W slalomie na Herbsta nie ma mocnych | | 2009.12.21 |
Reinfried Herbst wygrał slalom alpejskiego Pucharu Świata, który w poniedziałek odbył się we włoskiej miejscowości Alta Badia. To siódme zwycięstwo w karierze 31-letniego Austriaka.
Narciarz pochodzący z niewielkiego Unken startuje tylko w slalomie, a oprócz siedmiu wygranych, po dwa razy był drugi i trzeci w zawodach pucharowych. Jednak największym jego sukcesem jest srebrny medal olimpijski, jaki wywalczył w lutym 2006 roku w Turynie.
W tym sezonie stanął na najwyższym stopniu podium po raz drugi, bowiem w listopadzie był też najlepszy w pierwszym slalomie w fińskiej miejscowości Levi.
W poniedziałek Herbst pokonał trasę dwóch przejazdów w czasie 1.49,31, lepszym o osiem setnych sekundy od Szwajcara Silvana Zurbriggena oraz o 0,17 s od innego Austriaka Manfreda Prangera, najszybszego przed południem.
Jako jedyny z 30 zawodników do mety drugiego przejazdu nie dotarł Austriak Benjamin Raich, ale mimo to utrzymał prowadzenie w klasyfikacji generalnej PŚ z dorobkiem 565 punktów. Wyprzedza Szwajcara Carlo Jankę - 553 pkt, który odpadł w pierwszej serii.
Teraz najlepszych alpejczyków świata czeka świąteczna przerwa w startach, bowiem kolejne zawody zaplanowano na 29 grudnia w Bormio.
| Wyniki |
| Poz. | Zawodnik | Kraj |
Wynik |
| 1. |
Reinfried Herbst | Austria | 1:49.31 |
| 2. |
Silvan Zurbriggen | Szwajcaria | 1:49.39 |
| 3. |
Manfred Pranger | Austria | 1:49.48 |
| 4. |
Manfred Moelgg | Włochy | 1:49.81 |
| 5. |
Michael Janyk | Kanada | 1:49.98 |
| 6. |
Giuliano Razzoli | Włochy | 1:50.30 |
|
| Zobacz pełne wyniki |
| powrót
Aktualne wiadomości w twojej poczcie!
|
Szukaj
|