skionline.plsport wiadomości Wyślij link znajomemu Wydrukuj Dodaj komentarz

Val d’Isere - udany weekend dla alpejczyków z teamu Rossignola

2008.12.16
Gauthier de Tessières fot Rossignol
Gauthier de Tessières fot Rossignol
Wielką niespodziankę sprawił francuski alpejczyk - Gauthier de Tessières zajmując 3. miejsce w trudnym gigancie, który w ostatni weekend rozegrano na trasie w Val d’Isere. Z udanego startu i 2. miejsca w piątkowej super kombinacji cieszył się także inny Francuz - Jean-Baptiste Grange.
27-letni Gauthier w Alpejskim Pucharze Świata nie jest nowicjuszem. W Val d’Isere po raz pierwszy ścigał się równe 7 lat temu, ale przez cały okres swej alpejskiej kariery, w zawodach zaliczanych do Alpejskiego Pucharu Świata nie wspiął się wyżej niż na 15. miejsce. Po porannym przejeździe Francuz zajmował dopiero 30. lokatę, jednak w drugiej serii - korzystając z bardzo dobrych warunków na trasie i słonecznej pogody - przeskoczył aż 27 rywali, by po raz pierwszy w życiu "wjechać" na podium Pucharu Świata.

- Miałem trochę szczęścia rozpoczynając drugą serię, ale - z drugiej strony - walczyłem naprawdę ciężko, więc myślę, że zasłużyłem na 3. miejsce. To moje pierwsze podium w Pucharze Świata i na dodatek wywalczone we Francji! - powiedział szczęśliwy Tessières. - Ten sukces jest dla mnie niezwykle ważny i jest też nagrodą za wytrwałość i ciężką pracę po kontuzji kolana, której doznałem w marcu 2007 roku. W zeszłym sezonie musiałem startować w Pucharze Europy, by wywalczyć awans do Pucharu Świata. Był to bardzo ciężki, ale i motywujący okres w moim życiu.

- Niesamowitym uczuciem jest świętować pierwszy, tak duży sukces w Pucharze Świata we własnym kraju i przed własną publicznością! Teraz czekam już tylko na luty, gdy znów - mam nadzieję - będzie mi dane walczyć tu o miejsce na podium!

Inny zawodnik z teamu Rossignola - Jean Baptiste Grange może pochwalić się równie udanym startem w Val d’Isere. W super kombinacji, którą przeniesiono z Beaver Creek do Val d’Isere, Grange wywalczył 2. miejsce! Dla francuskiego alpejczyka było to już drugie w tym sezonie miejsce na podium (pierwszy raz stanął na najwyższym stopniu podium po slalomie w fińskim Levi).

Pobierz odtwarzacz filmów Flash aby zobaczyć ten film.


- Dobrze się stało, że powróciłem do Val d’Isere w tak dobrym stylu. Mogę powiedzieć, że odbiłem się po nieudanym zeszłorocznym starcie w super kombinacji. Źle wspominam upadek, który przydarzył mi się na tej trasie w zeszłym roku, więc bardzo zależało mi, żeby tym razem poradzić sobie z trasą lepiej. Po startach w Ameryce wszyscy jesteśmy trochę przemęczeni; nie jestem w idealnej formie, ale przecież w walce o podium, trzeba było dać z siebie wszystko!

- Początek super giganta poszedł mi bardzo dobrze, choć trochę zaskoczył mnie rodzaj śniegu - bardzo agresywny, trudno sobie było poradzić. W dolnej części, choć jechałem bardzo skoncentrowany, nie ustrzegłem się kilku błędów. Niemniej jednak, przejazd super giganta uważam za bardzo udany. Slalom, niestety, rozgrywany był późnym popołudniem; wszyscy byliśmy już mocno zmęczeni - w takich warunkach trudno zachować wewnętrzny spokój i koncentrację. Co więcej, była bardzo słaba widoczność i - ponownie - trudny śnieg.

Źródło: Rossignol / skionline.pl

skionline.pl

powrót

Aktualne wiadomości w twojej poczcie!
Jeżeli chcesz otrzymywać cotygodniowy,
bezpłatny narciarski serwis informacyjny skionline.pl
dopisz się do naszego newslettera.


poprzedni październik 2026 następny
Pn Wt Śr Cz Pt Sb Nd
1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031
najbliższe zawody
dodaj wydarzenie
Szukaj
Wiadomości: w: