Świętuj z nami 30 lat
Sport

Justyna się śpieszy do Włoch. Trasę znają tylko miejscowi!

Justyna Kowalczyk o czwartej rano wyjechała z Pragi do włoskiej miejscowości Cortina d'Ampezzo. Wszystko po to, by zdążyć jeszcze przetestować trasę biegu na 16 km techniką dowolną, bo znana jest ona tylko ...Włochom. W środę na godz. 15.30 zaplanowano tam piąty etap Tour de Ski.

- Musieliśmy wyruszyć tak wcześnie, bo chcę koniecznie zobaczyć trasę przygotowaną przez gospodarzy. Nie lubię startować, gdy biegnę i nie wiem, co mnie za chwilę czeka. Chcę przynajmniej raz, a może nawet dwa, przebiec te 16 km, wtedy będę czuła się znacznie pewniej - powiedziała PAP zajmująca drugie miejsce w klasyfikacji TdS Polka.

Zawodniczka AZS AWF Katowice uważa, że rywalizacja między dwoma miejscowościami Cortina d'Ampezzo i Dobiacco jest największą niewiadomą w całym tegorocznym cyklu TdS.

- Nikt, oprócz Włochów, nie zna tej trasy i nie biegał jeszcze na niej. Trudno więc mówić o tym, kto może być groźny. Dla mnie faworytką jest Norweżka Kristin Stoermer Steira, a później? Wszystko może się wydarzyć - skomentowała.

Poniedziałkowa rywalizacja na dystansach sprinterskich w Pradze potwierdziła, że podopieczna Aleksandra Wierietielnego nie lubi tras płaskich. Zajęła 19. miejsce i straciła pozycję liderki na rzecz Finki Aino-Kaisy Saarinen.

- Mimo wszystko jestem zadowolona ze swojego występu. Nie od dzisiaj wiadomo, że nie jestem specjalistką od sprintu. Zazwyczaj unikam takich startów, ale tutaj zostałam do niego zmuszona. Wystąpiłam i najważniejsze, że dobiegłam - oceniła.

W Tour de Ski pozostały cztery etapy - wszystkie na włoskich trasach, i co ważne dla Kowalczyk - bez sprintu. W środę, po dniu wolnym, zawodniczki będą rywalizować w biegu na dochodzenie na 16 km techniką klasyczną.

Dodaj skionline.pl do ekranu

iPhone i iPad Safari

  1. Stuknij Udostępnij (w nowszym Safari najpierw „•••”).
  2. Przewiń listę i wybierz „Do ekranu początkowego”.
  3. Stuknij „Dodaj”.

W innych przeglądarkach na iPhonie ta sama opcja jest w menu Udostępnij.

Więcej o aplikacji