W piątek poznamy nowego rekordzistę świata? | | 2011.02.10 |
W środę w Vikersund została oficjalnie otwarta największa na świecie skocznia narciarska, gdzie w najbliższy weekend odbędą się zawody Pucharu Świata w lotach. Organizatorzy spodziewają się rekordowych odległości, nawet w granicach 250 metrów.
Budowa obiektu, a raczej totalna modernizacja, trwała zaledwie osiem miesięcy i kosztowała 80 milionów koron (40 mln złotych). Uroczystość otwarcia mamuta transmitowana była na żywo przez norweską telewizję NRK. Organizatorzy długo utrzymywali w tajemnicy nazwisko skoczka, który odda premierowy skok. Początkowo mówiono o Andersie Jacobsenie, ale trener Mika Kojonkoski definitywnie mu tego zakazał. Ostatecznie "ojcem chrzestnym" obiektu został mało znany zawodnik Vegard Swensen (na zdjęciu poniżej). 24- letni skoczek osiągnął 162 metry. - To było ekscytujące. Nerwy były ogromne. Ten skok wiele dla mnie znaczy - powiedział.
Zaraz po tym odbyły się zawody z udziałem kilkunastu zawodników z zaplecza norweskiej kadry. Kilku skoczków uzyskało całkiem dobre wyniki. Austorem najlepszej odległości był Andreas Vilberg, który lądował na 218 metrze. - Mój lot to było coś fantastycznego, skocznia jest wspaniała, warunki też były dobre, chociaż nie ma wiatru pod narty. Z pewnością w ten weekend zostanie pobity rekord w długości skoku - powiedział Vilberg.
Więcej na stronie eurosport.pl
| powrót
Aktualne wiadomości w twojej poczcie!
|
Szukaj
|