Stoch może zdobyć Kryształową Kulę? Jeszcze nie | | 2012.02.07 |
Do końca sezonu pozostało jeszcze osiem konkursów, a lider reprezentacji Polski skacze coraz lepiej. Kamil Stoch w ciągu 16 dni dwa razy wygrywał zawody i dwukrotnie był na podium. W klasyfikacji generalnej PŚ awansował już na czwarte miejsce i jak sam mówi dopiero się rozkręca.
Adam Małysz cztery razy w karierze wygrywał klasyfikację generalną Pucharu Świata. W poprzednim, ostatnim sezonie startów zajął trzecią pozycję. Kamil Stoch jest na jak najlepszej drodze, aby powtórzyć zeszłoroczne osiągnięcie "Orła z Wisły" albo nawet je przebić.
Cały czas na prowadzeniu jest Austriak Andreas Kofler, ale wyraźnie widać, że najlepsze chwile w tym sezonie ma za sobą.
- Fajnie byłoby wygrać Kryształową Kulę, ale wiem, że nie będzie to proste - mówił eurosport.pl nieco ponad dwa tygodnie temu Kofi, który pięciokrotnie wygrywał w tym sezonie.
Po weekendowych konkursach w Predazzo, podczas których zajął szóste i szesnaste miejsce jego sytuacja w klasyfikacji generalnej mocno się skomplikowała. Rodak Gregor Schlierenzauer traci do niego tylko trzy punkty.
- On skacze na bardzo, bardzo wysokim poziomie. W PŚ nie można pozwolić sobie na błędy. Ale taki pozytywny okres nie może trwać zawsze, może przecież zostać przerwać. Ja zrobię wszystko, aby utrzymać pierwsze miejsce - zapewnia Andreas. - Teraz mi nie poszło, ale miałem pecha z warunkami atmosferycznymi. Mam nadzieję, że wyciągnę wnioski z błędów i do następnych konkursów przystąpię z dobrym podejściem - dodawał Austriak.
Schlierenzauer może jednak go wyprzedzić już podczas następnego weekendu w Willingen.
Więcej na stronie eurosport.pl
| |
Tagi: #stoch #skoki narciarskie #eurosport
| powrót
Aktualne wiadomości w twojej poczcie!
|
Szukaj
|