Świętuj z nami 30 lat
Sport

HEAD. Genialny sezon dziewczyn!

Kilkanaście razy na podium, w tym 11-krotnie na jego najwyższym stopniu od początku sezonu. Takim wynikiem pochwalić mogą się zawodniczki z teamu HEADa, które w tym sezonie zdominowały Alpejski Puchar Świata. Doskonałe starty Marii Riesch, Sarki Zahrobskiej, Lindsey Vonn, Elisabeth Görgl i Anji Pärson świadczą o ich wyśmienitej formie i budzą uzasadnione nadzieje na medale podczas zbliżających się Igrzysk Olimpijskich w Vancouver.

fot. Head
fot. Head

Mając na koncie 8 zwycięstw w tym sezonie, Lindsey ma szansę pobić kolejne rekordy: wygrać we wszystkich zjazdach sezonu (do tej pory wyczynu tego dokonała w 1973 austriacka legenda narciarstwa Annemarie Moser-Proell) i w jednym sezonie odnieść zwycięstwo w ponad 14 edycjach zawodów zaliczanych do klasyfikacji Alpejskiego Pucharu Świata (dotychczasowy rekord należy do Szwajcarki Vreni Schneider; 1989).

Co więcej, alpejka z Vail ma duże szanse na kolejne Małe Kryształowe Kule w klasyfikacji super giganta i zjazdu, jak również jest pretendentką do tytułu najlepszej zawodniczki sezonu w klasyfikacji generalnej PŚ, o który z pewnością walczyć będzie podczas tegorocznego Wielkiego Finału w Garmisch-Partenkirchen!

Na szczycie w rankingu slalomu wciąż utrzymuje się Maria Riesch, która w klasyfikacji generalnej plasuje się na 2. miejscu, tuż za Lindsey Vonn. Podczas zawodów w Cortina d’Ampezzo Niemka osiągnęła swój najlepszy w dotychczasowej karierze wynik w zjeździe i stanęła na 2. stopniu podium, przegrywając jedynie z Vonn o kilka dziesiątych sekundy. Oprócz zwycięstwa w Levi, były to 10. zawody, po których Maria stała w tym sezonie na podium.

Maria nie odpuszcza

- Mam za sobą naprawdę świetny start; pomyślałam nawet, że dziś mogę wygrać, ale na dolnym odcinku trasy Lindsey znów była niedościgniona - powiedziała Riesch dziennikarzom podczas konferencji prasowej w Cortinie.

- Drugie miejsce to bardzo dobry wynik, ale nie jest zbyt fajnie, gdy nie mam szans na wygraną w żadnych zawodach! To trochę frustrujące.

- Bardzo pewnie czuję się na swoich nartach; z dobrze przygotowanego sprzętu byłam zadowolona już podczas treningu. Lubię tutejszą trasę, a w zjeździe to mój najlepszy wynik, jaki w Cortina d’Ampezzo kiedykolwiek wykręciłam. Na początku sądziłam, że sukcesem będzie 10. lokata! Teraz jestem naprawdę szczęśliwa: w stosunku do Lindsey straciłam tylko 20 punktów.

- Wcześniej nie szło mi zbyt dobrze w super gigancie; popełniałam zbyt wiele błędów i zaprzepaściłam szansę na zdobycie punktów. Ten fakt zmotywował mnie jednak, by w zjeździe dać z siebie wszystko. Dobrze czuję się z 2. miejscem!

W kolejnych, rozgrywanych na trudnej technicznie trasie w St. Moritz zawodach, Riesch z pewnością walczyć będzie o kolejne miejsce na podium.

HEAD. Genialny sezon dziewczyn!

Trudny tydzień w Cortinie dla Anji Paerson

Przystanek w Szwajcarii będzie też okazją do walki o kolejne pucharowe punkty dla Anji Pärson, która ze szwajcarskiego kurortu ma bardzo dobre wspomnienia. To właśnie w St. Moritz, podczas mistrzostw świata w 2003 roku szwedzka gwiazda wywalczyła złoto w gigancie. Na przestrzeni ostatnich 3 lat, Anja wygrywała tam też w zjeździe, super gigancie oraz super kombinacji i wydaje się być gotowa, by sięgać po kolejne trofea.

Po zeszłorocznym upadku w Cortina d’Ampezzo, Anja podchodziła do tegorocznych zawodów z pewnym dystansem, jednak dwa 3. miejsca we Włoszech podniosły ją na duchu i utwierdziły w przekonaniu, że jest w naprawdę dobrej formie.

- Dziś byłam bardzo nerwowa; nie mogłam wymazać z pamięci tego, co stało się w zeszłym roku. - komentowała po zawodach.

- Pomimo, że treningi wypadły bardzo pomyślnie, jakoś nie mogłam się odpowiednio zmotywować. Wiedziałam, że muszę wybiec dalej i nie roztrząsać przeszłości, tym bardziej, że moje największe rywalki są w doskonałej formie. Szczerze mówiąc, nie miałam pewności, że uda mi się to osiągnąć. Wyznała Pärson.

- Gdy stanęłam na stoku, zupełnie nie mogłam zebrać myśli i czułam, że moja jazda wcale nie jest dobra, a najważniejsza jest przecież koncentracja i agresywna jazda. Umiem powiedzieć sobie: obierz wysoką linię, weź głęboki wdech i jedź spokojnie bez zbędnych ruchów, ale często jestem zbyt nerwowa, by to przyjąć.

- Mam fatalne wspomnienia po zeszłorocznym upadku w Cortinie, wciąż odczuwam też dyskomfort po kontuzji, której doznałam we Flachau. Psychicznie nie czułam się na siłach, by walczyć o zwycięstwo; nie chciałam jednak poddać się bez walki. Tylko na tym mi zależało.

- Udało się wjechać na podium i udowodnić, że wciąż jest tam dla mnie miejsce. Chciałabym odzyskać więcej pewności siebie, jeździć spokojniej i nie odczuwać przed startem tak dużego stresu. Z drugiej strony wiem, że nerwy na pewno będą mi towarzyszyć podczas zbliżającej się Olimpiady. Jeżeli tylko opanuję stres, będę jedną z dziewczyn walczących w Whistler o złoto.

HEAD. Genialny sezon dziewczyn!

Po konkurencjach szybkościowych oraz gigancie, Anja w tym sezonie na podium stawała 5-krotnie, a w klasyfikacji generalnej PŚ wciąż plasuje się na bardzo dobrym, 4. miejscu. Pewnie, gdyby nie dwa nieudane starty w Lake Louise i Val d’Isère, dziś byłaby bliżej rywalek. Teraz najbardziej zależy jej na pozostaniu w dobrym zdrowiu przez najbliższe tygodnie, odzyskaniu radości i przyjemności, jaką czerpie z jazdy na nartach oraz motywacji, której tak bardzo potrzebuje przed nadchodzącymi Igrzyskami w Vancouver.

skionline.pl / źródło: HEAD

Udostępnij ten tekst
Jacek Ciszak
Autor i redaktor skionline.pl · vlog „JC w podróży”

Od 30 lat odwiedza ośrodki narciarskie na całym świecie, od Kanady przez Europę po Japonię. Każdy ośrodek, o którym pisze, sprawdza na miejscu, z nartami na nogach.

Ubezpieczenie na narty od 34,51 zł/os. za 7 dni 
Pewne ubezpieczenie narciarskie: ratownictwo na stoku i leczenie za granicą, w wyższych wariantach także OC narciarza. Polisa przychodzi e-mailem kilka minut po płatności.
Oblicz cenę

Dodaj skionline.pl do ekranu

iPhone i iPad Safari

  1. Stuknij Udostępnij (w nowszym Safari najpierw „•••”).
  2. Przewiń listę i wybierz „Do ekranu początkowego”.
  3. Stuknij „Dodaj”.

W innych przeglądarkach na iPhonie ta sama opcja jest w menu Udostępnij.

Więcej o aplikacji