Szósty raz austriackiego wicemistrza
Reinfried Herbst postawił w niedzielę wszystko na jedną kartę i dzięki temu wygrał slalom alpejskiego Pucharu Świata w szwedzkim Levi. Austriak wyprzedził o 0,28 s Chorwata Ivicę Kostelicia i o 0,53 s Francuza Jeana-Baptiste'a Grange'a. Teraz rywalizacja przenosi się do Ameryki Północnej.

31-letni Herbst jest wicemistrzem olimpijskim w slalomie z Turynu. Dotychczas sześć razy triumfował w zawodach PŚ w tej konkurencji.
W Levi po pierwszym przejeździe plasował się tuż za podium, ze stratą prawie pół sekundy do lidera. W drugim (nie ukończył go m.in. Amerykanin Bode Miller) był lepszy od prowadzącego na półmetku Szweda Andre Myhrera o blisko dwie sekundy.
- Oczywiście w drugim przejeździe dałem z siebie wszystko. Atakowałem od pierwszej bramki, mówił szczęśliwy Herbst. - To był dla mnie wielki start, zwłaszcza, że byłem trochę zaniepokojony swoją formą. Miałem jednak trochę szczęścia, dodawał Austriak.
Sporą niespodzianką była druga pozycja Kostelicia. Chorwat wraca do dobrej formy po tajemniczej kontuzji pleców.
- To jest dla mnie światełko w tunelu. Nie byłem przecież na podium od końca stycznia, tłumaczył Ivica, który w 2003 roku był mistrzem świata w slalomie.
Prowadzący po pierwszym przejeździe Myhrer, podobnie jak Francuz Julien Lizeroux, zawiódł w drugiej próbie i ostatecznie był 11. Polacy nie startowali.
Teraz najlepsi alpejczycy przenoszą się do Północnej Ameryki. Tam odbędą się zawody w Lake Louise i Beaver Creek.
| Poz. | Zawodnik | Kraj | Wynik |
|---|---|---|---|
| 1. | Reinfried Herbst | Austria | 1:49.79 |
| 2. | Ivica Kostelic | Chorwacja | 1:50.07 |
| 3. | Jean-Baptiste Grange | Francja | 1:50.32 |
| 4. | Mattias Hargin | Szwecja | 1:50.34 |
| 5. | Julien Lizeroux | Francja | 1:50.70 |
| 6. | Lars Elton Myhre | Norwegia | 1:50.77 |
| 6. | Benjamin Raich | Austria | 1:50.77 |
