Skocznia w Wiśle Malince otwarta! | | 2008.09.27 |
 | | fot. skionline.pl |
|
Zapowiadane od tygodni uroczyste otwarcie skoczni narciarskiej w Wiśle Malince, połączone z Mistrzostwami Polski na igielicie, przyciągnęło wielu sympatyków skoków narciarskich. Uroczysta ceremonia odbyła się na zeskoku przebudowanej skoczni. Jej najważniejszym punktem było bez wątpienia nadanie obiektowi imienia Adama Małysza, czego dokonał sam patron Malinki - symbolicznie przecinając biało - czerwoną wstęgę na pamiątkowej tablicy.
Okolicznościowe przemówienia wygłosili: burmistrz Wisły Andrzej Molin, prezes PZN Apoloniusz Tajner, odczytany został również list od prezydenta RP - Lecha Kaczyńskiego. Ceremonię zwieńczyło uroczyste poświęcenie obiektu, które odbyło się z udziałem przedstawicieli kościoła rzymsko-katolickiego oraz ewangelicko-augsburskiego. Po zakończeniu konkursu wszyscy zgromadzeni obejrzeli efektowny pokaz sztucznych ogni.
Zmagania skoczków w ramach Mistrzostw Polski obserwowało wielu dostojnych gości, między innymi europoseł, były premier Jerzy Buzek.
Bezapelacyjnie najlepszym zawodnikiem na obiekcie w Wiśle Malince był dziś jej patron - Adam Małysz, który w obu seriach oddał najdłuższe skoki. W pierwszej rundzie nasz utytułowany skoczek uzyskał 132 m, natomiast w finale poprawił się jeszcze o pół metra.
Wydaje mi się, że skocznia jest bardzo fajna - mówił po zakończeniu konkursu Adam Małysz - atmosfera była bardzo dobra, nie zawiodła publiczność. Myślę, że ta skocznia będzie przyjazna zarówno nam jak i ekipom, które przyjadą tu trenować.
Srebrnym medalistą Mistrzostw Polski został Łukasz Rutkowski, który lądował na 127,5 m i 128,5 m, natomiast brąz wywalczył Marcin Bachleda, dzięki skokom na odległość 124,5 m i 122,5 m.
Jestem bardzo zadowolony ze swoich skoków - stwierdził Łukasz Rutkowski i dodał - cieszę się bardzo, że Adam wygrał, to jest jego skocznia, jego imienia i jego jest rekord. Dlatego cieszę się bardzo zarówno ze swojego wyniku, jak i Adama.
Nie jestem do końca zadowolony ze swoich skoków, ale mimo to sądzę, że są na dobrym poziomie - powiedział Marcin Bachleda - skocznia mi się podoba i myślę, że powinno być więcej takich imprez na tym obiekcie.
Tuż za podium, na bardzo wysokim, czwartym miejscu, znalazł się utalentowany czternastolatek Klimek Murańka. Młodziutki zakopiańczyk w świetnym stylu wykonał skoki na odległość 123,5 m i 122,5 m, za co należą mu się wielkie brawa. W najlepszej "szóstce" zawodów znalazł się również Maciej Kot (118,5 m i 125 m) oraz Stefan Hula (120,5 m i 119,5 m).
Skocznia jest dobra - cieszył się prezes Apoloniusz Tajner - zawsze do końca pozostaje niepewność, jak się sprawdzi w praktyce. Teraz już wiemy - będzie to skocznia przede wszystkim do treningu, ale w przyszłości będzie można tu organizować imprezy najwyższej, światowej rangi. Do tego czasu tu się jeszcze wiele zmieni, trzeba będzie dobudować trybuny. Na Malince na ogół panują dobre warunki atmosferyczne, więc prawdopodobieństwo odwoływania konkursów z powodu złej pogody jest małe.
Już jutrow niedzielę na skoczni w Wiśle Malince kolejne zmagania zawodników - tym razem w konkursie drużynowym Mistrzostw Polski. Początek o godzinie 12:00 Biuro prasowe Mistrzostw Tomasz Furtak, Barbara Niewiadomska
| powrót
Aktualne wiadomości w twojej poczcie!
|
Szukaj
|