Gigantowy popis Janki
Carlo Janka wygrał w amerykańskim Beaver Creek gigant alpejskiego Pucharu Świata. Tuż za Szwajcarem uplasowali się Austriak Benjamin Raich i Norweg Aksel Lund Svindal. Niedzielne zwycięstwo Janki jest jego trzecim w ciągu trzech dni. W piątek triumfował on w superkombinacji, a w sobotę w zjeździe.

To trzecie zwycięstwo Janki w ciągu trzech dni. W piątek triumfował w superkombinacji, a w sobotę w zjeździe. 23-letni Szwajcar jest pierwszym alpejczykiem od czasów słynnego Jeana-Claude'a Killy, któremu udała się taka sztuka. Francuz dokonał tego w 1967 roku.
Janka jest objawieniem tego sezonu. Już w zeszłym radził sobie bardzo dobrze, ale teraz, na dwa miesiące przed igrzyskami w Vancouver, stał się głównym faworytem olimpijskiej rywalizacji. W sześciu ostatnich startach pięciokrotnie stawał na podium, w tym trzykrotnie na jego najwyższym stopniu. Po niedzielnych zawodach umocnił się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej PŚ.
Posłuchaj wypowiedź zawodników po zakończeniu slalomu giganta
Ted Ligety
Jake Zamansky
Andrew Weibrecht
Szwajcar prowadził po pierwszym przejeździe i w drugim jeszcze powiększył przewagę nad Raichem. Trzecie miejsce, dzięki świetnemu drugiemu przejazdowi, zajął Svindal. Norweg awansował na podium z ósmej lokaty. 21-letni Maciej Bydliński (Sokół Szczyrk) był 47.
| Poz. | Zawodnik | Kraj | Wynik |
|---|---|---|---|
| 1. | Carlo Janka | Szwajcaria | 2:29.44 |
| 2. | Benjamin Raich | Austria | 2:29.91 |
| 3. | Aksel Lund Svindal | Norwegia | 2:30.37 |
| 4. | Ted Ligety | USA | 2:30.58 |
| 5. | Kjetil Jansrud | Norwegia | 2:30.61 |
| 6. | Hannes Reichelt | Austria | 2:30.77 |
