Standard. Supergigant w Cortinie dla Vonn
Lindsey Vonn wygrała supergigant alpejskiego Pucharu Świata we włoskiej miejscowości Cortina D'Ampezzo. Dla 25-letniej Amerykanki było to 29. zwycięstwo w karierze i ósmy triumf w supergigancie. Ponadto Vonn objęła prowadzenie w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.

Lidsey Vonn wydaje się być niekwestionowaną liderką do wygrania, po raz trzeci z rzędu, tytułu najlepszej alpejki świata. Wygrana w Cortinie D’Ampezzo była siódmym najwyższym stopniem podium w tym sezonie. Przed sukcesem w Cortina D'Ampezzo wygrała wszystkie cztery dotychczasowe zjazdy - po dwa w Lake Louise i Haus im Ennstal, a także supergigant w Haus im Ennstal oraz superkombinację w Val d'Isere.
Posłuchaj wywiadu z Lindsey Vonn po super gigancie

Trasę Olympia delle Tofane, Vonn pokonała w czasie 1.21,74 wyprzedzając Szwajcarkę Fabienne Suter o 0,67 s oraz Szwedkę Anję Paerson o 0,74 s. Największa rywalka Amerykanki w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata -Maria Resich była na mecie dopiero 15., ze stratą 1,60 s. Tym samym, Niemka utraciła pozycję liderki w rywalizacji o Kryształową Kulę. - Byłam bardzo głodna zwycięstwa. Niestety byłam wkurzona, gdy okazało się, że przegrałam z Lidsey. Zawsze oczekuję od siebie bardzo wiele - mówiła na mecie Anja Paerson.
Na starcie supergiganta w Cortina D'Ampezzo zabrakło reprezentantek Polski, które występują w PŚ tylko w konkurencjach technicznych - slalomie i slalomie gigancie.

W dotychczasowych występach w alpejskim Pucharze Świata, Vonn zwyciężyła po raz ósmy w supergigancie. Poza tym wygrała dotychczas 16 zjazdów, dwa slalomy i trzykrotnie triumfowała w kombinacji. Patrząc na wszechstronność Amerykanki, wydaje się, że jest murowaną kandydatką do zdobycia medali podczas nadchodzących igrzysk olimpijskich w Vancouver. - Szybkość daje mi ogromną radość. Nawet po nieudanym tygodniu w Mariborze i Flachau, konkurencje szybkościowe dają mi pewność siebie. Wiem, co mam robić. Gdy mijam bramkę startową wiem dokładnie, że muszę jechać bardzo twardo - mówiła po starcie 25-letnia Amerykanka.
YouTubeFilm wczyta się z serwera YouTube po kliknięciu. Ustawienia zgód
Do startów w kanadyjskim Vancouver panie czeka jeszcze jeden występ w alpejskim Pucharze Świata, w szwajcarskim St. Moritz. - Wszystko teraz wygląda bardzo dobrze, w konkurencjach szybkościowych, ale wiele może się jeszcze zmienić w najbliższych tygodniach - przyznaje spokojnie Lidsey Vonn. - Mam nadzieję, że uda mi się utrzymać obecną formę i zdobędę medal. Nic nie jest jednak pewne w życiu, a tym bardziej podczas igrzysk. Muszę jeździć bardzo twardo - zakończyła zwyciężczyni supergiganta we włoskiej Cortinie D’Ampezzo.
| Poz. | Zawodnik | Kraj | Wynik |
|---|---|---|---|
| 1. | Lindsey Vonn | USA | 1:21.74 |
| 2. | Fabienne Suter | Szwajcaria | 1:22.41 |
| 3. | Anja Paerson | Szwecja | 1:22.48 |
| 4. | Tina Maze | Słowenia | 1:22.79 |
| 5. | Andrea Fischbacher | Austria | 1:22.84 |
| 6. | Andrea Dettling | Szwajcaria | 1:22.99 |
