skionline.plsport wiadomości Wyślij link znajomemu Wydrukuj Dodaj komentarz

To jest nudne. Piąty raz z rzędu Adam za Simonem

2010.03.10
Na Simona Ammanna nie ma mocnych. Szwajcar wygrał piąty konkurs pod rząd i znowu na drugim miejscu podium był Adam Małysz. Polak o włos wygrał z Norwegiem Andresem Jacobsenem. Kamil Stoch zajął 21. pozycję, a Łukasz Rutkowski 30. W czwartek kwalifikacje do zawodów w Lillehammer.
W ciemno można było obstawiać wyniki wtorkowego konkursu na skoczni Pujio w Kuopio. Chyba nikt nie miał wątpliwości, że po raz kolejny wygra Simon Ammann. Szwajcar zdominował końcówkę sezonu w sposób wręcz niesamowity.

Wydaje się, że w tej chwili wszystkim skoczkom pozostaje walka tylko o drugie miejsce. "Simi" jest nie z tej ziemi, a jego wszystkie próby są wręcz kosmiczne. Nie inaczej było zatem także we wtorek.

Po niedzielnej wygranej na rozpoczęcie Turnieju Nordyckiego w Lahti, Ammann także w drugim konkursie tego cyklu nie dał szans rywalom. Już po pierwszej serii emocje w walce o zwycięstwo skończyły się. Czterokrotny mistrz olimpijski po skoku na 128,5 metra prowadził z przewagą prawie 12 punktów nad drugim Małyszem. Był tak pewny kolejnego sukcesu, ze rozdawał autografy w przerwie między rundami. Takie sytuacje praktycznie nie zdarzają się. Istnieje niepisana zasada, że skoczkom nie przeszkadza się w tym momencie. Ammann jest jednak piekielnie mocny i pewnie zmierza po pierwszą w karierze Kryształową Kulę. W finałowej próbie zawodnik z Grabs uzyskał 126 metrów. Można było jednak odnieść wrażenie, że jeśli chciałby, poleciałby jeszcze dalej.

Wtorkowy sukces był jego siódmym w sezonie, a piątym z rzędu wliczając igrzyska olimpijskie. W Kuopio po raz 50. stanął na podium w zawodach PŚ - 15-krotnie wygrywał.

Z matematycznego punktu widzenia, Ammannowi brakuje 17 punktów, aby wygrać Puchar Świata. Gregor Schlierenzauer ma tylko teoretyczne szanse. Po tym jednak, co prezentuje w ostatnim czasie, ciężko się spodziewać, aby udało mu się dogonić czarodzieja ze Szwajcarii - we wtorek był 11.. Tak naprawdę więc, jest to niemożliwe. Przed zawodnikami jeszcze tylko dwa konkursy indywidualne.

Adam ponownie zaprezentował się znakomicie. Oddał dwa bardzo dobre i równe skoki (123 i 123,5 metra). Dzięki temu po raz piąty z rzędu był drugi... i po raz 81. na podium w karierze. Do Ammanna stracił jednak prawie 17 punktów.

Niespodziewanie trzecie miejsce zajął Andres Jacobsen, który stracił do Polaka tylko 0,2 punkta. Co ciekawe, Norweg dwa dni wcześniej w Lahti był dopiero 41. Wtedy jednak skalał na starych wiązaniach. Teraz dostał już nowe, takie same jak ma Simon Ammann. Małysz cały czas ma stare zaczepy, bo nowe ktoś mu ukradł w piątek w Lahti.

W drugiej serii zobaczyliśmy jeszcze dwóch Polaków. Kamil Stoch z wynikiem 104 i 113 metrów zajął 21. lokatę, a Łukasz Rutkowski, który skoczył 106,5 oraz 101,5 metra "wywalczył" 30. pozycję. Niestety, w finałowej rundzie zabrakło Stefan Huli (97,5 metra).

W czwartek kwalifikacje do konkursu w Lillehammer, który będzie trzecim w ramach Turnieju Nordyckiego. Później pozostaną już tylko zawody na nowej skoczni w Oslo-Holmenkollen. To jednak nie będzie koniec sezonu.

Jego ostatnim akordem będą mistrzostwa świata w lotach. Odbędą się one w słoweńskiej Planicy.

skionline.pl

powrót

Aktualne wiadomości w twojej poczcie!
Jeżeli chcesz otrzymywać cotygodniowy,
bezpłatny narciarski serwis informacyjny skionline.pl
dopisz się do naszego newslettera.


poprzedni październik 2026 następny
Pn Wt Śr Cz Pt Sb Nd
1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031
najbliższe zawody
dodaj wydarzenie
Szukaj
Wiadomości: w: