Ustabilizować skoki | | 2003.11.20 |
Kadra polskich skoczków narciarskich powróciła z pierwszego treningu na śniegu w St. Moritz. Polacy ćwiczyli tam przez 5 dni. W tej grupie był 29-letni Robert Mateja z WKS Zakopane - donosi dziesiejszy Dziennik Polski
Trener Apoloniusz Tajner jest zadowolony z Pana formy. Twierdzi, że jest Pan w tej chwili naszym skoczkiem numer dwa.
- Skoro trener tak twierdzi, to chyba wie, co mówi. Ja osobiście nie do końca jestem zadowolony ze swoich skoków. Mogło być lepiej. Skaczę nieźle, ale przydałaby się większa stabilizacja. Trudno zresztą wydawać miarodajną opinię o mojej formie, bo mamy za sobą dopiero około 50 skoków na śniegu. Jesteśmy u progu długiego, męczącego sezonu. Oczywiście dobrze byłoby jak najlepiej wypaść już w pierwszych konkursach pucharowych, zdobyć jakieś punkty w Pucharze Świata, ale na konkursach grudniowych nie kończy się sezon. Bywa często tak, że ci, którzy błyszczą na początku sezonu, potem skaczą słabiej i na odwrót: są tacy, którzy po słabym początku zaskakują w drugiej części sezonu dobrymi wynikami. Niezwykle trudno utrzymać się w wysokiej formie przez cały sezon, to praktycznie umie tylko... Adam Małysz!
Więcej w Dzienniku Polskim
| powrót
Aktualne wiadomości w twojej poczcie!
|
Szukaj
|