VI eliminacja Pucharu Dolomitów
Było zimno. Te słowa cisną się wszystkim na usta (wszystkim tym oczywiście), którzy wzięli udział w piątej eliminacji Pucharu Dolomitów 2006, oraz kibicom, którzy dzielnie ich dopingowali. Temperatura tuż przed zakończeniem zawodów wynosiła -19 stopni C, a zawodnicy i zawodniczki jak to powiedziała jedna z nich biegali, skakali i robili wszystko żeby nie zamarznąć.
Z jednej strony mróz przeszkadzał zawodnikom, a z drugiej sprawił, że osiągali oni bardzo dobre czasy. "jechaliśmy jak po stole" - powiedział jeden z nich ale wracając do wyników zawodów - trzech zawodników uzyskało czasy poniżej 30 sekund, a Pan Woźny Rafał dzięki zajęciu drugiej pozycji w zawodach objął pozycję lidera w klasyfikacji generalnej.
Wśród Pań równych sobie nie miała Pani Urban Katarzyna, która zdeklasowała rywalki uzyskując przewagę ponad 4 sekund nad drugą w klasyfikacji Tomasik Magdaleną. Nie przeszkodziło to jednak Pani Tomasik umocnić się na pozycji liderki klasyfikacji generalnej zawodów.
