Szwajcaria ma nowego Federera | | 2009.12.13 |
 | | Carlo Janka fot. Atomic |
|
Roger Federer nie jest już jedynym bożyszczem szwajcarskich fanów sportu. Fenomalne występy Carlo Janki w alpejskim Pucharze Świata spowodowały, że w tamtejszych mediach nazwisko młodego narciarza wymieniane jest równie często, co największej gwiazdy tenisa na świecie.
O dokonaniach alpejczyka mówi się w barach i restauracjach, a były gwiazdor Pirmin Zurbriggen podkreśla wielki talent Janki.
- Patrząc na jego talent i wiek można powiedzieć, że Carlo może być narciarskim Rogerem Federerem. Sezon jest długi, zobaczymy co będzie - ocenił złoty medalista igrzysk olimpijskich w Calgary w zjeździe Zurbriggen, który czterokrotnie zdobywał Puchar Świata.
23-letni Janka triumfował w zawodach PŚ w USA w trzech kolejnych startach - najpierw w superkombinacji, następnego dnia w zjeździe, a 6 grudnia w gigancie.
Młody alpejczyk jest na razie nieco speszony wielką popularnością. - Nie myślę o sukcesach, po prostu staram się w każdych zawodach pojechać najszybciej jak potrafię - odpowiada dziennikarzom na pytania odnośnie startu w igrzyskach w Vancouver.
Szwajcar w piątkowych zawodach PŚ we francuskim Val d'Isere był po supergigancie na najlepszej drodze, by triumfować po raz kolejny. Uzyskał drugi wynik i miał doskonałą pozycję wyjściową. Jednak w slalomie wypadł z trasy.
| powrót
Aktualne wiadomości w twojej poczcie!
|
Szukaj
|