Świętuj z nami 30 lat
Sport

Małyszowi nie będzie łatwo

Z Miką Kojonkoskim,trenerem norweskich skoczków narciarskich,rozmawia Michał Rosiak - Życie Warszawy

Mika Kojonkoski fot. J.Ciszak/skionline.pl
Mika Kojonkoski fot. J.Ciszak/skionline.pl

W Zakopanem spisaliście się świetnie, w Predazzo było już gorzej. Szóste miejsce Ingebrigtsena i 24. Romoerena to chyba wynik poniżej oczekiwań?

Biorąc pod uwagę, że pojechaliśmy tylko we dwóch, a reszta drużyny trenuje w Innsbrucku, jestem zadowolony z wyniku. W końcu zawodnicy oddali tylko po trzy skoki: w kwalifikacji i dwa w konkursie.

Czyli szykujecie atak w niedzielę w Austrii?

Powiedzmy, że chcemy się dobrze przygotować do zimy. Ale myślę, że w niedzielę nie będę miał na co narzekać. Przede wszystkim, w lecie starty nie są dla nas tak ważne, jak zgrupowania i dobry trening.

Czyli nie traktujecie Letniej Grand Prix poważnie? W opinii Heinza Kuttina coś takiego może źle wpłynąć na formę w zimie.

Faktycznie Grand Prix nie jest dla nas priorytetem. Heinz ma trochę racji i zgadzam się, że w przypadku Polaków to działa. Z nami jest jednak trochę inaczej. Zrobiliśmy spory krok od czasu, gdy przejąłem kadrę. Po sukcesach z ubiegłego sezonu ciężko było znów zmotywować zespół do walki. Na wiosnę zdecydowaliśmy, że tym razem przygotowania będą inne. Traktując poważnie każdy konkurs, mamy mniej czasu na treningi i de facto oddajemy mniej skoków. Dlatego do Hakuby na zakończenie Grand Prix nie jedziemy w ogóle.

Kiedy jednak podchodzicie do konkursu na serio, zawsze mieścicie się w czołówce już od ponad roku. Jak wy to robicie?

Powiedzmy, że jestem na tyle skromny i pokorny, że nie chciałbym tego wyjaśniać. Tym bardziej że nie mogę być pewien, czy tak samo będzie zimą.

Jak na razie, w formie są skaczący na równym wysokim poziomie Romoeren i niespodziewana gwiazda LGP Daniel Forfang. Co się dzieje z pozostałymi?

Bez obaw, to tylko sezon letni. Nie wychodzi nam dobrze, ale widzę jak zawodnicy trenują i jestem z tego zadowolony. Na początku zimy będziemy gotowi do walki o czołowe pozycje.

Czy Adam Małysz utrzyma przez zimę wysoką formę?

Radzi sobie świetnie, ale niedługo nie będzie mu tak łatwo, bo my będziemy znacznie lepsi.

Więcej w Życiu Warszawa

Dodaj skionline.pl do ekranu

iPhone i iPad Safari

  1. Stuknij Udostępnij (w nowszym Safari najpierw „•••”).
  2. Przewiń listę i wybierz „Do ekranu początkowego”.
  3. Stuknij „Dodaj”.

W innych przeglądarkach na iPhonie ta sama opcja jest w menu Udostępnij.

Więcej o aplikacji