Schmitt wystraszył się czy zaprotestował? | | 2011.03.19 |
Nazwisko Martina Schmitta widniało na liście startowej pierwszego konkursu w Planicy, ale niemiecki skoczek, który godzinę wcześniej brał udział w serii próbnej, w ostatniej chwili się wycofał.
Schmittowi miały przeszkadzać źle przygotowane, a co za tym idzie zbyt niebezpieczne tory najazdowe.
- To bardzo trudna skocznia. Musisz być na niej w formie, a ja nie jestem. Nie czułem się pewnie, dlatego najlepszym wyjściem było się wycofać - powiedział 33-letni skoczek.
Na tory w Planicy zawodnicy narzekali już w czwartek po kwalifikacjach. Schmitt skoczył w nich przyzwoite 193,5 metra. Decyzję o wycofaniu się z zawodów podjął po piątkowej serii próbnej, w której uzyskał 171 metrów.
Nie wiadomo jeszcze, czy Martin Schmitt weźmie udział w pozostałych konkursach na Velikance. Pod znakiem zapytania stanął więc występ Niemców w sobotnim konkursie drużynowym.
Więcej na stronie eurosport.pl
| powrót
Aktualne wiadomości w twojej poczcie!
|
Szukaj
|