Hannawald powraca na Turniej Czterech Skoczni
Po 304 dniach nieobecności słynny Sven Hannawald wraca na skocznię. Na razie w roli... widza, ale nie wyklucza powrotu do skakania, donosi Życie Warszawy

"Hanni" dotychczas ukrywał się przed kibicami i mediami. Niemiec zasiądzie na trybunach 29 grudnia podczas pierwszego konkursu Turnieju Czterech Skoczni w Oberstdorfie. Nie wie jeszcze, czy będzie oglądał jakieś inne zawody w tym sezonie.
- Wszystko zależy od tego, jak poradzę sobie z ludźmi i stresem - wyjaśnia Niemiec. Od 18 stycznia 2004 roku, gdy trener Wolfgang Steiert wycofał Hannawalda z drugiego konkursu w Zakopanem (w pierwszym zajął dopiero 30. miejsce), nie było już słychać o sukcesach, a jedynie o problemach 30-letniego Niemca. Od tamtej pory stanął na skoczni jeszcze tylko trzykrotnie - na mistrzostwach świata w lotach w Planicy był 17., ale w Willingen i Salt Lake City nie zdołał nawet awansować do drugiej serii.
Więcej w Żuciu Warszawy
