Świętuj z nami 30 lat
Sport

Schlierenzauer nie do zatrzymania. Gdyby nie jego skok...

Gregor Schlierenzauer wygrał konkurs w Innsbrucku w 58. TCS. Austriak w drugiej serii jako jedyny z 30 startujących zdołał przekroczyć 120 m! Adam Małysz zajął siódme miejsce. Kamil Stoch był 19..

Gregor Schlierenzauer fot. Fischer
Gregor Schlierenzauer fot. Fischer

Gdyby nie Gregor Schlierenzauer mogło dojść do kuriozalnej sytuacji w całej, długiej historii Turnieju Czterech Skoczni. Przed Austriackim skoczkiem żaden z 29 zawodników nie potrafił przeskoczyć punktu konstrukcyjnego. Wyniki drugiej oscylowały w okolicach 119 m maksymalnie. Wszystko przez to, że zawody w drugiej części zostały zdominowane przez wiatr, który wiał skoczkom w plecy.

Organizatorzy mogli podnieść belkę, by zwiększyć prędkość najazdu, ale ostatecznie nie zdecydowali się na taki krok i oglądaliśmy w drugiej serii mało interesujący konkurs. - Czegoś podobnego nie widziałem, żeby 29 zawodników nie przeskoczyło punktu konstrukcyjnego - dziwi się Bogdan Chruścicki, komentator Eurosportu.

Największym przegranym chyba był Martin Koch. Austriak po pierwszej serii był trzeci. Miał wielką szansę na podium jednak w swoim drugim skoku leciał bardzo blisko i zaliczył trzeci najkrótszy skok. Zaledwie 106,5 m i spadł o 16 pozycji.

Polacy radzili sobie tak jak do tego przyzwyczaili w ostatnim czasie. Adam Małysz zajął siódme miejsce dzięki skokom na odległość 123, 5 m w pierwszej i 118 m w drugiej serii. Kamil Stoch, który awansował do finałowej części konkursu zajął 19 miejsce (116,5 oraz 118,5 m). Paradoksalnie Kamil Stoch wykonał jeden z dłuższych skoków w drugiej serii i jako jeden z niewielu poprawił się... Polski skoczek bardzo dobrze spisał się w kwalifikacjach do turnieju, zajmując trzecie miejsce.

Zawody zdominował Gregor Schlierenzauer. Austriak wyprzedził na podium Simona Ammanna oraz Janne Ahonena. Zwycięstwo dało Schlierenzauerowi pozycję lidera Pucharu Świata. Dwa punkty przed Ammannem. Austriak w turnieju zajmuje drugie miejsce. Liderem pozostaje Andreas Kofler, który w niedzielę był czwarty. Skompletował jak dotąd 772 punkty i o 14,6 wyprzedza Schlierenzauera. Trzecie miejsce w klasyfikacji TCS okupuje Wolfgang Loiztl. Adam Małysz jest siódmy.

PŚ w skokach narciarskich, HS 130, mężczyźni, Innsbruck, 03.01.2010
Poz.ZawodnikKrajWynik
1.Gregor SchlierenzauerAustria251.1
2.Simon AmmannSzwajcaria237.8
3.Janne AhonenFinlandia237.4
4.Andreas KoflerAustria235.1
5.Anders JacobsenNorwegia234.3
6.Wolfgang LoitzlAustria232.8
7.Adam MałyszPolska231.7
19.Kamil StochPolska213.5
41.Stefan HulaPolska92.9

Dodaj skionline.pl do ekranu

iPhone i iPad Safari

  1. Stuknij Udostępnij (w nowszym Safari najpierw „•••”).
  2. Przewiń listę i wybierz „Do ekranu początkowego”.
  3. Stuknij „Dodaj”.

W innych przeglądarkach na iPhonie ta sama opcja jest w menu Udostępnij.

Więcej o aplikacji