Val Gardena - nie tak jak obstawiano! | | 2008.12.21 |
 | | Werner Heel fot. Rossignol |
|
W piątek, 19. grudnia spełniło się jedno z największych marzeń Wernera Heela. Jeżdżący na nartach Rossignola, włoski alpejczyk wygrał super gigant rozgrywany na rodzimym stoku w Val Gardena. Zawody odbywały się w trudnych warunkach, przy mocno wiejącym wietrze.
Zwycięzca zeszłorocznego zjazdu w norweskim Kvitfjell potwierdził, że jest w bardzo dobrej formie i - pomimo niezbyt sprzyjających warunków pogodowych - nie dał się pokonać konkurentom. 26-letni Szwajcar wyprzedził Didiera Defago - zeszłorocznego zwycięzcę zawodów w Val Gardena - o prawie pół sekundy; trzeci na mecie pojawił się Szwed - Patrik Jaerbyn.
Hermann Maier, choć uplasował się dopiero na 9. miejscu obronił pozycję lidera w super gigancie. Z 17. czasem do mety dojechał Bode Miller, podczas gdy Aksel Lund Svindal był dopiero 27. Niemniej jednak, Norweg obronił pozycje lidera w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, wyprzedzając Szwajcara - Jankę i Austriaka - Raicha.
Jadący z 3. numerem startowym Heel długo czekał na mecie, by cieszyć się ze zwycięstwa na jednej z kultowych tras uznawanych z klasykę podczas pucharowych zmagań alpejczyków. Warto przypomnieć, iż pierwsze zawody Alpejskiego Pucharu Świata odbyły się tu już w 1969 roku.
- Aż ciężko mi w to uwierzyć; nie potrafię znaleźć właściwych słów, by wyrazić co w tej chwili dzieje się w mojej głowie - powiedział na mecie szczęśliwy Heel. - Jestem absolutnie zaskoczony; przed zawodami miałem wątpliwości, czy zmieszczę się w pierwszej dwudziestce. Biorąc pod uwagę pogodę, z pewnością mogę mówić o szczęściu; spodobało mi się też ustawienie trasy, bo nie było zbyt wiele skrętów. Wiem, że mocno wiejący wiatr przeszkadzał zawodnikom jadącym po mnie. Doskonale spisały się moje narty - były szybkie i zwinne! Nie ukrywam również, że pojechałem dziś naprawdę dobrze! Powiem szczerze, że momentami czułem na trasie, że jest zbyt idealnie, a z reguły to oznacza, że czas wcale nie jest tak dobry - komentował szczęśliwy Włoch.
- To dla mnie spełnienie największych marzeń, biorąc pod uwagę, że wygrałem najważniejsze zawody rozgrywane na włoskich trasach. Jestem przeszczęśliwy, że udało mi się zabłysnąć na oczach moich fanów, we własnym kraju. Czuję o wiele większą satysfakcję, niż po zwycięstwie, które odniosłem w Norwegii.
Więcej na fisalpieneworldcup.com
| Wyniki |
| Poz. | Zawodnik | Kraj |
Wynik |
| 1. |
Werner Heel | Włochy | 1:35.04 |
| 2. |
Didier Defago | Szwajcaria | 1:35.47 |
| 3. |
Patrik Jaerbyn | Szwecja | 1:35.49 |
| 4. |
Ambrosi Hoffmann | Szwajcaria | 1:35.51 |
| 5. |
Marco Sullivan | USA | 1:35.56 |
| 6. |
Stephan Goergl | Austria | 1:35.65 |
|
| Zobacz pełne wyniki |
| powrót
Aktualne wiadomości w twojej poczcie!
|
Szukaj
|