy liczy 959 punktów.
Poziom emocji rośnie, bowiem do tegorocznych finałów w szwajcarskim Lenzerheide zostały już tylko dwa pucharowe weekendy: w Tarvisio we Włoszech oraz w niemieckim Zwiesel.
Goetschl, która mimo utraty pierwszego miejsca w "generalce" prowadzi nadal w biegu zjazdowym i slalomie gigancie, miała w tym roku naprawdę udany sezon. Starty niemal we wszystkich zawodach szybkościowych kończyły się dla niej wjazdem na podium. W miniony weekend Austriaczka opuściła zawody w Hiszpanii, chcąc skoncentrować się w pełni na biegu zjazdowym, zaplanowanym na najbliższą sobotę, 3 marca.
Choć jak dotąd Goetschl podkreślała, że nie widzi siebie w roli faworytki do wielkiej Kryształowej Kuli, to jednak niezbyt udane mistrzostwa w Are (jedyny sukces to brązowy medal w super gigancie), mogły wzmocnić jej determinację.
Koleżanka Goetschl z zespołu, świetna w konkurencjach technicznych, Marlies Schild, ma przed sobą jeszcze tylko 2 slalomy, w których będzie miała okazję umocnić swoją ostatnio zdobytą pozycję liderki. W slalomie gigancie szło jej jak dotąd różnie, a tym bardziej nie ma co liczyć na sukcesy w biegu zjazdowym czy super gigancie, w których to konkurencjach rzadko udawało się jej w tym roku zająć miejsce w pierwszej dziesiątce.
Całkiem inaczej rzecz się ma z Julią Mancuso: Amerykanka jest naprawdę wszechstronna i posiada potencjał, pozwalający jej liczyć na podium we wszystkich konkurencjach. Tej zimy była świetna w zjeździe, super gigancie i super kombinacji. Na podium stanęła również w slalomie gigancie.
Mancuso, choć obecnie czwarta w klasyfikacji, nie straciła jeszcze szansy na wielką Kryształową Kulę, pod warunkiem jednak, że zdoła odzyskać kapitalną formę z początków stycznia, kiedy to w Austrii i we Włoszech stawała na podium raz za razem aż pięciokrotnie.
Ostatnią jak dotąd w historii zawodów PŚ Amerykanką, której udało się pokonać wszystkie rywalki w klasyfikacji generalnej, była w 1983 roku Tamara McKinney. Co ciekawe, sportowe drogi tych dwóch wspaniałych zawodniczek skrzyżowały się już ze sobą - McKinney była trenerem kilkunastoletniej Julii.
Mancuso, do której należy olimpijskie złoto w slalomie gigancie z Sestriere, wydaje się gotowa do ostatecznej rozgrywki. Po występach w Are na krótko zawitała do domu, by nieco zregenerować siły. "Po tych nie najłatwiejszych dniach w Are dobrze było wrócić do domu i naładować trochę akumulatory. Na razie staram się nie myśleć o Kryształowej Kuli, ale we wszystkich startach, jakie jeszcze mi pozostały do końca sezonu z całą pewnością dam z siebie wszystko. Może być naprawdę ciekawie." - mówiła Amerykanka.
Podobnie wszechstronną jak Mancuso zawodniczką jest prowadząca w klasyfikacji slalomu giganta Nicole Hosp. W rozegranym w Are biegu zjazdowym zdobyła brązowy medal, a w zeszłorocznej edycji PŚ była najlepsza w super gigancie. Przeziębienie uniemożliwiło jej start w zawodach drużynowych i tym samym nie miała okazji "dołożyć się" do złotego medalu Austriaków w Are .
Podczas pozostałych jeszcze do rozegrania w tym sezonie pucharowych zawodów właśnie Hosp może stanowić największą rywalkę Mancuso. Oczywiście, jeżeli uda się jej się podszlifować formę i wrócić do tak zrelaksowanej jazdy, jaką mogliśmy oglądać w jej wykonaniu na początku tegorocznych mistrzostw świata w Are.
Patrick Lang
Opracowanie: Joanna Wrona / skionline.pl
| powrót
Aktualne wiadomości w twojej poczcie!
|
Szukaj
|